vika411 17.09.03, 13:07 Dopadla mnie chandra i zniechecenie.Przyjechalam wiec do biura zeby sobie z wami pogadac.okazuje sie jednak, ze nawet opisac mi sie nie chce jakie zycie jest wstretne a ludzie podli... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frunze Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:09 Wal śmiało, coś poradzimy, a na pewno wesprzemy dobrym słowem, a co, tu sami przyjaciele Odpowiedz Link
etopiryna Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:10 no bo tak jest. masz racje Odpowiedz Link
thomasch Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:11 vika411 napisała: > Dopadla mnie chandra i zniechecenie.Przyjechalam wiec do biura zeby sobie z > wami pogadac.okazuje sie jednak, ze nawet opisac mi sie nie chce jakie zycie > jest wstretne a ludzie podli... Tylko nie wyglądaj przez okno. Szarość i nijakość stołecznego krajobrazu Cię dobije. Odpowiedz Link
altu Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:12 Kawkę piłaś? Ciacho zjadłaś? Obejrzałaś swoje zdjęcia z młodości? To idz na pocztę i posłuchaj plotek... Zobaczysz... TY masz pewnie giga problem, a tam babinki ekscytują się wczorajszym odcinkiem telenoweli... Głowa do góry... Tutaj możesz się wyżalić... Odpowiedz Link
vika411 Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:23 altu napisała: > Kawkę piłaś? > Ciacho zjadłaś? > Obejrzałaś swoje zdjęcia z młodości? > To idz na pocztę i posłuchaj plotek... > Zobaczysz... TY masz pewnie giga problem, a tam babinki ekscytują się > wczorajszym odcinkiem telenoweli... > Głowa do góry... > > Tutaj możesz się wyżalić... > No dobra, przystepuje do wyzalania: 1, Honorek wyruszyl z innymikosami i szpakami do cieplych krajow. 2. Mezczyzna mojego zycia mnie zdradza z jednym baleronem.Baleron ma na imie Franczeska, jest tlusty wszedzie, maly , makrzywe nogi i zgryz oraz kudly trwala z odrostami blad!Koszmar!Zeby toto bylo jeszcze ladniejsze ode mnie...Zrobilam mu pieklo,trzasnelam drzwiami iprzyjechalam do Was bo... 3. Grzybow wlesie nie ma i nie moge go otruc! 4. Bazyl wrocil z nocnego lajdactwa z futrem w strzepach i nadgryzionym uchem. 5. Burgemajster nie chce mi wydac zgody na lokalizacje kafei.Dopiero po remoncie wyda a to bedzie Bog wie kiedy. 6. Mam kaca moralnego bo mezczyzna mojego zycia jest jak bumerang i wraca zawsze. Nawet jak sie go rzuci.Co zrobic, zeby mi sie nie pokazywal na oczy (niech pocierpi) pojecia nie mam. 7. Piwa mi zabraklo wczoraj wieczorem i strazacy pojechali do remizy o suchych pyskach. 8. Mam diablo malo gotowki.Rachunki nie zaplacone. No i co teraz???((((((( Odpowiedz Link
frunze Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:26 Vikuniu, czasem jak Cię czytam to mi się bardzo, bardzo kojarzysz z Chmielewską, nie wiem czemu Tylko niestety Twoje kłopoty prawdziwe (( Najbardziej współczuję tej cholernej baleronowatej Franczeski. A facet jak zdradza, to może warto się zastanowić czy by go nie spuścić z wodą klozetową?? Odpowiedz Link
balkan Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:28 Vika, jak będziesz tak marudzić, to do Ciebie przyjadę i z tym piwem i z grzybami, co do gotówki.... a moje groźby nie są czcze, bo mój luby mnie do Austrii na jakieś uroczystości chce wyciągać.... Odpowiedz Link
vika411 Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:38 balkan napisała: > Vika, jak będziesz tak marudzić, to do Ciebie przyjadę i z tym piwem i z > grzybami, co do gotówki.... a moje groźby nie są czcze, bo mój luby mnie do > Austrii na jakieś uroczystości chce wyciągać.... To przyjezdzaj!!!Jak rany!Sluchaj:zaraz Ci wysle nowy numer na komore to zadzwon kiedy.przy kompie siedze tylko do 17 dzisiaj i nie wiem kiedy nastepnam razem.mozliwe, ze w sobote lub w niedziele Odpowiedz Link
balkan Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:41 Vika, to nie możliwe, żebyś Ty miewała chandry!!! Bardziej optymistycznego i pozytywnie nastawionego do zycia człowieka od Ciebie chyba nie znam. Nawet nie wiesz, jak mnie rozczuliłaś... Odpowiedz Link
kolczatka Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:32 Odpowiadam metodycznie. 1. Honorek przywołać z emigracji z trybie natychmiastowym. 2. Skoro zdradza, to nie jest mężczyzną Twojego życia, czas rozejrzeć się za kimś innym. 3. Grzybki można pozbierać, tylko takie niejadowite, i udusić i spożyć z przyjemnością. 4. Kot z pewnością z tego łajdactwa wrócił bardzo szczęśliwy. Ucho opatzeć i kontrolnie zerkać czy się dobrze goi. 5. W tym temacie nie pomogę bo się nie znam. 6. Jak się pokaże w zasięgu wzroku odwrócić się, jak przylezie zamknąć drzwi przed nosem, a poza tym patrz pkt. 1. 7. Nabyć skrzynkę piwa, sprosić strażaków na rewanż. 8. Rachunki nie zające mogą poczekać. A w ogóle, otrząsnąć się, wybrać się do dobrej restauracji lub z braku takowej upichcić coś dobrego w domowych pieleszach z pomocą dobrzej przyjaciółki. Ustalić gryplan na najbliższy dzień i trzymać się go wiernie. Nie rozpamiętywać problemu. Za jakiś czas spokojnie to wszystko przemyśleć. Odpowiedz Link
altu Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:33 1. Honorkowi pewnie będzie lepiej w ciepłych krajach. Wiosna nadejdzie, to wróci. One zawsze wracają... 2. HMMM może to znowu jakieś interesy? Inaczej by sie nie przyznał... A później doceni, jaka Ty jesteś piękna, dobra i wspaniała. Taki mały szok w postaci baleronu z pewnością mu się przyda... 3. Jak beda grzyby w lesie to pierwszenstwo w otruwaniu ma tatus chlopiny (tzn. na niego mialas je przeznaczyc). Zresztą... Ty mieszkasz w takiej okolicy, ze tam nawet trujących nie będzie. Bo co będziesz miała dla gości? trutkę?... 4. Bazyl moze jest potargany. ale co przeżył, to jego. pewnie niejedna go wytarmosiła. nie Twoje futerko, więc się nie przejmuj. Ty w nim chodzić nie bedziesz. a B. się wyliże... 5. Wyda zgodę. wystarczy odpowiednie podejscie (patrz punkt7). 6. Na razie sie nie pokazujesz na oczy Ty, bo jesteś w biurze, przed kompem. A w domu mozesz zalożyć okulary, takie ciemne, zebys go nie widziala, albo od razu idz spac. do rana Ci przejdzie. 7. Wykorzystaj okazję, że jestes w miescie, w poblizu sklepów... kup od razu większy zapas piwa... dobre piwo nie jest zle. a strażacy mogą przywozić rezerwę. Jak juz rezerwy bedzie duzo, to zaproś pana Burgemajstra i wtedy moze zmieni swoje zapatrwyanie. oczywiscie Twoja w tym glowa, zeby zmienil je szybko i skutecznie. 8. Hmmm.. a ile Ci potrzeba? Z drugiej strony, niech mężczyzna twojego życia okaże się prawdziwym mężczyzna i rachunki chociaż raz zapłaci on. połóż mu zamiast obiadu kilka papierów (kwitów, rachunków itp). jak nie bedzie żarcia - może sie domysli o co chodzi... To byloby na tyle... A ciacho możesz przecież zjeść! Odpowiedz Link
