asiouek
19.11.07, 12:14
Piąta godzina porodu, na porodówce młoda położna nuci pod nosem w rytm melodii
lecącej z radia "Laluna laluna". A ja mam ochotę udusić a następnie rozszarpać
położną, roz...irzyć o ścianę w drobny mak odbiornik i cały szpital w ogóle.
Do dziś, gdy słyszę tą piosenkę, powraca to wspomnienie.
Macie też takie specjalne piosenki?