Dodaj do ulubionych

Jak pielęgnować przyjaźń

08.08.07, 05:01
Przyjaźń żyje w niemej obecności, ale i w rozmowie. Kiedy żartujecie,
omawiacie najdrobniejsze szczegóły waszego życia, powierzacie sobie sekrety,
plotkujecie, buduje się wasz intymny mikroświat, do którego tylko wy macie
dostęp. Rodzi się w was jedyna w swoim rodzaju więź, która może przetrwać lata.

zdrowie.onet.pl/1410123,2041,0,2,,jak_pielegnowac_przyjazn,psychologia.html
Obserwuj wątek
    • te1109 Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 08:46
      Nie wiem bo różnie z tą przyjaźnią w mim życiu bywało,ale z niektórymi ludźmi
      łączy mnie jakaś więź,może to nie przyjaźń ale coś więcej niż koleżeństwo.Taką
      więź na pewno warto utrzymywać i troszczyć się by nic jej nie zniszczyło.
    • rico-chorzow Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 08:56
      Przyjaźń,jest bardzo głębokim pojęciem,
      przyjaźń nie zawodzi,nawet najgorszym,
      dotknięciem.
      • te1109 Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 09:01
        Rico ładnie to napisałeś,ale nieraz różnie to jest z tą niezawodnością.
        • rico-chorzow Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 09:06
          te1109 napisał:

          > Rico ładnie to napisałeś,ale nieraz różnie to jest z tą niezawodnością.

          Dlatego napisałem:przyjaźń nie zawodzi,i jest bardzo głębokim pojęciem.
          • te1109 Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 09:13
            Zdarza się że zawodzi i to w najmniej oczekiwany momencie.
            • rico-chorzow Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 11:23
              te1109 napisał:

              > Zdarza się że zawodzi i to w najmniej oczekiwany momencie.

              To jest właśnie głębokie pojęcie przyjaźni,ta nie zawodzi - nigdy -.
              • mabiwy Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 12:12
                jeśli zawodzi, to nie była przyjaźń. W najlepszym wypadku bliska
                znajomść. Przyjaźń przechodzi próby ognia, wody, czasu i odległości.
                Nienaruszona.
                • te1109 Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 16:24
                  No to nigdy w życiu czegoś takiego nie spotkałem i chyba zanosi się na to że nie
                  spotkam.
                  • herbacianka Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 19:33
                    te1109 napisał:

                    > No to nigdy w życiu czegoś takiego nie spotkałem i chyba zanosi
                    się na to że ni
                    > e
                    > spotkam.

                    nigdy nie mów nigdy...
                    • te1109 Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 19:35
                      herbacianka napisała:

                      nigdy nie mów nigdy...

                      To co mam powiedzieć?
                      • herbacianka Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 19:46
                        te1109 napisał:

                        > To co mam powiedzieć?

                        może że masz nadzieję, że kiedyś Ci się taka trafi? smile
                        • te1109 Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 19:50
                          Chyba tak,mam jednego przyjaciela już od 20 lat ale to coś jeszcze innego oprócz
                          przyjaźnismile
                  • rico-chorzow Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 19:44
                    te1109 napisał:

                    > No to nigdy w życiu czegoś takiego nie spotkałem i chyba zanosi się na to że ni
                    > e
                    > spotkam.

                    Właśnie o to chodzi,znajomych,bardzo dobrych kolegów,koleżanek możemy mieć
                    bardzo dużo,tylko przyjaciela w życiu znaleść jest bardzo trudno,nawet brat czy
                    siostra nim często nie są.
                    • te1109 Re: Jak pielęgnować przyjaźń 08.08.07, 19:50
                      Rico masz rację.
                    • rico-chorzow Skiela, 08.08.07, 20:17
                      właściwie przyjaźni się nie pilęgnuje,ona jest albo jej nie ma,może twarde
                      stwiedzenie,ale ja odbieram ją w taki sposób.
                      • skiela1 Re: Skiela, 08.08.07, 20:44
                        Wlasnie sie z tym nie zgadzam.

                        Zauwazylam,ze dzis ludzie bardziej potrzebuja powiernikow niz przyjaciol.
                        Przyjazn musi 'dzialac' w dwie strony.
                        A w nas tyle egoizmu.
                        • rico-chorzow Re: Skiela, 08.08.07, 21:26
                          dlatego moje twarde stwierdzenie,nie wiem co rozumisz pod słowy -pielęgnacja
                          przyjaźni-,co się przez siebie samo rozumie,więc pielęgnacja nie jest potrzebna.
                          • skiela1 Re: Skiela, 08.08.07, 21:53
                            rico-chorzow napisał:

                            > dlatego moje twarde stwierdzenie,nie wiem co rozumisz pod słowy -pielęgnacja
                            > przyjaźni-,co się przez siebie samo rozumie,więc pielęgnacja nie jest potrzebna
                            > .

                            Jak najbardziej 'pielegnacja''dbanie'o przyjazn jest potrzebne.

                            Przyjazni sie nie znajduje ot tak.
                            To jest wiez czesto budowana latami.
                            I zeby przetrwala trzeba dbac,dbac o jej jakosc.
                            • rico-chorzow Re: Skiela, 08.08.07, 22:45
                              skiela1 napisała:

                              > rico-chorzow napisał:
                              >
                              > > dlatego moje twarde stwierdzenie,nie wiem co rozumisz pod słowy -pielęgna
                              > cja
                              > > przyjaźni-,co się przez siebie samo rozumie,więc pielęgnacja nie jest pot
                              > rzebna
                              > > .
                              >
                              > Jak najbardziej 'pielegnacja''dbanie'o przyjazn jest potrzebne.
                              >
                              > Przyjazni sie nie znajduje ot tak.
                              > To jest wiez czesto budowana latami.
                              > I zeby przetrwala trzeba dbac,dbac o jej jakosc.

                              Nie zagdzam się,przyjaźń nie potrzebuje kawy i ciacha,jakość przyjaźni z kolei
                              jest innym tematem,przyjaźń pójdze z Tobą do grobu niepytając o to,że byłeś wrogiem.
                              • skiela1 Re: Skiela, 08.08.07, 22:58
                                rico-chorzow napisał:

                                > Nie zagdzam się,przyjaźń nie potrzebuje kawy i ciacha,jakość przyjaźni z kolei
                                > jest innym tematem,przyjaźń pójdze z Tobą do grobu niepytając o to,że byłeś wro
                                > giem.

                                Nie mozna idealizowac przyjazni.

                                Wrogiem?
                                niech bog mnie broni przed taka przyjaznia.
                                • rico-chorzow Re: Skiela, 08.08.07, 23:28
                                  skiela1 napisała:

                                  > rico-chorzow napisał:
                                  >
                                  > > Nie zagdzam się,przyjaźń nie potrzebuje kawy i ciacha,jakość przyjaźni z
                                  > kolei
                                  > > jest innym tematem,przyjaźń pójdze z Tobą do grobu niepytając o to,że był
                                  > eś wro
                                  > > giem.
                                  >
                                  > Nie mozna idealizowac przyjazni.
                                  >
                                  > Wrogiem?
                                  > niech bog mnie broni przed taka przyjaznia.


                                  Tak,Skiela,przyjaźń nie zna wrogów,choć są/mogą być w innym obozie politycznym
                                  czy zapatrywań,przyjaźń jest do deski grobowej,nawet miłość nie potrafi zastąpić
                                  przyjaźni.
                                  • skiela1 Re: Skiela, 09.08.07, 01:00
                                    Najwiecej przyjaciol mamy (tzn.ja nie mamtongue_out)na portalu Gazeta.pl Forum..
                                    ilez tych wizytowek...przyjaciol..niektorzy maja nawet 100tongue_out

                                    wink
                                    • rico-chorzow Re: Skiela, 10.08.07, 00:17
                                      skiela1 napisała:

                                      > Najwiecej przyjaciol mamy (tzn.ja nie mamtongue_out)na portalu Gazeta.pl Forum..
                                      > ilez tych wizytowek...przyjaciol..niektorzy maja nawet 100tongue_out
                                      >
                                      > wink

                                      Skiela,przyjaciela znaleść w życiu,to bardzo trudna sprawa,kobieta z
                                      mężczyzną,nie jest specjalnym problemem,to jest miłość,tylko czy są sobie
                                      przyjacielami,to jest pytanie,skoro się rozwodzą po paru latach,też nie kawą czy
                                      ciachem pielęgnuje się przyjaźń.
    • adam81w Re: Jak pielęgnować przyjaźń 09.08.07, 01:25
      potrzebuje moich ludzi tak jak skrzypiec futerał hehe
    • luba91 Re: Jak pielęgnować przyjaźń 09.08.07, 23:40
      Trzeba pielegnowac.
      Tak jak kwiat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka