skiela1
15.12.06, 20:33
Cieszy mnie fakt, że do łask powraca jego urok i wdzięk. Że niewielka,
srebrzysta rybka bałtycka zajmie bezceremonialnie miejsce wśród modnych,
oceanicznych „tuzów”. Zapomnijmy na chwilę o zębaczach, doradach, łososiach i
rekinach. Wróćmy do śledzia. Jak co roku o tej porze.
kuchnia.o2.pl/felietony/obiekt.php?id_o=431
Smaka sobie narobilam.