Dodaj do ulubionych

"Subtelny" hotelik

09.11.07, 23:44
Witajcie w pierwszym w Ameryce Łacińskiej luksusowym hotelu dla gejów
Smukli recepcjoniści odziani w eleganckie garnitury, pięknie wyrzeźbione
męskie torsy na reklamowych broszurach, dźwiękoszczelne pokoje z kondomami na
wyposażeniu, w tle zawodząca Judy Garland.
wiadomosci.onet.pl/1450519,2679,hotel_dla_homo,kioskart.html
A kiedy u nas?
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: "Subtelny" hotelik 09.11.07, 23:54
      obawiam się, że u nas niestety nie prędko
      już widzę te beretowe procesje...
      • p_k_79 Re: "Subtelny" hotelik 09.11.07, 23:57
        Pytanie, czy rzeczywiście Homoseksualiści życzliby sobie
        takiego "wynalazku" - nie dość, że obrazek "subtelnie karykaturalny"
        (wymuskana Obsługa), to jeszcze z góry narzucony cel noclegu -
        bardziej to Pierdolik (sorry), nie Hotelik..
        • sibeliuss Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:36
          Motele dla heteroseksualistów to też pierdolniki.
          • orin Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:45
            > Motele dla heteroseksualistów to też pierdolniki.

            Oto przykład postympowej indoktrynacji w Uni Eurpoejskiej smile
            Sibeliuss, nie ma moteli dla heteroseksualistów, klubów dla
            heteroseksualistów, małżeństw heteroseksualistów.
            Sa po prostu motele, kluby, małżeństwa - dostępne dla wszyskich.
            Spokojenie, to jeszcze Polska smile
            • sibeliuss Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:53
              Spokojnie?
              Polemizowałbym, jesteś homofobem?
              • orin Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:55
                Skąd takie przypuszczenie?
                • sibeliuss Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:59
                  orin napisał:

                  > Skąd takie przypuszczenie?

                  Z autopsji.
                  • orin Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 01:17
                    No to współczuje przeżyc.
            • hypatia69 Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 02:12
              A teraz wyobraź sobie, ze do jakiegoś Radissona czy czego tam
              przyjeżdża dwóch mężczyzn z bambetlami i zamawiają wspólny pokój.
              Jak to będzie widziane? Odbierane przez panią z recepcji bądź
              ciecia?
              Mniejszy problem będzie w bocznej uliczce w "hotelu" po 25,- za
              nocleg, gdzie się pluskwy po ścianach ścigają, bo tam sie ludzie
              dekują, coby pochlać. W tych wyższej klasy już jest kłopot i
              znaczące spojrzenia chociażby...
              • orin Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 02:31
                A co to "bambetle"?
                Wielokrotnie spałem, może nie w Radissonie ale też w zacnych
                chotelach z kolega w pokoju. Nie zauważyłem zadnej dwuznacznej
                reakcji z tego powodu.

                > W tych wyższej klasy już jest kłopot i
                > znaczące spojrzenia chociażby...

                No kurna powinniśmy przedefiniowac pojecie małżeństwa, wykształcic
                dzieciaki w akceptacji homoseksualizmu, napisac od nowa kanony
                największych religii żeby w hotelach "wyższej klasy"
                uniknąc "kłopotu i znaczących spojrzeń chociażby..."
                • hypatia69 Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 23:29
                  "Bambetle" to inaczej bagaż podręczny na przykład.
                  "No kurna powinniśmy przedefiniowac(...)" A owszem, powinniście.
          • p_k_79 Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:49
            Ogólnie motele to pierdolniki - mogą w nich używać sobie i
            Homoseksualiści, i Heteroseksualiści, i trójkąty i inne
            konfiguracje..
            Natomiast nazwanie czegoś "hotelem dla homoseksualistów" i nadanie
            mu całą otoczką zarówno wyposażenia, obsługi, jak i reklamy, niejako
            z góry statusu pierdolnika - moim zdaniem - jest trochę
            przedobrzeniem realizacji na tle intencji.. mówi tyle, że jak gej
            nocuje w hotelu z Partnerem, to tylko w jednym celu.. Sprowadza
            homoseksualizm do sfery seksu, a to tylko jakaś część wspólnego
            pożycia, prawda?

            Teraz, to na pewno zmykamsmile
            • sibeliuss Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:54
              A co najśmieszniejsze, najwięcej chętnych będzie hetero - z ciekawości.
              • p_k_79 Re: "Subtelny" hotelik 11.11.07, 11:26
                I zdajsie o to głównie chodzi - biznes jest biznes.
      • orin Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:17
        > obawiam się, że u nas niestety nie prędko
        > już widzę te beretowe procesje...

        Możesz wyjasnic dlaczego "niestety"?
        • sibeliuss Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:47
          Nie jesteśmy krajem wyznaniowym, prawda?
          • orin Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:57
            prawda.
            • sibeliuss Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:59
              I należy mieć nadzieję, że nigdy takim nie będziemy, prawda?
              • orin Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 01:18
                To nam nie grozi. Ja raczej żywie nadzieję, że nie staniemy sie
                wyznaniowi inaczej.
        • agulaszek Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 07:55
          orin napisał:

          > > obawiam się, że u nas niestety nie prędko
          > > już widzę te beretowe procesje...
          >
          > Możesz wyjasnic dlaczego "niestety"?

          Ponieważ wkurza mnie ludzka ciemnota, zacofanie, brak tolerancji,
          wtrącanie się w nie swoje sprawy.
          Co to kogo obchodzi czy w taki hotelu będą mieszkać homoseksualiści,
          kobiety po aborcji czy osoby zarażone wirusem hiv. Natomiast
          protesterów spod znaku moherowego beretu to nie tylko interesuje ale
          też urządzają sobie marsze i protesty w ramach jakiejś własnej,
          chorej idee fix, nie popartej żadnymi sensownymi argumentami.
          "Niestety" dlatego, że raczej marne szanse, żeby takich beretowych
          zachowań uniknąć.
          • orin Re: "Subtelny" hotelik 11.11.07, 20:37
            > Ponieważ wkurza mnie ludzka ciemnota, zacofanie, brak tolerancji,
            > wtrącanie się w nie swoje sprawy.

            Jak pisałaś "niestety" myślałem, to ze współczucia dla gejów. W
            obecnych są przecież,jak pisze Hypatia, postponowani przez obsługę
            dającą upust swoim homofobicznym słabościom.

            Ale nie, Ty poszłaś dalej, już przewidujesz beretowe marsze i
            procesje! Cóż za świetny plan, takie hotele zgromadzą w jednym
            miejscu watahy moherów a potem, jak powiedział były spec od wojska,
            wystarczy dorżnąc ...

            Problem w tym, że jeszcze przez parę lat nikomu nie przyjdzie nawet
            do głowy tworzyc taki hotel no i nie wiadomo czy beda jakies
            procesje. Może więc to sfera pobożnych (sic!) życzeń?

            A swoją drogą co to znaczy ciemnota i zacofanie? Brak automatycznej
            akceptacji dla wszystkiego co komuś przyjdzie do głowy? Zgoda na
            natychmiastową rezygnację z wartości uznawanych przez pokolenia?

            A może zacofaniem i ciemnotą jest własnie oczekiwanie tego od
            wszystkich? A co z tolerancją? Nie można miec innych poglądów i
            okazywac ich? Może twoje stanowisko jest własnie modelowym
            przykładem braku tolerancji i oskarżanie moherów zanim ktokolwiek
            coś powiedział czy zrobił?

            Co do sprowadzania problemu homoseksualizmu do seksu to słusznie
            napisała P_k_.
    • hypatia69 Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:24
      Mniemam, że nieprędko. U nas ciągle sie uważa, ze homoseksualizm to
      choroba i ogólnie nie przyswaja podstawowych informacji na ten
      temat. No i wcale nie jestem przekonana, czy geje faktycznie by
      sobie tego życzyli...
    • skiela1 Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:44
      sibeliuss napisał:

      > A kiedy u nas?

      Ale po co?
      czy nie normalniej by bylo gdyby ludzie przestali zwracac uwage kto z kim
      przebywa,z kim spi albo kogo trzyma za reke?.
      • sibeliuss Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:49
        Czasami warto poprzebywać w określonym towarzystwie.
        To tak jak z dyskotekami, nie wszędzie jest się zrozumianym.
        • skiela1 Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 00:55
          Pewnie masz racje.
          • sibeliuss Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 01:00
            Ja znam te klimaty i nie gdybam, ja wiem jak to jest.
            • skiela1 Re: "Subtelny" hotelik 10.11.07, 01:01
              sibeliuss napisał:

              > Ja znam te klimaty i nie gdybam, ja wiem jak to jest.

              To zrozumiale.
    • elissa2 Re: "Subtelny" hotelik 11.11.07, 01:12
      Sorry, ale uważam, że to głupi pomysł.
      A dlaczego nie: "Po prostu luksusowy hotel dla wszystkich, bez
      względu na orientację seksualną"
      Ani nie hotel dla homoseksualistów, w którym również mile widziani
      będą hetero ani też nie hotel dla hetero w którym mile widziani będą
      homo.
      Po co takie podziały? To z pewnością nie przyczyni się do integracji.

      A poza tym w Ameryce Łacińskiej i realia i mentalność bardzo różne
      od europejskich.
      • szwagier_z_niemodlina Re: "Subtelny" hotelik 11.11.07, 08:07
        Pare dni temu gdzies przeczytalem o czyms podobnym w Polsce. Zapmaietalem ze ma
        byc ciepla woda w lazience i mozliwosc przyprowadzenia kogos na noc. To chyba
        standard kazdego hotelu, co?
        • p_k_79 Re: "Subtelny" hotelik 11.11.07, 11:25
          smile)

          Ale środki czystości, to się już samemu przywozi?wink) Ta ciepła woda
          mi się podobasmile)
    • raff-1 Re: "Subtelny" hotelik 13.11.07, 16:34
      a u nas to nie jest realne.
      Ludzie maja dziwne skojarzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka