Dodaj do ulubionych

Ciemno, desczowo...

18.01.08, 08:33
Czołem piątkowo Ludziki salonowesmile

W Warszawie pogoda paskudna. Ciemno za oknem, od paru godzin siąpi
deszcz. Człowiek nie wie, czy śpi jeszcze czy juz sie obudził. Brrr,
smutna jesien w tym zimowym dniu....


A jak z pogoda u Was?

Pozdro
Krzysztof
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 08:34
      Wychodzę z bramy a tu nad Białołęką Szlachecką piękna tęcza.
      • kriss67 Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 08:36
        Czołem Sibelisssmile

        Powaga czy sobie żarciki stroisz?smile Takie cuda teraz w pogodzie są,
        że wszystko mozliwe, nawet tęczasmile
        • sibeliuss Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 10:38
          Piękna tęcza, jak dojechałem do pracy już jej nie było.
    • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 08:56
      paskudnie...
      a mnie jeszcze w dodatku połamało, dobrze, że zaraz weekend to się
      wygrzeję smile
      • kriss67 Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 08:57
        Czołem Agulaszkusmile

        Korzonki?
        • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 09:03
          nie, jakieś przeziębieniesmile
          łażą ludzie po tych forach, kichają i kaszlą na ekran i na
          klawiaturę i potem takie rezultaty wink)
          • kriss67 Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 09:08
            O matko, no tak - wszystko przez sieciowe zarazki... smileJak tak dalej
            pójdzie, salonowicze przez sieć będa sie rozmnażaćsmile
            • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 09:18
              o sieci nie słyszałam, ale przez telewizję tak smile))
              moja sąsiadka ileś tam lat temu, dzięki panu "adin, dwa, tri,
              czetyrie" se wzięła i zaszła smile))
              • mi.ka.n Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 10:21
                Tak samo ponuro jak w Warszawie,tylko jeszcze nie pada.
    • skiela1 Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 15:05
      ciemno.snieznie i wietrzniesmile
    • mabiwy Re: Ciemno, desczowo... 18.01.08, 15:29
      kriss67 napisał:
      Czołem piątkowo Ludziki salonowesmile
      >W Warszawie pogoda paskudna. Ciemno za oknem, od paru godzin siąpi
      > deszcz. Człowiek nie wie, czy śpi jeszcze czy juz sie obudził.
      Brrr, smutna jesien w tym zimowym dniu....
      > A jak z pogoda u Was?

      popołudnie, bez zmian: szaro, buro, deszczy. Nic to wink, piątek.
    • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 08:49
      dzisiaj to samouncertain
      jak nic trzeba wracać do łóżka wink
      • e._ Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 12:34
        A u nas jeszcze prąd wyłączyli! Podobno nie miała Praga Południe i
        Wawer! Ale już jest. Filiżanka pusta po herbacie, na kanapie czeka
        na mnie mój ulubiony weterynarz, James Herriot - mam chyba wszystkie
        jego książki.
        Jeszcze godzinka dla siebie a potem rzucam się w wir towarzyski.
        • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 14:36
          o a ja myślałam, że to znowu siadł pion na klatce, a to jakaś
          większa awaria była, na szczęście krótka smile
          • prazanka44 Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 16:42
            Na Gocławiu prąd już jest, ale kaloryfery zimne i ciepłej wody brak.
            Na rogrzewkę mam różne prace domowe, A weterynarza Herriota też miło wspominam.
            Gdy go czytałam, żałowałam, że nie obrałam sobie kiedyś tego zawodu. Tylko czy
            miałabym tyle wdzięku, co on, gdy uganiał się za chorym kotkiem?
            • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 17:45
              u mnie na Kamionku/Grochowie grzeją,a prądu nie było z pół gosziny
              koło poludnia smile
              • projek Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 18:22
                Na Starej Pradze prąd jest. Czy nie było - nie wiem bo na godzinę z domu
                wyszedłem. Teraz widzę że za oknem znów barowa pogoda. Nic tylko przespać się do
                wiosny.
                • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 18:33
                  brrr, a ja muszę zaraz wyjść ;/
                  • mabiwy Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 19:46
                    prąd posiadam, w różnych formach i w tej odpowiedniej do pogody też.
                    Dzień całkiem, całkiem, mimo, że deszczy. Tak szybko mija smile
                    • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 22:34
                      ten do herbatki też??

