05.02.08, 17:45
www.worldsolidarity.ovh.org/signin.php#NO
Obserwuj wątek
    • prazanka44 Re: sprawa 05.02.08, 18:54
      No właśnie, bojkotować tę olimpiadę, czy nie?
      Z jednej strony powinien pójść jasny sygnał, że nie podoba się nam
      zabawa sportem w miejscu, gdzie wyjątkowo brutalnie niszczy się ludzi myślących
      inaczej niż życzy sobie władza.
      Z drugiej strony dobre są spotkania, poznawanie się, wspólne spędzanie czasu, bo
      poprzez mury trudno się porozumieć i poznać.
    • sibeliuss Re: sprawa 05.02.08, 19:35
      Czego dotyczy link, bo nie otwiera mi się?
      • prazanka44 Re: sprawa 05.02.08, 23:35
        W linku jest formularz do podpisu z apelem do rządu i opinii publicznej
        o zbojkotowanie olimpiady w Pekinie
        • czerwone_francuskie Re: sprawa 06.02.08, 07:29
          Nie wiem czy to sluszne. Wrocilam z Chin, wiem ile dla mieszkancow ta olimpiada
          znaczy. I to nie tylko o prestiz chodzi. Ustroj tam jest zupelnie
          potiomkinowski. Wolny rynek. Ludzie zapatrzeni w siebie. Krwiozerczy kapitalizm
          skrzetnie skrywany. Biurokracja. Ubostwo.
          Moze lepiej akcje charytatwna dla dzieci ze wsi albo generalnie akcja
          informacyjna na temat Chin? Albo Amnesty - listy o uwolnienie wiezniow z tybetu?
          • dziadek_54 Re: sprawa 06.02.08, 08:58
            Tez mam mieszane uczucia.
            Oczywiscie nie ma watpliwosci ze rezym pilityczny jest tam trudny
            do zaakceptowania.
            Zdrugiej jednak strony , chyba za malo wiemy o tym kraju by tak
            beztrosko innych pouczac.
            To kulturowo i cywilizacyjnie zupelnie inna rzeczywistosc niz u nas.
            Jaka jest pewnosc ze proba wprowadzenia tam europejskich standartow
            nie skonczy sie jakas gromna tragedia , po uwolnieniu "Ciemnych"
            sil , o ktorych istnieniu nawet nie mamy zielonego pojecia?
            Zas Husajna zylo sie w Iraku ciezko , to nie ulega watpliwosci.
            Ale od czasow interwencji sil sprzymierzonych zginelo tam juz
            milion osob i nadal nie wiadomo co bedzie dalej .
            A i poziom zycia i bezpiedczenstwa jeszcze sie obnizyl .
            Ci ludzie mogli życ , gdyby wykonano lepsze rozpoznanie i podjeto
            inne decyzje.
            w miedzyczasie wydano juz na te interwencje 400 miliardow dolarow.
            Chyba mozna bylo uzyc lepiej tej kasy .
            No i pamietac nalezy ze IOrak to tylko pryszcz na nosie naszegpo
            pana prezydenta w porownaniu z chinami!!
            Moze lepiej zostawic ich w spokoju?
            Niech oni robia to sami .
            Dla mnie nie ulega zadnej watpliwosci ze wiedza na ten temat duzo
            wiecej niz my.
            Natomiast co do sportowcow to nie interesuje mnie to wcale.
            Wszyscy wyczynowcy to ćpuny , koksiarze, oszusci i zlodzieje !!
            (no moze oprocz strong menow smile. oni nie udaja ze sa czysci.
            Nawet jesli niszcza wlasne zdrowie , to przynajmniej ze mnie nie
            probuja robic idioty )
            Jest mi zupelnie obojetne co sie z nimi dzieje.
            • sibeliuss Re: sprawa 06.02.08, 09:01
              Jeśli już chcemy bojkotu to nie kupujmy chińskich towarów, nie
              jedzmy chińskich potaw - jak absurd to na całego.
              Nie można bojkotować kraju, który jest jednym z największych
              importerów tandety, którą ktoś jednak kupuje.
    • debest3 Re: sprawa 06.02.08, 17:32
      hmm...bojkotujmy,a interesy z Chińczykami będą robić Niemcy ,Amerykanie
      ,Francuzi itd.bo dla nich ważniejszy jest biznes a nie bojkot,moim zdaniem
      bojkoty olimpiad wyrządziły więcej złego niż dobrego
    • aankaa Re: sprawa 06.02.08, 17:41
      równie dobrze możemy wystosować apel o bojkot budowy stadionu
      narodowego w Warszawie - tylu ludzi straci miejsce pracy wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka