Dodaj do ulubionych

Katecheza miłości. Hetero

07.04.08, 08:45
To była lekcja religii w drugiej klasie szczecińskiego gimnazjum nr
14. O miłości i związanych z nią problemach wieku dojrzewania. Na
koniec ksiądz Krzysztof, wikariusz w parafii św. Ottona, rzucił
wątek homoseksualizmu.

Dzieci opowiadają, jak ksiądz tłumaczył, że w ich wieku całowanie
się jest grzechem. I że miłość dotyczy tylko kobiety i mężczyzny, bo
Bóg stworzył kobietę i mężczyznę, aby się uzupełniali. Powiedział,
że homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga, są chorzy psychicznie i
powinni być zamykani w psychiatrykach.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5094254.html
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 08:47
      po postu słów brak...
    • pmisiek_kosmaty Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 09:02
      Dobrze, że zaczyna się mówic o tym, co się dzieje na lekcjach
      religii.
      Często się zastanawiałam, czemu nauczanie religii ma służyć?
      Wychowaniu wierzących ludzi (czyli żyjacych zgodnie z
      przykazaniami), czy też - odstraszeniu młodych od wiary. Więcej
      argumentów mi pasowało do tego drugiego...

      Szkoda, bo... Większość tych oszołomów przysłania Ludzi, którzy
      służą Bogu z powołania. Z którymi rzeczywiście chce się rozmawiać,
      brać od nich wiedzę... Są tacy.
      • sibeliuss Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 09:33
        Tydzień temu była rozmowa z ojcem barnabitą o problemie z alumnami z
        powołania. Niestety tych jest co raz mniej, bo gross stanowią młodzi
        faceci bez pomysłu na życie, dla których kanwą pójścia do seminarium
        jest fakt, że rzuciła go miłość życia, a przecież fajnie było na
        pielgrzymce.
        • mk968 Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 10:12
          tak jak w życiu sa ludzie i parapety chciałbym wieżyć że jest to
          margines ale mamy prócz tych którzy mineli się z powołaniem grono
          wspaniałych ks jak Kamilianie o Arkadiusz Nowak czy o Paleczny
          • sibeliuss Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 10:52
            Czy Tobie ktoś z klawiatury ukradł znaki przestankowe, czy masz
            galop myśli? A moze po prostu od jakiegoś czasu znów masz gdzieś
            gramatykę?
            MK zrozum, my nie rozumiemy co piszesz, a domyślać się chyba też nam
            się nie chce.
        • pmisiek_kosmaty Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 12:04
          No własnie.. Brak pomysłu na życie...
          Mam wrażenie, że jest coraz mniej ludzi z pasją, a może inaczej -
          pasję stanowi mamona. Po trupach, świństwami, ale... jak najwięcej.
          Nie jest złe mieć, ale przy tym dobrze by było być...
          Szczególnie chciałoby się tego od duchowych przewodników. Chciałoby
          się dzieciom wskazywać Autorytety, a nie szukać wśród autorytecików
          i nie znajdować.



          • skiela1 Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 13:36
            >Chciałoby
            się dzieciom wskazywać Autorytety, a nie szukać wśród autorytecików
            i nie znajdować.

            Tego nie powinno sie nigdzie szukac.
            Autorytetetm dla dziecka powinien byc rodzic.Nie chcialabym ,zeby duchowny byl
            autorytetetm dla mojego dzieckawink
            • pmisiek_kosmaty Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 14:07
              Dziecku powinno się pokazywać równiez inne autorytety. Żeby samemu
              być takim... to oczywiste.


              >Nie chcialabym ,zeby duchowny byl
              > autorytetetm dla mojego dzieckawink

              No właśnie, ja tez bym nie chciała. Mówię, jak byc powinno, a nie
              jak jest wink)) Rozbieżność jest duża wink
    • menk.a Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 10:27
      Prooooszę. Ileż dyskusji było, że oto polscy rodzice nie chcą, by
      ich dzieci były uczone w szkołach przez homoseksualistów. Bo
      przecież homik nie może być dobrym nauczycielem. Ciekawe jak
      szczęśliwi są, kiedy lekcja religia wygląda tak jak to opisuje ten
      artykuł.
      Dobra, artykuł może być naciągnięty do potrzeb dziennikarskich,
      nierzetelny. Ale jestem skłonna w to uwierzyć, zważywczy na wiele
      wcześniejszych wydarzeń i roblemów z pogranicza Kosciół-księża-
      homoseksualizm.
      wink
    • azyata Swoją drogą - to trudne 07.04.08, 14:33
      Mówić uczniom klasy maturalnej o wyższości życia w cnocie nad
      radością z seksu.

      pzdr
      • graf_von_teufel Zaiste i Zaprawdę! 07.04.08, 16:42
        azyata napisał:

        > Mówić uczniom klasy maturalnej o wyższości życia w cnocie nad
        > radością z seksu.

        Dlatego też przez myśl by mi nie przeszło brać się za taką Mission
        Impossible. W moich "młodych latach" obserwowałem na Uczelni speców
        od "Ekonomii Politycznej" uzasadniających wyższość komunizmu nad
        gospodarką rynkową. Mieli podobnie trudne zadanie, zwłaszcza że w
        latach '70 wiele osób jeździło już "na zachód" i doskonale
        wiedzieliśmy, jaka jest różnica między jednym a drugim.

        Ale - skoro gość (znaczy ksiądz, ale tak samo komuch) się za coś
        bierze, to widać miał na to jakiś pomysł, albo dostał wytyczne od
        Biskupa, jak to robić.
    • graf_von_teufel Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 16:34
      Szkoda, że ci młodzi ludzie nie nagrali tego na telefon komórkowy,
      dyktafon, MP4 albo inny gadget. Nie byłoby dyskucji "było - nie
      było". Ale skoro katabas przeprasza, to znaczy, że tak było i boi
      się, że jakiś dowód wyciągną. Inaczej KRK nigdy mnie przeprasza.
      • menk.a Re: Katecheza miłości. Hetero 07.04.08, 16:58
        Nagrali albo nie... Ks. Rydzyk był nagrany i nazwał to fałszerstwem
        i manipulacją.
        Sa tacy, co to złapani za rękę, twierdzą, że to nie ich ręka.wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka