sibeliuss 22.04.07, 01:35 Wypiję herbatę i umknę. Ktoś posiorbie ze mną? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skiela1 Re: Nocna herbata 22.04.07, 01:37 ja siorbie zielona. Jak bedziesz juz umykal,zabierz extra kocyk Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 22.04.07, 01:44 Mam kołdrę, dziś cała dla siebie. Jakoś mnie to nie cieszy. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:04 Idę zaparzyć eliskir młodości, już mi się cholera kończy, a efektów nadal brak. Odpowiedz Link
mabiwy Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:09 motywacją wzbogać po co Ci łuda? na atrakcyjna rzeczywistość postaw Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:13 Wróciła do kraju znajoma fryzjerka-stylistka, idę we wtorek na kawę i cięcie. Kto ma pożyczyć nieużywane wiadro ocynkowane? Odpowiedz Link
mabiwy Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:22 to znacznie ciekawszy widok , i precyzji wiaderka nie trzeba Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:28 Wiaderko nałożę na głowę po czesaniu, a nie do Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:32 Będę nieskromny - coś w tym jest panie-bracie. Odpowiedz Link
mabiwy Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:36 no, skromości brak. Lepsze to niż zakłamanie ;\0 Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:43 mabiwy napisał: > no, skromości brak. Lepsze to niż zakłamanie ;\0 Tak mówią mędrcy. (i mabiwy) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:25 sibeliuss napisał: > Wróciła do kraju znajoma fryzjerka-stylistka, idę we wtorek na kawę i cięcie. > Kto ma pożyczyć nieużywane wiadro ocynkowane? i co? bedzie eksperymentowac nowy styl zagramaniczny?na Tobie? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:32 Ona zawsze na mnie ćwiczy. Kiedyś dzwonię, a Ona że mam przyjść dziś. Szok, bo czeka się około tygodnia. Wita mnie i kłamie jakiejś kobiecie, że byłem już dawno umówiony. Sadza mnie, daje kawkę i szepcze - musiałam Cię dziś zgarnąć, bo mi nożyczki z Włoch przysłali i muszą mi się w ręku ułożyć. Ten sławny balejaż (mowa o nim w starych wątkach na SN) to też jej dzieło. Farbowała mnie, bo miałem najciemniejsze włosy z jej znanych osób. To Goldwell wprowadził zestaw do tonowania barw, no i byłem pierwszy w Polsce Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:44 skiela1 napisała: > czekamy z niecierpliwoscia wtorku)) Jak nie wyjdzie - Reuters o tym doniesie na bank. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:49 Jak nie wyjdzie to sie przyklepie,zaczesze... juz cos wymyslimy Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 23.04.07, 00:27 Zawsze mówię, że nie ma fatalnego ostrzyżenia, tylko żelu i pianki trzeba użyć trochę więcej niż normalnie. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 25.04.07, 21:44 skiela1 napisała: > No i jak? > fryz ok?) Bosko Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nocna herbata 25.04.07, 21:51 sibeliuss napisał: > skiela1 napisała: > > > No i jak? > > fryz ok?) > > Bosko Cos nowego? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 25.04.07, 22:03 Boki i tył bardzo krótko, góra trochę a la Nigel Kennedy. Odpowiedz Link
parachute Re: Nocna herbata 22.04.07, 23:55 to ja poprosze tez...tej herbaty...moze ochlone... Odpowiedz Link
parachute Re: Nocna herbata 23.04.07, 00:07 do roli zimnego drania nie bardzo jestem teraz przygotowany:p Odpowiedz Link
parachute Re: Nocna herbata 23.04.07, 00:16 chyba jednak czas przejsc na drugą strone lustra...tam potrenuje...i napije sie jak znajde jakiejs pysznej i cieplej herbaty... dobranoc Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nocna herbata 23.04.07, 00:18 Tylko nocna herbatke z nami wypijasz i zmykasz Odpowiedz Link
parachute Re: Nocna herbata 23.04.07, 12:16 oj skielu skielu...jak za długo bede tu siedział to Wam spowszednieje i jeszcze bedziecie mna rzygac...co jak co ale niestrawnym być nie lubię... a tak w ogóle to zajęty byłem ostatnio przygotowaniami pa trosze do pewnego "przedsięwzięcia" kulturalnego ale mi nie wyjszlo...a w tym tygodniu zajęcia miewam na 7:30!!! do dziś nie miałem pojęcia że taka godzina istnieje...jak dożyję do piatku wystapię z petycją o jakieś odznaczenie... w szczególe to pozdrawiam Odpowiedz Link
mabiwy Re: Nocna herbata 23.04.07, 00:22 dołączę, ale po tej stronie lustra. Od białych królików i gry w krokieta wolę słonie. Cztery, zielone, nawet jeżeli się zagubiły.. Odpowiedz Link
parachute Re: Nocna herbata 23.04.07, 12:18 no to muszę Cie pocieszyć...żadnych trąbonosych zwierząt tam nie było...ani herbaty...:/... Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nocna herbata 23.04.07, 00:28 Najpierw idę do żelazka, potem łazienka, a dopiero potem lulu. Odpowiedz Link
nikita1001 Re: Nocna herbata 23.04.07, 00:31 Ja już też idę herbatka już wypita pora na słodki sen...dobranoc Odpowiedz Link
viviene Re: Nocna herbata 25.04.07, 00:33 mabiwy napisał: > w czjniczku już dno widać..herbatka wypita i co teraz?idziemy spac? Odpowiedz Link
krzeslo_elektryczne Re: wieczorne piwko 26.04.07, 00:00 Od piwka, to raczej ciężko się wstaje rano do pracy.... Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Nocna herbata 17.05.07, 04:46 Jeszcze jedna herbata i spać. Nawet nie zauważyłam, że się rozjaśniło...za oknem. Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Nocna herbata 17.05.07, 09:23 juz dzionek, ale mam ochote na herbatke, pomykam sobie zrobic miłego dnia Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nocna herbata 11.06.07, 02:52 Sloneczko juz zaszlo. jeszcze przysiade na chwile z kubasem herbaty Odpowiedz Link