hard_headed_woman Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:31 O jeżu, Vika! Nochal do góry, bardzo prosze! Po pierwsze spójrz w lusto i się usmiechnijj. Jak Ci wyjdzie krzywo, to nie szkodzi. Albo jeszcze lepiej, zasmiej sie na głos!! To podobno pomaga Odpowiedz Link
kaligar Re: lekarstwo na chandre potrzebne natychmiast... 17.09.03, 13:37 Lekarstwo na chandre???? Bardzo proste! )) Jak w pracy dopada to czytam posty nijakiej "vika411" Skutecznosc prawie 99%. Jak Frunze nadmieniła ta Vika lepsza od Chmielewskiej! Zgadzam się! Ucha do góry!!! ))) Odpowiedz Link
vika411 Lece po piwo! Zaraz wracam! 17.09.03, 13:59 A pozniej urzne sie na smuuuuuutno! Poczekajcie na mnie...Nie zostawiajcie mnie samejjjjj!!!!! 9.Przed chwila dzwonil moj chlopina z domu i mowi, ze baleron jest bardzo mila dziewczyna i ze dzisiaj bedzie u nas nocowac!!!A ja mam poczekac na mezczyzne mojego zycia bo mamy zaplacic rachunki, kupic 20 rolek papy i gwozdzie i wrocic wieczorem na zadupie razem.Baleron podobno gotuje objad...WMOJEJ KUCHNI GOTUJE!!! qrwa mac!>((((((((((((((((( Odpowiedz Link
balkan Re: Lece po piwo! Zaraz wracam! 17.09.03, 14:00 Jak wrócisz, to odbierz pocztę.... Odpowiedz Link
altu Re: Lece po piwo! Zaraz wracam! 17.09.03, 14:06 No i dobrze. nie bedziesz musiala stac nad garami i umierac z noodow przy oporządzaniu baleronu. niech sie sama obsluzy. przy okazji was tez... i widzisz, mezczyzna twojego zycia wrocil... nawet z tymi rachunkami dal rade... i jezcze mozesz baleronowi wystawic rachunek za nocleg... moze do czegos sie jeszcze przyda, np. do smarowania dachu, skoro masz kupic pape, to moze i smole i baleron was takze w tym wyreczy... Odpowiedz Link
vika411 Wrocilam. 17.09.03, 14:16 altu napisała: > No i dobrze. nie bedziesz musiala stac nad garami i umierac z noodow przy > oporządzaniu baleronu. niech sie sama obsluzy. przy okazji was tez... > i widzisz, mezczyzna twojego zycia wrocil... nawet z tymi rachunkami dal rade.. Phi! Jeszcze nie wrocil tylko ma tu do biura sie przywlec!No, zobaczymy...Chlopy saswinie i basta! > . > i jezcze mozesz baleronowi wystawic rachunek za nocleg... Slony jej wystawie!Niech ma! moze do czegos sie > jeszcze przyda, np. do smarowania dachu, skoro masz kupic pape, to moze i smole > > i baleron was takze w tym wyreczy... Co...wytarzac ja w smole?! TO JEST GENIALNE!!!)))))))))))))))) > Balkan,na poczcie ani jednej, ani drugiej nic na razie nie ma.Poczekam. Odpowiedz Link
vika411 Re: Na gazetową wysłałam...n/tx 17.09.03, 14:29 Nie ma nic! Moze jeszcze raz sproboj na: bpietrzak@bitwork.at Odpowiedz Link
altu Re: Wrocilam. 17.09.03, 14:22 ...Chlopy saswinie i basta! Zgadzam sie. tego tytulu nikt im nie odbierze... > Slony jej wystawie!Niech ma! slony i z pieprzem... > Co...wytarzac ja w smole?! TO JEST GENIALNE!!!)))))))))))))))) tia... zemsta jest slodka.. to ją jeszcze w pierze wrzuć... albo w trociny, w zaleznosci czego jest więcej... Odpowiedz Link
vika411 Re: Wrocilam. 17.09.03, 14:27 altu napisała: > tia... zemsta jest slodka.. to ją jeszcze w pierze wrzuć... > albo w trociny, w zaleznosci czego jest więcej... > Mam dwie rozprute pierzyny i...kury jeszcze moge oskubac! Mnie nie chodzi o tego swinie mezczyzne mojego zycia tylko oto, ze moj chlopina balerona wpuscil do MOJEJ KUCHNI! To jest swietokradztwo!To jest skandal! To jest podstepny sabotaz! Ja mu pokaze... Odpowiedz Link
altu Re: Wrocilam. 17.09.03, 14:29 a moze maly spisek? skoro chlopina lubi balerona, to moze ich zeswatac? to bedzie dopiero szatanski plan... spokoj bedzie wtedy na dwoch frontach... hi hi Odpowiedz Link
vika411 Re: Wrocilam. 17.09.03, 14:32 altu napisała: > a moze maly spisek? > skoro chlopina lubi balerona, to moze ich zeswatac? > to bedzie dopiero szatanski plan... > spokoj bedzie wtedy na dwoch frontach... > hi hi > Podejrzewam,ze tak wlasnie planuje ten balwan, mezczyzna mojego zycia...Tylko dlaczego mi o tym rano nie powiedzial? Wtedy jak mu zrobilam pieklo i pojechalam ze zlosci do Wiedenkowa wczesniejszym pociagiem?!Ha! Odpowiedz Link
altu Re: Wrocilam. 17.09.03, 14:33 Niezbadane sa mysli meskie... oni tez czasami mysla w odpowiednim kierunku Odpowiedz Link
vika411 Re: Wrocilam. 17.09.03, 14:44 altu napisała: > Niezbadane sa mysli meskie... > oni tez czasami mysla w odpowiednim kierunku Altu! Gzies ty nabyla tyle madrosci zyciowej!Pelnapodziwu jestem, choc obie sie mylilysmy... Baleron jest...zona burgermaistra! Czyli burmistrzowa po polsku gadajac! Mezczyzna mojego zycia, twierdzi, ze ja do nas sprowadzil liczac na swojoj urok osobisty ( zarozumialec-widzieliscie go!),niech gotuje objad,on teraz jedzie z dwoma jeszcze strazakami(przywiozl ich z soba) do sklepu po towarek budowlany.Wroca po czwartej.Potem razem jedziemyna zadupie i po burgemaistra bo bedzie impreza. Dostalam roze i...pierscionek z szafirem))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
altu Re: Wrocilam. 17.09.03, 14:47 wow gratulacje roz i pierszcionka z szafirem chcialabym powiedziec: a nie mowilam? bo mowilam, ze on cos z nia wykobinuje... to znaczy - cytuje: 2. HMMM może to znowu jakieś interesy? Inaczej by sie nie przyznał... Odpowiedz Link
vika411 Holerka!Altu i cala Reszto! 17.09.03, 14:51 altu napisała: > wow > gratulacje roz i pierszcionka z szafirem > > chcialabym powiedziec: a nie mowilam? > bo mowilam, ze on cos z nia wykobinuje... to znaczy - cytuje: > 2. HMMM może to znowu jakieś interesy? Inaczej by sie nie przyznał... > > Doszlam do wniosku, ze zycie pisze doskonale scenariusze.Ja napodstawie swoich zadupiowych przygod malorolno-budowlano-milosnych napisze powiesc! Co Wy na to? Odpowiedz Link
kreskator Re: Holerka!Altu i cala Reszto! 17.09.03, 15:17 na tę kupę śmiechu to już mi się dobrze robi pisz, pisz!!!! oby nakład spory!!!!! Odpowiedz Link
balkan Re: Holerka!Altu i cala Reszto! 17.09.03, 15:26 Koniecznie, może być ciekawe...) wydaje mi się, ze już jedną powieść napisałaś... co się z nią stało?? Odpowiedz Link
altu Re: Wrocilam. 17.09.03, 14:51 wow gratulacje roz i pierszcionka z szafirem chcialabym powiedziec: a nie mowilam? bo mowilam, ze on cos z nia wykobinuje... to znaczy - cytuje: <ɚ. HMMM może to znowu jakieś interesy? Inaczej by sie nie przyznał...>> podejrzewalam, ze on tego nie robi tak calkiem bezinteresoweni, dla siebie. to pewnie punkt 5 tez sie rozwiaze przy tej okazji... trzymam kciuki i czekam na relacje - co dalej? Odpowiedz Link
vika411 Re: Wrocilam. 17.09.03, 15:14 altu napisała: > wow > gratulacje roz i pierszcionka z szafirem > Szafir jest malutki ale...jest > chcialabym powiedziec: a nie mowilam? > bo mowilam, ze on cos z nia wykobinuje... to znaczy - cytuje: > <ɚ. HMMM może to znowu jakieś interesy? Inaczej by sie nie przyznał... > 62> > podejrzewalam, ze on tego nie robi tak calkiem bezinteresoweni, dla siebie. to > pewnie punkt 5 tez sie rozwiaze przy tej okazji... > > trzymam kciuki i czekam na relacje - co dalej? > > > A dalej to, ze baleron sie wlasnie pytal przez telefon CZY MOZE UZYC MOJEJ SWIETEJ BRYTFANNY, bo moj chlopina jej wytlumaczyl, ze to jest tabu i ja zabije... Ona piecze ges z nadzieniem bo jej mezulek lubi...a mezczyzna mojego zycia chce go urobic, zeby dal lokalizacje wczesniej, przed koncem remontu. Na tej podstawie wlazl mi cwiek do glowy: CO ONA TAK IDZIE NAREKE TEMU MEZCZYZNIE MOJEGO ZYCIA!!! W TYM COS TKWI WREDNEGO!!! Odpowiedz Link
kreskator na marginesie 17.09.03, 15:23 na swoje forum chyba nie wzglądasz za często a ja tam mam do ciebie małą prośbę... Odpowiedz Link
vika411 Re: na marginesie 17.09.03, 15:40 kreskator napisał: > na swoje forum chyba nie wzglądasz za często > a ja tam mam do ciebie małą prośbę... Acha!Masz, fakt! No to mi walnij na poczte swoja date urodzenia i imie.Dobrze byloby z godzina.Odpisze na Twoj adres ale dopiero chyba w przyszlym tygodniu.Dzisiaj nie mam przy sobie potrzebnych akcesoriow. Odpowiedz Link
altu Re: Wrocilam. 17.09.03, 15:32 Moze jest faktycznie gruba i po prostu imponuje jej fakt ze interesuje sie nia (w takim czy innym celu - ona tego nie musi wiedziec) Mezczyzna Zycia Viki Podejrzewam, ze mezczyzna twojego zycia to niezly facet... Powinnas sie cieszyc... a do brytfanny... nie dawaj. niech leci do domu po swoja. swietosci nalezy szanowac... Odpowiedz Link
vika411 Re: Wrocilam. 17.09.03, 16:09 altu napisała: > Moze jest faktycznie gruba i po prostu imponuje jej fakt ze interesuje sie nia > (w takim czy innym celu - ona tego nie musi wiedziec) Mezczyzna Zycia Viki > Podejrzewam, ze mezczyzna twojego zycia to niezly facet... > Powinnas sie cieszyc... > a do brytfanny... nie dawaj. niech leci do domu po swoja. swietosci nalezy > szanowac... > Za pozno...dalam zanim przeczytalam twoja rade...No trudno.Zobaczymy jakie to da efekty.Kurcze jaki ja mam dzisiaj matolkowato-ciezki dzien.Zaraz pewno wroca z ta papa i gwozdziami, jak zwykle narobia szumu i zapakuja mnie do samochodu.Postaram sie wrocic do was w sobote albo w niedziele. A mezczyzna mojego zycia jest...kawal chlopa z niebieskimi oczami,ktorymi tak umie przewracac, ze mnie sie watroba przewraca jak widze, jak baby za nim lataja! Na szczescie on mysli,ze ja nie latam.Staram sie jak moge, zeby nie wylazlo szydlo z wora co naprawde o nim mysle...a mysle, ze biedny moj chlopina lepiej niech sie zacznie rozgladac za kandydatka na moje miejsce...trzeba chyba wyprostowac ta wysoce niemoralna sytuacje...albo moze lepiej nie...nie wiem. Odpowiedz Link