17.09.03, 14:08
mamy, mowimy o nich, zżerają nas, czy potrafimy z nimi zyć?...jak to jest...
Obserwuj wątek
    • kreskator Re: kompleksy 17.09.03, 14:10
      jasne że potrafię
      bo jeszcze żyję
      raczej staram się je eliminować
      ale głęboko siedza skurczybyki
      np niski jestem
      a to jest dla faceta rzecz niemal niedozniesienia
      • hard_headed_woman Re: kompleksy 17.09.03, 14:17
        Można żyć, choć ciężko jest...
        Mam ich parę takich, że nawet pisać mi przykro.
        • vika411 Re: kompleksy 17.09.03, 14:20
          hard_headed_woman napisała:

          > Można żyć, choć ciężko jest...
          > Mam ich parę takich, że nawet pisać mi przykro.
          Jak sie jaki komleks u mnie odzywa to szukam wad u innych...Zwykle sie okazuje,
          ze moj komleks zdycha ze strachu, zeby nie miec towarzystwa bo czesto sie
          okazuje, ze od cudzych , podpatrzonych ulomnosci tez nie jestem wolna!.-)
      • jeremy27 : kompleksy 17.09.03, 14:19
        dla mnie kwestia wzrostu wydawala sie kiedys istotna co do partnera....ale
        zycie ja zweryfikowalo niesamowiciwe(ponad 10cm różnicy i to nie stanowilo
        zadnego problemu dla mnie)...wiesz mi to nie jest istotnewink))...wazne staje
        sie czy dobrze sie czujesz z tą osobą i co ona soba prezentuje
        • kreskator Re: : kompleksy 17.09.03, 14:23
          jak do tej pory spotkałem się z odmiennymi zdaniami a propos wzrostu u osób
          potencjalnie wchodzących w grę
          niemniej ciszy że są ludzie tacy jak Tysmile
          • d.z Re: : kompleksy 17.09.03, 14:33
            kreskator napisał:

            > jak do tej pory spotkałem się z odmiennymi zdaniami a propos wzrostu

            no to Sobie powtarzaj po cichu starą, łacińską maksymę
            "Homo longus raro sapiens"
            (człowiek wysoki rzadko mądry),
            a inni niech tego nie czytająsmile
            • kreskator Re: : kompleksy 17.09.03, 14:35
              czyli po prostu wysoki jak brzoza.....wink
              albo lubię tez małe jest piękne
              wink
            • kaligar Re: : kompleksy 17.09.03, 14:39
              d.z napisał:

              > "Homo longus raro sapiens"
              > (człowiek wysoki rzadko mądry),
              > a inni niech tego nie czytająsmile
              Przeczytałem........... hrrrrrrrrrrrr.........
              • d.z Re: : kompleksy 17.09.03, 14:42
                kaligar napisał:

                > d.z napisał:
                >
                > > "Homo longus raro sapiens"
                > > (człowiek wysoki rzadko mądry),
                > > a inni niech tego nie czytająsmile
                > Przeczytałem........... hrrrrrrrrrrrr.........

                Oj kaligar każda reguła ma wyjątkismile
                • kaligar Re: : kompleksy 17.09.03, 14:51
                  > Oj kaligar każda reguła ma wyjątkismile
                  no tak....... wink
                  A moze to prawda???!!!!
            • jeremy27 Re: : kompleksy 17.09.03, 14:40
              JA TEZ....ale biore poprawke ze wysocy to od 185 cm...
              • kaligar Re: : kompleksy 17.09.03, 14:57
                jeremy27 napisał:

                > JA TEZ....ale biore poprawke ze wysocy to od 185 cm...
                Właśnie szukałem ile masz wzrostu i ... nie wiem
                Wysocy to juz od 180!!! Czyli powinieneś byc oborzony!!!! smile))
                • jeremy27 Re: : kompleksy 17.09.03, 14:58
                  wiec cholernie jestem!!!!!wink))))
                  • kaligar Re: : kompleksy 17.09.03, 15:04
                    jeremy27 napisał:

                    > wiec cholernie jestem!!!!!wink))))
                    Czy to juz kompleks???
                    smile)))))))))
                • kreskator Re: : kompleksy 17.09.03, 14:59
                  w/g zasad na których kiedyś wpisywano do dowodu wzrost-wysoki zaczynało sie od
                  170 w zwyż
                  wink
                  • kaligar Re: : kompleksy 17.09.03, 15:03
                    kreskator napisał:

                    > w/g zasad na których kiedyś wpisywano do dowodu wzrost-wysoki zaczynało sie
                    od
                    > 170 w zwyż
                    > wink
                    Czyli naciągamy D.z o jeden centymetr!!! smile)))
                    Zemsta jest słodka-będzie zaliczony do wysokich
                    • kreskator Re: : kompleksy 17.09.03, 15:08
                      jeżel;i tę kategorie przywołac o której pisałem to nie tylko on ale zasdniczo
                      przerąbane u większości forumowiczów zdecydowanej
                      smile
                    • d.z Re: : kompleksy 17.09.03, 15:12
                      kaligar napisał:

                      > kreskator napisał:
                      >
                      > > w/g zasad na których kiedyś wpisywano do dowodu wzrost-wysoki zaczynało si
                      > e
                      > od
                      > > 170 w zwyż
                      > > wink
                      > Czyli naciągamy D.z o jeden centymetr!!! smile)))
                      > Zemsta jest słodka-będzie zaliczony do wysokich

                      Zobaczymy i sprawdzimy w praktyce jak się zabierzesz to tego "naciągania"
                      dezeta.
                      W razie czego uprzedzam - ucieknęsmile
                      • kaligar Re: : kompleksy 17.09.03, 15:19
                        d.z napisał:

                        > Zobaczymy i sprawdzimy w praktyce jak się zabierzesz to tego "naciągania"
                        > dezeta.
                        > W razie czego uprzedzam - ucieknęsmile
                        Dam se rade!!!! smile))) A jak nie to wysokich (powyzej 170) o pomoc poprosze.
                        Dezecie! Uwazaj! smile))))))))
                        • sloggi Re: : kompleksy 17.09.03, 15:20
                          Chętnie ofiaruję swoją pomoc - Dezet fajnie krzyczy tongue_out
                          • d.z Re: : kompleksy 17.09.03, 15:22
                            sloggi napisał:

                            > Chętnie ofiaruję swoją pomoc - Dezet fajnie krzyczy tongue_out


                            To ja się zemszczę w wątku o mruczeniu...

                            zaraz... wink))
                            • sloggi Re: : kompleksy 17.09.03, 15:26
                              Łapkami też fajnie machasz, czasami nawet dość celnie i trzeba uciekać, bo
                              szczypiesz tongue_out
                          • kaligar Re: : kompleksy 17.09.03, 15:27
                            sloggi napisał:

                            > Chętnie ofiaruję swoją pomoc - Dezet fajnie krzyczy tongue_out
                            DZIĘX!!! smile)))
                            W kupie (czytaj w grupie) razniej.
                            • sloggi Re: : kompleksy 17.09.03, 15:28
                              Cała przyjemność po mojej stronie.
                            • d.z Re: : kompleksy 17.09.03, 15:29
                              kaligar napisał:

                              > sloggi napisał:
                              >
                              > > Chętnie ofiaruję swoją pomoc - Dezet fajnie krzyczy tongue_out
                              > DZIĘX!!! smile)))
                              > W kupie (czytaj w grupie) razniej.

                              Kaligar chcesz aby poranna kawa stała się tylko wspomnieniem??? wink
                              • sloggi Re: : kompleksy 17.09.03, 15:31
                                Zawsze możesz zemścić się wlewając mu ją w ciało inną stroną tongue_out
      • anahella Re: kompleksy 17.09.03, 17:56
        kreskator napisał:

        > np niski jestem
        > a to jest dla faceta rzecz niemal niedozniesienia

        Ehhh facecismile)))) Powiem Ci cos. Jeden z najfajniejszych facetow z jakim bylam
        mial wzrostu niewiele wiecej ode mnie. A ja jestem kurdupel. Poza tym panuje
        wsrod kobiet obiegowa opinia, ze niski faceci dziela sie na dwa typy:

        1. kompleksy go zrzeraja wiec jest zrzedliwy i nie do zniesienia.
        2. kompleksy go popychaja do zastapienia wzrostu innymi cechami wiec sie
        realizuja lepiej niz dragale - najczesciej w seksie.

        Ja mialam szczescie miec ten drugi typ. Zycze Ci, zebys i Ty byl w tej grupiesmile
    • frunze Re: kompleksy 17.09.03, 14:21
      Posiadam, posiadam smile Spławić się nie dają. I niestety są to zwykle kompleksy
      na tle charakteru, osobowości, itd. Z kompleksami fizycznymi łatwiej byłoby mi
      żyć.
      • jeremy27 Re: kompleksy 17.09.03, 14:31
        WLASNIE...WLASNIE...TE DRUGIE TRUDNIEJ POKONAC...nie wystarczy pobiec do
        silowniwink
    • balkan Re: kompleksy 17.09.03, 14:23
      Posiadam, posiadam. Staram się walczyć zwalczając lub ignorując, ale zawsze
      jakiś okazuje się odpornym na moje wysiłki...
    • kreskator Re: kompleksy 17.09.03, 14:31
      a na komleksy polecam swoją stopkę!
      smile
      :
      • jeremy27 Re: kompleksy 17.09.03, 14:33
        powiesze sobie u siebie w domna tablicy...zebym o tym pamietal...
        teraz wisi"...sometimes we catch a glipse of perfect happiness.."
        • kreskator Re: kompleksy 17.09.03, 14:34
          to niech wiszą oba
          wink
    • sloggi Re: kompleksy 17.09.03, 14:58
      Trzeba je:
      1. polubić,
      2. zaakceptować,
      3. poczekać aż spowszednieją,
      4. przestać zauważać.
      • zo_h Re: kompleksy 17.09.03, 17:49
        sloggi napisał:

        > Trzeba je:
        > 1. polubić,
        > 2. zaakceptować,
        > 3. poczekać aż spowszednieją,
        > 4. przestać zauważać.
        ...
        5. uśmiechnąć się
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka