Dodaj do ulubionych

Marcowe piwo

08.03.07, 21:56

Jest takie miejsce na ziemi, gdzie piwo warzy się już w marcu, po to, by
zostało wypite w październiku. Można tam też nosić skórzane, krótkie spodenki
na szelkach, które im starsze i bardziej zatłuszczone, tym większy budzą
szacunek. Najlepiej też, żeby brzuch degustatora wylewał się ze spodenek i
żeby jego właściciel uśmiechał się rubasznie z zachwytu, kiedy rumiane
kelnerki niosą po pięć litrowych kufli w ręce. To miejsce, to oczywiście
największy na świecie festiwal piwa - Octoberfest. Warto wiedzieć, że piwo na
to święto powstaje właśnie teraz!

W dzisiejszych czasach, kiedy bez żadnego problemu można obniżyć temperaturę
fermentacji, marcowe można by było warzyć przez cały rok. Jest jednak coś, co
sprawia, że przywiązanie do marcowej tradycji - która sięga aż 1810 roku -
jest ciągle żywe. To dzięki niej gotowe piwo leżakuje, dojrzewa i cierpliwie
czeka przez pół roku, aby po zakończeniu tego długiego procesu, mogło lać się
szerokim strumieniem ku zadowoleniu wszystkich biesiadników podczas
październikowego święta, gdzie w pełni rozwijać się będzie jego aromat i
słodowy posmak.

-----

Piwa mi sie chce.
A w domu brakiuncertain
Obserwuj wątek
    • frida2 Re: Marcowe piwo 08.03.07, 22:18
      skiela1 napisała:

      > Piwa mi sie chce.
      > A w domu brakiuncertain

      Następnym razem kup na zapas wink
    • sibeliuss Re: Marcowe piwo 08.03.07, 22:20
      Jakoś do browca nie dorabiam ideologii tongue_out
      • skiela1 Re: Marcowe piwo 09.03.07, 23:50
        Niektorzy dorabiaja ideologie i wpadaja w pasje (jak Kondrat w wino).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka