skiela1
24.01.07, 04:24
Twoje dziecko "najgorsze wyrazy powtarza po kilka razy". Publicznie. Co robić?
Ignorować, karać, a może - zrozumieć powody?
Wiele, a może nawet większość kilkulatków od czasu do czasu używa w naszej
obecności szokujących słów. Na ogół cel jest dość niewinny - dzieci cieszy
gwałtowna reakcja dorosłego - i z zaciekawieniem obserwują, jak za pomocą
kilku sylab można wprawić mamę w długotrwałe osłupienie.
kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,71307,3850475.html
W oslupienie to ja czasami wpadam,kiedy to rodzice czerwienia sie za swoje dzieci.