skiela1
13.04.08, 02:40
Dolnoślązacy oblegają księży egzorcystów. W tym roku o pomoc prosiło ich już
500 osób. Jest przedpołudnie. Świdnicka kuria biskupia. Na korytarzu osiem
osób czeka na wizytę u księdza egzorcysty. Większość nie chce opowiadać,
dlaczego przyszli.
Jak ksiądz mi nie pomoże, to zwariuję - mówi cicho jedna z kobiet. Wygląda na
40 lat, jest bardzo szczupła, ma pełne lęku niebieskie oczy. Przyszła za
namową rodziny. Przyznaje, że potrzebuje, by ksiądz ją wysłuchał. Nie wiem, co
mi jest. Ale wierzę, że ta wizyta pomoże.
wiadomosci.wp.pl/kat,,wid,9828841,wiadomosc.html?ticaid=15b3a&_ticrsn=5