skiela1
22.09.06, 03:02
Z kamerą na chorego w karetce
W karetkach pogotowia ratunkowego pacjentów i lekarzy filmują kamery. -
Nieprzytomni ludzie walczą o życie, często są nadzy. Skąd pewność, że takie
nagrania gdzieś nie wyciekną? - pytają warszawiacy. Protestuje też biuro praw
pacjenta
Takie niewielkie kamery i ostrzeżenia o monitoringu pojawiły się w najnowszych
karetkach
Kamery działają w 14 najnowszych karetkach warszawskiego pogotowia. Nagrywane
jest wszystko, co się w nich dzieje podczas udzielania chorym pomocy. Kamera
działa na fotokomórkę - jest niewielka i mało widoczna. Nagrania są
przechowywane na twardym dysku w każdej erce. W karetkach umieszczono
naklejki, że są monitorowane.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3635556.html
Jestescie za czy przeciw?
Ja.. za..