Dodaj do ulubionych

Nocna pora

16.11.07, 23:15
A tu brak Telesfora.
Herbatka, paciorek, siusiu i lulu?
Obserwuj wątek
    • asiouek Re: Nocna pora 16.11.07, 23:18
      Fajne to słowo "paciorek"...
      • sibeliuss Re: Nocna pora 16.11.07, 23:23
        asiouek napisała:

        > Fajne to słowo "paciorek"...

        Nie znałaś?
        • asiouek Re: Nocna pora 16.11.07, 23:25
          znałam, znałam. Babcia zawsze ze mną odmawiała przed snem.
          Tylko jak się czasem tak powtórzy parę razy to samo słowo, to ono się wydaje...
          takie inne.
          Przynajmniej ja tak mam, że się czasem zamyślę nad brzmieniem słów powszednich...
          • sibeliuss Re: Nocna pora 16.11.07, 23:27
            Ja mam tak nawet z nazwami ulic.
            • parachute Re: Nocna pora 16.11.07, 23:29
              ja mam tak nawet ze swoim imieniem i nazwiskiem...
              • sibeliuss Re: Nocna pora 16.11.07, 23:36
                To wręcz podniecająco-ekscytujące.
                • parachute Re: Nocna pora 16.11.07, 23:38
                  "ekstaza! wieczna ekstaza!" jak powiedziała pewna słonica z mniej pewnego dowcipu...
                  • sibeliuss Re: Nocna pora 16.11.07, 23:52
                    Chyba podczas rui?
                    • parachute Re: Nocna pora 16.11.07, 23:54
                      rui nie rui, bączek zrobił swoje...
                      • sibeliuss Re: Nocna pora 17.11.07, 00:15
                        Bączek?
                        • parachute Re: Nocna pora 17.11.07, 00:28
                          to bardzo skomplikowane...las...bączek...i słonica...może Ci kiedyś opowiem
                          • sibeliuss Re: Nocna pora 17.11.07, 00:36
                            To musi być trash.
                            • parachute Re: Nocna pora 17.11.07, 00:38
                              skoro tak mowisz...wiem ze znasz mniej trashowe...dobranoc
                              • sibeliuss Re: Nocna pora 17.11.07, 00:43
                                Dobranoc.
          • priw Re: Nocna pora 16.11.07, 23:36
            Jak byłyśmy gówniarami-moja siostra i ja-często powtarzałyśmy jakieś
            slowo,po czym okazywało się,że jest ono przekomiczne w brzmieniu.Do
            tej pory pamiętam,jak tarzałyśmy się ze śmiechu,powtarzając w
            kółko "przyjaciel".Nasi rodzice chyba musieli być bardzo
            zaniepokojenismile
    • czerwone_francuskie Re: Nocna pora 16.11.07, 23:20
      ciemno, zimno, koty spia pod kaloryferem...paciorek, nie, juz lepiej
      bajki...herbatka owszem...
      • sibeliuss Re: Nocna pora 16.11.07, 23:23
        Twoja ulubiona bajka to...
    • frida2 Re: Nocna pora 16.11.07, 23:21
      Herbata mi szybko stygnie.
      • sibeliuss Re: Nocna pora 16.11.07, 23:24
        Kup termos smile
        • frida2 Re: Nocna pora 16.11.07, 23:29
          sibeliuss napisał:

          > Kup termos smile

          Mam taki termiczny kubek, ale jakoś zapomniałam o nim.
          Zimno jest.
          • asiouek Re: Nocna pora 16.11.07, 23:32
            no, ja od dwóch tygodni tylko z termosu herbatkę. Ekonomiczne to, rano się
            zaparzy litra i można pić pół dnia...
            • frida2 Re: Nocna pora 16.11.07, 23:35
              asiouek napisała:

              > no, ja od dwóch tygodni tylko z termosu herbatkę. Ekonomiczne to, rano się zaparzy litra i można pić pół dnia...

              Ja musiałabym mieć wielolitrowy termos, bo herbat likwiduje sporo.
              • asiouek Re: Nocna pora 16.11.07, 23:40
                ja dziś wypiłam 7 smile Niemalże dwa termosy. No ale to co innego zaparzyć dwa razy
                w ciągu dnia termosik, a gotować co godzina siedem razy wodę...
                • frida2 Re: Nocna pora 16.11.07, 23:49
                  asiouek napisała:

                  > ja dziś wypiłam 7 smile Niemalże dwa termosy. No ale to co innego zaparzyć dwa razy w ciągu dnia termosik, a gotować co godzina siedem razy wodę...

                  No tak, ale już przywykłam do tych moich pielgrzymek do kuchni wink
                  • asiouek Re: Nocna pora 17.11.07, 08:00
                    Przydałaby się poranna herbatka, najchętniej miętówka, tylko że się z wyrka nie
                    chce ruszyć...
          • sibeliuss Re: Nocna pora 16.11.07, 23:38
            A co to za kubek?
            • frida2 Re: Nocna pora 16.11.07, 23:44
              sibeliuss napisał:

              > A co to za kubek?

              A taki o:
              www.raffachi.pl/show.php?p=kubek-termiczny-czerwony_2547
              • sibeliuss Re: Nocna pora 16.11.07, 23:53
                Gdzie kupiłaś?
                • frida2 Re: Nocna pora 17.11.07, 00:07
                  sibeliuss napisał:

                  > Gdzie kupiłaś?

                  Jest taki sklepik u nas, 1002 drobiazgi.
                  • sibeliuss Re: Nocna pora 17.11.07, 00:17
                    Po ile i czy są jeszcze?
                    • frida2 Re: Nocna pora 17.11.07, 00:28
                      sibeliuss napisał:

                      > Po ile i czy są jeszcze?

                      Na pewno, chyba 20 parę zł, ale w tesco też są, z uchem, około 15 zdaje się.
                      • sibeliuss Re: Nocna pora 17.11.07, 00:35
                        Muszę się wybrać po to.
              • asiouek Re: Nocna pora 16.11.07, 23:53
                Szczyrze mówiąc, to kubek fajny, ale tylko na rajdy, wycieczki, w podróż.
                No bo jak to? Herbatę w domu z takiego kubka? Jak dla mnie kubek musi być
                ceramiczny, z uchem porządnym i minimum 300ml pojemnoścismile
                • sibeliuss Re: Nocna pora 17.11.07, 00:31
                  Marudzisz, mi się nie chce łazić do kuchni.
      • priw Re: Nocna pora 16.11.07, 23:24
        To pij szybko.
        • frida2 Re: Nocna pora 16.11.07, 23:30
          priw napisała:

          > To pij szybko.

          Nie umiem pić herbaty szybko.
          • priw Re: Nocna pora 16.11.07, 23:41
            Lekcja nr 1:
            Bierzesz kubek z herbatą w łapki,doprowadzasz go w ten sposób do
            otworu gębowego,przechylasz,gul,gul,gul-i po wszystkimsmile
            • frida2 Re: Nocna pora 16.11.07, 23:47
              priw napisała:

              > Lekcja nr 1:
              > Bierzesz kubek z herbatą w łapki,doprowadzasz go w ten sposób do
              > otworu gębowego,przechylasz,gul,gul,gul-i po wszystkimsmile

              Ale ja sobie lubie posiedzieć z kubkiem czajusmile
              • priw Re: Nocna pora 16.11.07, 23:53
                To jak wystygnie,zawsze możesz wylać i zrobić sobie nowąsmile
    • asiouek Re: Nocna pora 16.11.07, 23:23
      A mi się tak nie chce wyjść z wyra na to przedostatnie... kaczki mi trza...
      • sibeliuss Re: Nocna pora 16.11.07, 23:27
        asiouek napisała:

        > A mi się tak nie chce wyjść z wyra na to przedostatnie... kaczki mi trza...

        Musi być Kaczka?
      • parachute Re: Nocna pora 16.11.07, 23:27
        baseny som fajniejsze... "Wtedy płynę, płynę Chwytam w żagle wiatr"wink
        • asiouek Re: Nocna pora 16.11.07, 23:31
          siem przemogłam i poszłam... ale te kafelki ziiiiimne...
          • parachute Re: Nocna pora 16.11.07, 23:37
            najfajniejsze jest wbieganie z zimna pod jeszcze ciepłą kołdrę...
            jak byłem mniejszy, przybierałem wtedy kształt dużego embrionika....
            • parachute Re: Nocna pora 16.11.07, 23:37
              aha...i chuchałem pod kołdrę...
            • asiouek Re: Nocna pora 16.11.07, 23:42
              nu ba, ja w dzieciństwie mieszkałam na wsi. A 20 lat temu na Kaszubach to były
              zimy!!!
              Zimą mama wieszała prześcieradło i kołdrę na piec kaflowy, a na koniec dawała
              butelkę po szampanie wypełnioną wodą i w owym piecu podgrzaną. Tak "w nogi"smile to
              była frajda i docenienie ciepełka!
              • parachute Re: Nocna pora 16.11.07, 23:49
                u mnie w domu dośc wczesnie pozbyto sie piecow ...i to chyba był błąd...przy
                centralnym ogrzewaniu w domu bardzo szybko robiło się chłodno...
                że już nie wspomne o niedawnych czasach licealnych kiedy to miałem pokoj na
                poddaszu...bardzo nieszczelny, nietrzymający ciepła... koce, kołdra szły w
                ruch...bywało, że jak się rano budziłem, termometr pokazywał...7 stopnismile
                brrr...w akademikach jest za ciepło! niekt mnie nie rozumie...ja otwieram
                okna,inni je zamykają...big_grin
    • parachute Re: Nocna pora 16.11.07, 23:25
      może się przyśni
      tak,nie wiem,koniecznie,by może...
      • czerwone_francuskie Re: Nocna pora 16.11.07, 23:28
        bajka ulubiona...haha dla niegrzecznych dziewczynek...te wszystkie krolewny i
        krolewicze to koszmarne nudziarstwo...raczej mroczne historie, maggiczne...
        • parachute Re: Nocna pora 16.11.07, 23:30
          opowieści spod krypty...
    • agulaszek Re: Nocna pora 17.11.07, 00:43
      jakie lulu, jeszcze młoda godzina wink
      • sibeliuss Re: Nocna pora 17.11.07, 00:49
        agulaszek napisała:

        > jakie lulu, jeszcze młoda godzina wink

        Co prawda, to prawda.
        • agulaszek Re: Nocna pora 17.11.07, 00:57
          ja dopiero się wybudzam po całodziennym ziewaniu;D
    • floo77 i łapki na kołderce ;)) 17.11.07, 10:53
      • parachute Re: i łapki na kołderce ;)) 17.11.07, 11:11
        no, pod kołderką to by brzydko wyglądało....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka