Dodaj do ulubionych

Zaduma nad dymem

07.03.07, 18:32

Czas biernego przyglądania się palaczom mija bezpowrotnie
Papieros – przyjemność, rytuał, ciekawość, wreszcie nałóg. Czasami trudniejszy
do wyleczenia niż alkoholizm. Zwłaszcza że o paleniu nie decyduje tylko nasza
wola, ale także geny. Czy palaczom można skutecznie pomóc?

Wielu badaczy mózgu uważa nikotynę za uniwersalny narkotyk. Działa stymulująco
na palaczy ospałych oraz uspokajająco i przeciwlękowo na zbyt nerwowych. W
działanie farmakologiczne nikotyny wbudowany jest wentyl bezpieczeństwa: zanim
palacz na dobre oszołomi mózg nikotyną, inne tkanki i narządy ostrzegą przed
przedawkowaniem. Jednak o skutkach palenia nie dowiadujemy się szybko.
Przeciwnie – palacz przecież nie zatacza się, nie bełkocze. Wydawałoby się, że
problem nie istnieje. Niestety tak nie jest.
wiadomosci.onet.pl/1396693,242,kioskart.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka