Dodaj do ulubionych

Wasze ulubione gory?:)

16.02.08, 23:09
Czołemsmile


W innym wątku Sibeliussowi zamarzyła się wyprawa w Biesy, czyli w
Bieszczady...

Jak ułozylibyście własny ranking polskich gór? Gdzie jeździcie
najchętniej? I jaki rodzaj turystyki górskiej uprawiacie? W miare
proste wycieczki czy jakieś ekstremalne wyzwania? A może byliście w
górach za granicą?

Mój ranking wygląda tak:

1.Tatry - turystyka piesza "szlakowa". Zawsze podziwiam z zazdrosćią
wspinaczy...I tak gdzie da sie wjechać, rower.

2 Karkonosze - idealne do turystyki rowerowej

3.Pieniny

W Biszczadach nigdy jeszcze nie byłem

Pozdro
Krzysztof
Obserwuj wątek
    • rene8 Re: Wasze ulubione gory?:) 16.02.08, 23:14
      Właśnie jestem u podnóży Gór Swiętokrzyskichsmile
      mi całkowicie wystarczysmile
      Ale mam sentyment do Bieszczad.
      Nie przepadam za spędem "zakopiańskim",choć moge tam jeździć kiedy
      chce.
      Ja wolę morze.
      a Karczówka mi zupełnie wystarczysmile
      • kriss67 Re: Wasze ulubione gory?:) 16.02.08, 23:17
        Czołem Renesmile


        A jakie szczyty Gór Świętokrzyskich zaliczyłaś? Chodzisz latem czy
        zimą? A może i tak, i tak?

        W sumie w świetokrzyskich nie byłem jeszcze, choć mam blisko...
        • rene8 Re: Wasze ulubione gory?:) 16.02.08, 23:28
          Kriss!
          Ja mam nieteściów i niemęża scyzorykówtongue_out I działkę w puszczy
          świętokrzyskiej 5 km od św. katarzyny!
          Ja to zaliczyła św. Krzyż i Katarzynę.
          Ale za to zaliczyłam zgubienie się w puszczyz rowerami!.
          Pzrez knieje,przez pokrzywy ,jerzyny,...oj to było!
          Telefon nie mial zasięgu ,a gps,nas kierowal przez tereny
          niedostępne.Więc bogu dziękowałam za mój lekki rower,ktory niosłam
          na plecach. Kyniek miał gorzej bo ciężkie bydle (Scott terenowy) i
          był w spodniach do kolan,ja w długich. Więc szłam
          pierwsza.jezryny,drzewa,pokrzywy po pas,rzucał mi rower,ja łapałam i
          następny,potem ja robiłam ściezkę i i dalej.
          Błądziliśmy 4 godziny.
          Tego sę nie da opisac.
          Pomyśl,ze masz iść z rowrami przez chaszcze,bagienka itp..
          Teraz to miło wspominam,ale wtedy taka miałam adrenalinę,że nie
          myślałam o bólu,podrapanych nogach,tylko ,ze się ciemno robi.
          Tak to jest z komórkami,gpsami i innymi.

          No ale u Nas na działce wjezdżasz w puszczę...
          • kriss67 Re: Wasze ulubione gory?:) 16.02.08, 23:35
            Przygoda świetnasmile

            I zobacz jak to jest: podczas takiej niefortunnej wyprawy człowiek
            cały w nerwach, przeklina własną głupote - po kiego wała
            pchałam/pchałem sie rowerem w te góry - a po pewnym czasie wszystko
            wspomina się z usmiechemsmile. Ba....ze sentymentemsmile
            • rene8 Re: Wasze ulubione gory?:) 16.02.08, 23:45
              Nie,nie!
              Myśmy jechali drogą przez puszczę,taka z mnóstwem błota i kolin i ta
              gupia gps pokazała ,ze jak skrecimy tu czy gdzieś to
              dojedziemy...dupa zbita!
              Wjechaliśmy z tej pseudo drogi (bo nią to lesniczy i służby tylko
              jeżdzą) na bok i wylądowaliśmy.... Jak zobaczyłam przed soba wał z
              jakaś breją,pewno pełną kijanek i wszystkiego a za nią 2 metry
              wysokośco pokrzywy i jeżyny. To ...oj miałam stracha. I co?
              Faceci tacy silni?
              Łon,ze zawracamy ( po 3 km walki z drzewami i wszystkim..
              A ja nie ( kużwa ciemno się robiło) .Zamachnęłam się. przerzuciłam
              rower,dałam skok,oczywiście zaliczyłam mokradło. óźnej jego rower do
              mnie przeleciał i rowerami robiłam sciezkę. Bo Łon na to nie wpadłsmile
              Tak to było przeżyciesmile
              I jeszce raz to powtórze,bałam się,ale poziom adrenaliny miałam
              taki,ze nie myślałam jak boli.
              za to na drugi dzień....
              Ale warto byłosmile
              • kriss67 Re: Wasze ulubione gory?:) 16.02.08, 23:55
                Przygoda naprawde supersmile

                I weź tu człowieku zaufaj elektronicesmile
                • rene8 Re: Wasze ulubione gory?:) 17.02.08, 00:02
                  Mamy zdjęcia. Ale do pewnego momentu...
                  Bo mnie wkurw złapał,że ja tu walczę,a On mi fotki pstryka i nie ma
                  poczucia zagrożenia.
                  No dizś nie wkleję bo przez okno mam wyzyny świętokrzyskietongue_out
                  I córke z "trzydniiówka"uncertain
                  • kriss67 Re: Wasze ulubione gory?:) 17.02.08, 00:05
                    To wklej jak zejdziesz w dolinysmile_smile
            • tulisia Re: Wasze ulubione gory?:) 17.02.08, 22:19
              Piękne są Pieniny.I latem i zimą. Wzdłuż Dunajca można dojść do
              Czerwonego Klasztoru, posiedzieć na brzegiem, pomoczyć nogi w
              lodowatej wodzie, pomachać tym co tratwami płyną,popić piwko z gęstą
              wielką piaanką.Pycha!To miejsce ma sczególny urok!
              • agulaszek Re: Wasze ulubione gory?:) 18.02.08, 14:52
                smile
                faktycznie zakładaj bloga, ślicznie to napisałaś smile
                • tulisia Re: Wasze ulubione gory?:) 19.02.08, 02:30
                  Założę i to niejednego, o tylu sprawach napiszę, od Bałtyku po Tatry
                  i granicę przekroczę, wiesz jak lubię pisaćsmile
                  • agulaszek Re: Wasze ulubione gory?:) 19.02.08, 12:00
                    to do dzieła, tak jak mówiłam, to jest proste jak obsługa cepa wink))
                    wszystko wyjaśniają, krok po kroku smile
    • e._ Re: Wasze ulubione gory?:) 16.02.08, 23:33
      Najpierw Bieszczady.
      Potem Bieszczady.
      Potem Tatry, zimą i latem.
      Sporo dalej Świętokrzyskie.
      Z Beskidem Żywieckim jakoś mi nie po drodze, choć byłam. Lubię
      ludzi, lubię miejsca, ale góry - niekoniecznie.
      • kriss67 Re: Wasze ulubione gory?:) 16.02.08, 23:37
        Czołem Elzbietasmile

        Czyli preferujesz inny typ turystyki? To znaczy niekoniecznie górski?
        • e._ Re: Wasze ulubione gory?:) 19.02.08, 07:58
          Przez kilkanaście lat cały lipiec spędzałam z plecakiem i grupą
          przyjaciół na łażeniu po górach. Był Beskid, ale zwłaszcza -
          Bieszczady! Namioty mieliśmy własne a w lipcu zwykle mniej padało
          niż w sierpniu - kto zdeptał Bieszczady na piechotę wie, jak
          paskudne jest bieszczadzkie błoto, rzadkie i po zaschnięciu dość
          elastyczne niestety, wiec trudno je w warunkach traperskich
          wykruszyć chociażby.
          A zimą były narty, w Tatrach. Zwykle ZAkopane, czasem Bukowina, a
          najchętniej - Słowacja i Chopok, stok od strony Jasnej.
          Aż przyszedł taki dziń, że miałam wypadek, właśnie na Chopoku,
          kręgosłup się odratował ale koniec z plecakiem kilkunastokilowym,
          koniec z nartami.
          Pozostał sentyment i zdjęcia.
          Tyle.
    • sibeliuss Re: Wasze ulubione gory?:) 16.02.08, 23:42
      Ty lubisz rankingi, czy nie umiesz wybrać jednej rzeczy?
    • debest3 Re: Wasze ulubione gory?:) 17.02.08, 12:58
      jedyne w których byłem i jeżdże to Sudety z całym inwentarzem,,,
    • bogatka1 Re: Wasze ulubione gory?:) 17.02.08, 17:54
      Tak samo jak debeściak, moja ukochana to Kotlina Kłodzka.
      • debest3 Re: Wasze ulubione gory?:) 17.02.08, 18:30
        muszę przyznać ze piękna,Kłodzko ,Bardo...
        • prazanka44 Re: Wasze ulubione gory?:) 17.02.08, 18:56
          Tatry były pierwszymi górami, jakie w życiu zobaczyłam. Gdy wysiadłam
          z pociągu w Zakopanem, najpierw skamieniałam z zachwytu. Potem chwyciłam moją
          piekielnie ciężką torbę i pognałam z nią za korowodem
          folklorystycznym, kt-y ciągnął Krupówkami. Biegłam i śmiałam się sama
          do siebie. Potem chodziłyśmy z kilkoma dziewczynami po dość łatwych
          trasach turystycznych. Nie zależało mi na wyczynach, wystarczyło mi do szczęścia
          samo bycie w górach.
          Nigdy potem nie przeżywałam żadnego krajobrazu tak silnie. Gdybym teraz
          pojechała w Alpy, to by już było nie to. Tatry pozostały dla
          mnie najlepsze, bo to był ten pierwszy w życiu prawdziwy zachwyt.
          Kiedy tam jadę, nie chodzę po trudnych trasach, jestem coraz bardziej
          tchórzliwa. Po prostu idę gdziekolwiek, wszędzie mi się podoba.
      • kriss67 Re: Wasze ulubione gory?:) 18.02.08, 15:23
        Ziemia Kłodzka - pieknasmile Polanica Zdrój - idealne miejsce do
        wypoczynku. I badzo ładny parksmile
    • asiouek najpiękniejsze? To te w których jeszcze nie byłam 19.02.08, 12:07
      A ja konkretnie nie odpowiem, tylko polecę Wysockim:
      Прощание с горами
      www.youtube.com/watch?vshockq2oG15tLy4

      W hałas miast, w ulic nurt, w pisk klaksonów i kół -
      powracamy, choć tam próżno szukać nam miejsca.
      Opuszczamy już szczyt, opuszczamy się w dół,
      zostawiając wśród gór swoje serca.

      Więc uciszcie swarliwe swe chóry -
      nikt przekonać nie będzie mnie mógł -
      wszak od gór lepsze są tylko góry,
      te, na których nie stawiał jam stóp.

      Kto w nieszczęściu by chciał bez oparcia sam być?
      Któż wbrew sercu by chciał od szczęśliwej zbiec chwili?
      Lecz schodzimy i my, zostawiając nasz szczyt,
      cóż bogowie też przecież na ziemię schodzili.

      Więc uciszcie swarliwe swe chóry -
      nikt przekonać nie będzie mnie mógł -
      wszak od gór lepsze są tylko góry,
      te, na których nie stawiał jam stóp.

      Tyle słów, tyle snów, tyle pieśni wciąż w nas
      budzą góry i chcą, chcą, abyśmy zostali,
      lecz schodzimy, na rok lub na zawsze, gdy czas,
      byśmy znów, byśmy znów, byśmy znów powracali.

      Więc uciszcie swarliwe swe chóry -
      nikt przekonać nie będzie mnie mógł -
      wszak od gór lepsze są tylko góry,
      te, na których nie stawiał nikt stóp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka