Dodaj do ulubionych

Zabił za bułkę....

27.06.07, 21:03
Na trzy miesiące pod zarzutem zabójstwa aresztował Sąd Rejonowy w Słupsku
24-letniego bezdomnego Łukasza G. W czasie posiedzenia sądu podejrzany
przyznał się do zarzutu, poparł wniosek prokuratury i sam poprosił o
umieszczenie w areszcie.

Jak poinformował prokurator Marcin Natkaniec z Prokuratury Rejonowej w
Słupsku, 24-letni Łukasz G. jest podejrzany o zabicie innego bezdomnego -
70-letniego Józefa S., z którym się wcześniej przyjaźnił.

Do zabójstwa doszło w leżącym w centrum miasta parku. W czasie kłótni o bułkę
i butelkę denaturatu, Łukasz G. kilkakrotnie uderzył Józefa S. kamieniem lub
płytą chodnikową w twarz powodując jego zgon. 24-latka zatrzymano
kilkadziesiąt minut po morderstwie. Od razu przyznał się do czynu, za który
grozi mu do 25 lat więzienia lub dożywocie.
24-latek nie był dotychczas karany. Bezdomnym jest od roku.
/wp.pl/
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: Zabił za bułkę.... 27.06.07, 21:24
      Straszne co alkohol i bezdomność może zrobić z człowieka. Nie dziwię mu się, że
      sam się zgłosił do aresztu, przynajmniej bęzie miał dach nad głową i jedzenie.
      • skiela1 Re: Zabił za bułkę.... 27.06.07, 21:27
        ja bym do kamieniolomow wyslala.
        Tam tez jakas strawe dostanie.
        • agulaszek Re: Zabił za bułkę.... 27.06.07, 21:32
          Fakt, że zabił, ale od razu do kamieniołomów? Tu jest winna też sytuacja nie
          tylko człowiek.
          • randia Re: Zabił za bułkę.... 28.06.07, 14:33
            Nie Agulaszku...
            Ja też bym wysłała do kamieniołomów, może dopiero tam by się nauczył co znaczy
            wartośc zycia. Ogólnie wkurza mnie prawo jakie mamy, może gdyby było
            ostrzejsze, nie byłoby tulu mordów.
            • agulaszek Re: Zabił za bułkę.... 28.06.07, 14:51
              A ja mam taką głupią "psychoanalityczną" skłonność do szukania usprawiedliwenia
              skłonność do szukania usprawiedliwienia w warunkach, dzieciństwie itp.
              • randia Re: Zabił za bułkę.... 28.06.07, 14:58
                Nie wszystko można tym wytłumaczyć, mamy jeszcze cos takiego jak rozum i to my
                wybieramy co dobre a co złe. Są jeszcze jakies normy, choc nie ze wszystkimi
                sie zgadzam, ale niektórch trzeba przestrzegać, inaczej stanie sie chaos...
                • agulaszek Re: Zabił za bułkę.... 28.06.07, 15:10
                  Owszem wobec siebe stosuję zasadę, o której mówisz, a na siłę usprawiedliwiam
                  innych. Muszę nad tym poracować smile
      • sibeliuss Re: Zabił za bułkę.... 27.06.07, 21:29
        Myślisz, że tam się poprawi.
        • agulaszek Re: Zabił za bułkę.... 27.06.07, 21:34
          Może. Nie znamy szczegółów. Może jestem idealistką, ale wierzę w resocjalizację.
          • muraszka1 Re: Zabił za bułkę.... 28.06.07, 15:06
            w czasach radzieckiej okupacji wszystko "dawano",byl nakaz pracy,bylo wszystkim
            rowno(tylko ci u steru mieli szczegolne przywileje ale to byla
            tajemnica),spoleczenstwo przyzwyczailo sie,ze ktos za nie decyduje,ludzie
            przestali myslec,bo po co,skoro i tak z tego myslenia sa tylko klopoty,teraz
            trudno im sie odnalesc,nie wszyscy daja sobie z tym rade

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka