Dodaj do ulubionych

Czy pomagacie

22.05.07, 13:00
niewidomym, gdy zobaczycie ich koło siebie na ulicy ?

Pytam, ponieważ ja zawsze mam dylemat sad
Dzisiaj z rana na Centralnym jeden niewidomy wpadł przy mnie na filar, za
chwilkę miał pokonać schody ... zatrzymałam się, ale nie pomogłam uncertain/
Wprawdzie mężczyzna doskonale sobie poradził, ale ja mam zgryz moralny jak
zawsze.
Obserwuj wątek
    • lady.oracle Re: Czy pomagacie 22.05.07, 13:04
      Pytam się czy pomóc, jeśli mam czas i siły,
      żeby znieść ewentualną niekulturalną odmowę
      (nigdy się nie spotkałam)
      W autobusie sami się pytają, jaki przystanek.
      • lady.oracle Re: Czy pomagacie 22.05.07, 13:07
        >ewentualną niekulturalną odmowę
        Nie zdziwiłabym się, bo raz widziałam, jak jakiś
        pijaczkowaty typ prowadził pod rękę niewidomego
        i zastanawiałam się, czy ten biedak ma jeszcze portfel.
        A może w pijaczku obudził się altruista?
    • kriss67 Re: Czy pomagacie 22.05.07, 13:10
      Pomagam zawsze.

      Choc raz skończyło sie duza draką.
      Byłem szefek komisji wyborczej na Bródnie. Juz nie pamietam jakie to były
      wybory. I wchodzi facet z biała laską. Niewidomy. Zaprowadziłem go do kabiny i
      pytam, czy mu pomóc. A on jak sie wydrze, że chce za nie skreslac i robi drake.
      Troche sie zagotowałem, juz miałem mu wiąche puścic, ale opanowałem sie,
      przeprosiłem i tyle.

      Pozdro
      Krzysztof
    • skiela1 Re: Czy pomagacie 22.05.07, 16:14
      Jezeli widze,ze sa zagubieni to tak.
      Zwykle dobrze sobie radzasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka