skiela1
08.02.08, 01:41
Załamanie się sieci to wbrew pozorom realne i bliskie zagrożenie. Wystarczy
atak terrorystyczny, który w ciągu kilku minut po prostu zdmuchnie niemal cały
Internet
Lubimy myśleć o katastrofach – najlepiej takich odległych, które może dotkną
nasze wnuki, a może dopiero ich wnuki. Tak jest z globalnym ociepleniem,
zalaniem Ziemi przez topniejące lodowce czy przeludnieniem świata. Na razie
nie ma się czym martwić.
Jest jednak jedno bardzo realne i bliskie zagrożenie – załamanie się
Internetu. Nie chodzi tu o zwykłe zatkanie spowodowane przeładowaniem łączy
przez ściągających filmy i muzykę użytkowników. Na takie problemy sieć jest
przygotowana.
Istnieje jednak zupełnie realne zagrożenie atakiem terrorystycznym, który w
ciągu kilku minut może po prostu zdmuchnąć niemal cały Internet. Komputery
tworzące oplatającą świat sieć stałyby się wówczas samotnymi wyspami
niezdolnymi do jakiegokolwiek współdziałania.
Kiedy to się może stać? Dosłownie w każdej chwili.
przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3419&Itemid=51
Brzmi jak Prima Aprilis.