                      nic to, od północy kolejne smile
    • frida2 Re: Ciemno, desczowo... 19.01.08, 22:41
      Leje od samego rana.
      Gorąca herbata, kocyk - przepis na taki weekend.
    • kriss67 Leje i leje... 21.01.08, 15:36
      Jesiennnej pogody ciąg dalszy. Pada od świtu, wieje...Paskudnie
      jednym zdaniem...sad
      • agulaszek Re: Leje i leje... 21.01.08, 19:21
        nic tylko iść spać smile)
        • prazanka44 Re: Leje i leje... 21.01.08, 20:53
          20 lat temu ten deszcz byłby śniegiem i od razu humory byłyby lepsze
          • agulaszek Re: Leje i leje... 21.01.08, 20:55
            O! A tak to jakoś tak nijak...
            • prazanka44 Re: Leje i leje... 22.01.08, 16:27
              Dzisiaj śnieg był przez chwilę, tylko w oknie, bo na ziemi zamieniał się w
              breję. Bogowie, jeszcze te parę stopni w dółsmile
              • kriss67 Snieg, deszcz, deszcz ze śniegiem.... 22.01.08, 16:31
                Czołem Prażankasmile

                Eeee, chyba lepsza breja niz slizgawica. I zobacz - dzis w Warszawie
                wszystkie mozliwe kombinacje:
                snieg
                deszcz
                deszcz ze sniegem
                śnieg z deszczem
                deszcz z deszczem
                śnieg małe płatki ze sniegiem wielkie płaty..

                ps. Prażanka, jak to bogowiesmilesmile Widze koleżanka przemyca pogański
                politeizm cichaczemsmile

                Pozdro Prażankasmile
                Krzysztof
    • parachute Słonecznie... 23.01.08, 15:56
      dziś było...nawet bardzo bardzo bardzo... w pewnym momencie nadmiar słońca
      zaczął mnie już irytować, zwłaszcza jak siedzieliśmy na przeszklonej klatce
      schodowej przepisując wyniki badań do naszych historii chorób...kuleżanka
      nauczyła mnie po hiszpańsku nowego zwrotu..."no te queies"...i to by było na tylesmile
      • kriss67 I w Wawie słońce:) 23.01.08, 16:05
        Czołemsmile

        Podobnie jak u Parachute - w Warszawie od rana piekne śłońce. I
        trzyma lekki mrozek...

        ps.no te queies - czyli?smile

        Pozdro
        Krzysztof
        • parachute Re: I w Wawie słońce:) 23.01.08, 16:22
          ...czyli "nie marudź"big_grin
          • prazanka44 Re: I w Wawie słońce:) 23.01.08, 16:57
            Dzieńdobereksmile Przyjemny był spacerek.
            Martwię się tylko, że pająki ptaszniki i węże dusiciele przemycone przez
            granice, a na skutek trudności ze zbytem wypuszczone w krzaki,
            mogą przetrwać zimę
            • parachute Re: I w Wawie słońce:) 23.01.08, 21:13
              w przyjemnym też uczestniczyłem...właśnie ze spaceru po gdyńskim bulwarze wróciłemwink
    • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 24.01.08, 06:47
      ciemno ale sucho smile))
    • mabiwy Re: Ciemno, desczowo... 24.01.08, 15:33
      znowu ćmok, ale mniejszy niż miesiąc temu smile
      • prazanka44 Re: Ciemno, desczowo... 26.01.08, 15:10
        Witajciesmile
        Dziś wiatr mi porwał kapelusik i musiałam powrócić do mego beretu mo-
        herowego, którego się ostatnio wstydziłam, aż tu okazało się, że on
        się jednak najlepiej trzyma mojej głowy. Co to może znaczyć?
        • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 26.01.08, 18:40
          wraca stare wink)
          <odpukać w niemalowane drewno>
          • prazanka44 Re: Ciemno, desczowo... 26.01.08, 23:50
            Albo temu staremu wydawało się, że jest nowe, czy też młode?
            • mabiwy Re: Ciemno, desczowo... 27.01.08, 00:03
              zmyłka? odetchnąłem wink
    • okularnica11 Re: Ciemno, desczowo... 27.01.08, 00:25
      co prawda już jest niedziela, ale nadal jest deszczowo i wietrznie pod
      Warszawą.....nie wiem czemu...lubię taką pogodę....
      • mabiwy Re: Ciemno, desczowo... 27.01.08, 01:19
        ja też.. jednorazowo, nie permanentnie sad
    • parachute Ciemno, desczowo... 27.01.08, 12:01
      już mnie to zaczyna lekko irytowaćsmile poza tym po przedzimowym remoncie ścian
      zewnętrznych, założyli takie parapety że teraz spadające krople to symfonia
      której nie powstydziłaby się najlepsza filharmonia... długość koncertu ma jednak
      swoje granicewink
    • agulaszek Słonko się przebija :) 27.01.08, 12:06
      i jest ślicznie smile
      • prazanka44 Re: Słonko się przebija :) 28.01.08, 17:14
        Dzisiaj też był spacerek w słońcu. Powrót kapelusika, beret wonsmile
        Na Gocławiu dużo gawronów, trochę gołębi, a wróble to może jeszcze w
        tym czymś, co było parkiem ocalały. Na spacerze do Saskiej ich nie widać, a
        kiedyś było dużo.
    • agulaszek Re: Ciemno, desczowo... 31.01.08, 06:58
      brrr, taka niemiła niespodzianka po wyjściu na dwór smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka