11.01.07, 22:21
Bywa, że ogarnia mnie stan niepewności. Wczoraj tak miałem, byłem wieczorem
sam w domu, humor rewelacyjny, ale gdzieś w tle poczucie emocjonalnego
dyskomfortu i braku pewności siebie. Przeszło jak ręką odjął.
Obserwuj wątek
    • mroofka2 Re: Stany.... 11.01.07, 22:47
      niepewności?
      depresji?
      obsesji?
      wink)
      • sibeliuss Re: Stany.... 11.01.07, 23:10
        Wczoraj miałem wrażenie, że poza mną ktoś jeszcze jest w domu, duchów się nie
        boję, ale przyznam, że nie było to miłe uczucie.
    • skiela1 Re: Stany.... 11.01.07, 22:48
      Bo jak czlowiek jest sam w domu,to mu glupoty do glowy przychodzatongue_out
      • sibeliuss Re: Stany.... 11.01.07, 23:11
        skiela1 napisała:

        > Bo jak czlowiek jest sam w domu,to mu glupoty do glowy przychodzatongue_out
        >
        Coś w tym jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka