07.10.07, 23:58
siedzialam dzis dluzszy czas zgarbiona(2h), zaczął mnie boleć kręgosłup w
okolicy lędźwi, takie sztywnienie i ból potem podniosłam sama łóżko i terz
wieczorem nie moge sie ruszac!! naprawde nie moge. jak przewracam sie z boku
na bok, czuje bol tak silny, ze ryczę...sad o dojściu do wc mogę pomarzyć... z
tego co czytam w necie to chyba mi dysk wypadł, chociaż, jak siedzę/leżę
spokojnie, to mnie nie boli, jeno jak się wiercę!
co ja mam teraz zrobić? czy to mi przejdzie do jutra?? mam w tym tygodniu w
koncu rozmowy kwalifikacyje o prace, na ktorej mi baaaardzo zalezy! co ze mną
bedzie? moze ktos z Was juz tak mial???
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: help;/ 08.10.07, 00:03
      ok zaczynamy gimnastykesmile))

      lezac na plecach podciagnij nogi do piersi.
      Trzymaj tak 3 minuty...mozesz sie nawet pobujac smile)i tak kilkanascie razy...
      nastepnie na czworaka i koci grzbiet...
      • fleischwolf Re: help;/ 08.10.07, 00:12
        po dociągnięciu (nie do końca zresztą) nóg do piersi (podnieść nie jestem w
        stanie, nie reagują) wytrzymałam dwanaście sekund, po czym przeszył mnie ból tak
        ostry, że przekulało mnie na bok, z ledwością się przewracam z boku na brzuch...
        jestem przerażona, a jak poczytałam fora internetowe na ten temat, to mi się
        ryczeć jeszcze bardziej chce... to nie mija w ciągu jednego dniacrying(((
        • skiela1 Re: help;/ 08.10.07, 00:15
          Sprobuj raz jedna noge, raz druga.

          no i jaks tabletke przeciwzapalna.
          • fleischwolf Re: help;/ 08.10.07, 00:20
            próbowałam dwa razy pójść do łazienki, za pierwszym razem doczołgałam się do
            brzegu łóżka, a za drugim nawet do szafki, skończyło sie jednak płaczem z bólu i
            mozolnym wdrapywaniem się z powrotem do łóżka...
            o apteczce, która jest piętro niżej, mogę śnić...
            jestem przerażona coraz bardziej...
            • skiela1 Re: help;/ 08.10.07, 00:23
              przypuszczam,ze rano nie bedziesz mogla sie ubrac.

              Wizyta u lekarza obowiazkowa, bo to moze byc dysk albo tylko miesien.
              Jednakowo boli.
    • menk.a Re: po pierwsze prześwietlenie 08.10.07, 00:28
      a po drugie razem z obrazem do lekarza. Prawdopodobnie to krąg Ci
      dokucza. Identyczne objawy miała moja koleżanka. Z tym nie ma
      żartów. Jeśli tym się nie zajmiesz, wróci w groźniejszej formie.
      Jeśli mieszkasz w wawie polecam dr Jacka Sobola. Moją koleżankę
      postawił na nogi. A na kolanach chodziła do łazienki. To był koszmar.
      wink
      • login_niedostepny Re: po pierwsze prześwietlenie 08.10.07, 01:17
        Promieniuje ci do nog? jesli tak to "tylko" rwa kulszowa, bywa i w
        takich ostrych postaciach.. ja przerabialam chyba wszystkie juz.. na
        to przede wszystkim gimnastyka rozciagajaca kregoslup (sklony na
        lezaco, drazek itp..) Posmaruj sie zelem przeciwbolowym i
        przeciwzapalnym. A bralas pod uwage nerwobol? Mialam niedawno
        nerwobol w klatce piersiowej, nie moglam sie ruszac caly dzien,
        myslaam ze to zawalwink
        Eh, powodzenia i zdrowia zycze!
        • menk.a Re: po pierwsze prześwietlenie 08.10.07, 10:06
          login_niedostepny napisała:

          > Mialam niedawno
          > nerwobol w klatce piersiowej, nie moglam sie ruszac caly dzien,
          > myslaam ze to zawalwink
          > Eh, powodzenia i zdrowia zycze!

          Ja też kiedyś miałam taki silny nerwoból. Pół dnia się ruszyć nie
          mogłam. Potem ze strachu ekg: nic, serce zdrowe do przeszczepu. To
          tylko streswink
          • p_k_79 Re: po pierwsze prześwietlenie 08.10.07, 10:38
            To Ty masz serce???????

            Patrz, jak to się Człowiek może zawsze czegoś nowego i
            niespodziewanego na Forumie dowiedzieć;P;P;P;P;P
            • fleischwolf żyję 08.10.07, 13:46
              wypadl mi dysk, ale jakos niegroznie chyba... myslalam, ze bede lezec i gnic w
              lozku, a doktor kazal jak najwiecej chodzic!
              • menk.a Re: żyję 08.10.07, 14:05
                Tylko tyle zalecił? To rzeczywiście nie mogło być na szczęście nic
                poważnego. I dobrzewink
                • fleischwolf Re: żyję 08.10.07, 16:51
                  dorzucił jeszcze zastrzyki i jakies dziwne zabiegi...
            • menk.a Re: po pierwsze prześwietlenie 08.10.07, 14:04
              p_k_79 napisała:

              > To Ty masz serce???????
              >
              > Patrz, jak to się Człowiek może zawsze czegoś nowego i
              > niespodziewanego na Forumie dowiedzieć;P;P;P;P;P

              Mam tylko mięsień pompujący krew. A i tak pokryty grubą pokrywą z
              lodu i kamienia. Nic poza tym. Tego 'serca', niewidocznego dla oczu,
              nie miałam, nie mam i nic nie wskazuje na jakąś zmianę w tej
              materii;PP
              • p_k_79 Re: po pierwsze prześwietlenie 08.10.07, 14:16
                Uff! To nie wprowadzaj tu Ludzi w błąd, bo jeszcze uwierzą i zawód
                gotowy ;P;P;P;P
    • agulaszek Re: help;/ 08.10.07, 06:38
      No i jak dzisiaj? Lepiej trochę?
      Życzę szybkiego wyzdrowieniasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka