ponad 200 bialoruskich krow ucieklo z sowchozu,
sforsowaly rzeke Bug i przyszly do Polski na nasza zielona trawke,
prawcownicy pobliskiej stadniny koni nakarmili zwierzeta,przebadali,
ale azylu nie udzielono chociaz krowy nie chcialy wracac,beda
deportowane,odjada w ciezarowkach