Dodaj do ulubionych

Mruczę przez sen

17.09.03, 14:51
Nie chrapię i nie sapię, po prostu mruczę.
(no chyba, ze jestem zestresowany - wówczas mruczator nie działa).
Mam kryzys godziny 15-tej i przysypiam, jak mówi koleżanka Koniara - zamiast
mówić - pomrukuję tongue_out
Obserwuj wątek
    • jeremy27 Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:03
      a ja chrapie przez sen czasami i bardzo sie przemieszczam po lozku...co chwile
      inna pozycja...rano przescieradlo jest na podlodze prawie...spac ze mna mozna
      tylko w zbrojiwink))
      • sloggi Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:05
        Rzucasz się na rycerza z prześcieradłem krzycząc: Mój ci on?
        • jeremy27 Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:07
          jaaaaasne...co nocwink))))...a co?
          • sloggi Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:08
            A nic, fajnie takiemu rycerzowi.
            A może nie?
            • jeremy27 Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:11
              czy ja wiem...skopany jest rano troche...
              • sloggi Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:19
                To jest chyba najmniejszy problem?
                • jeremy27 Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:22
                  Jjesli ktos lubi bol...to moze byc nawet mile
                  • d.z Re: No właśnie;) 17.09.03, 15:24
                    A może tak spróbujcie położyć się koło Siebie.
                    jeden będzie mruczał, drugi będzie kopał...
                    a prześcieradło... na podłodzewink
                    • sloggi Re: No właśnie;) 17.09.03, 15:24
                      Wróżysz z fusów?
                      • d.z Re: No właśnie;) 17.09.03, 15:26
                        sloggi napisał:

                        > Wróżysz z fusów?

                        za jakiś czas z pełną satysfakcją będę mógł wygłosić swoje słynne:
                        "a nie mówiłem" wink
                        wiem jak to lubiszwink
                        • sloggi Re: No właśnie;) 17.09.03, 15:27
                          Uprzedzam, że się tradycyjnie nie "zdezetuję".
                          • d.z Re: No właśnie;) 17.09.03, 15:31
                            sloggi napisał:

                            > Uprzedzam, że się tradycyjnie nie "zdezetuję".


                            W tym chyba tkwi Twój problem wink))
                  • sloggi Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:28
                    jeremy27 napisał:

                    > Jesli ktos lubi bol...to moze byc nawet mile

                    Wszystko jest ponoć kwestią przyzwyczajenia tongue_out
                    • jeremy27 Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:31
                      tak..ponoc tak jest...a d.z. swoja drogą jakies dziwne is=nsynuacje tu
                      snuje...niech nie zapomina ze zalozylem wątek: nieśmiały jestemwink))...czuje
                      sie speszonywink)
                      • d.z Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:33
                        jeremy27 napisał:

                        > tak..ponoc tak jest...a d.z. swoja drogą jakies dziwne is=nsynuacje tu
                        > snuje...niech nie zapomina ze zalozylem wątek: nieśmiały jestemwink))...czuje
                        > sie speszonywink)

                        W takim razie "z pewną nieśmiałością" będziesz mógł pokopać sloggiego.
                        On Ci w zamian pomruczy. wink))
                        • sloggi Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:35
                          Żebyś tak sczezł dziś po pracy w korku na Siekierezadzie.
                          • d.z Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:37
                            sloggi napisał:

                            > Żebyś tak sczezł dziś po pracy w korku na Siekierezadzie.


                            Niech Cię zgniotą w solowym 47 i solowej 1 smile
                            • sloggi Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:39
                              Ostatnio wracam 510 - mam wykupioną kuszetę.
                              • d.z Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:41
                                sloggi napisał:

                                > Ostatnio wracam 510 - mam wykupioną kuszetę.

                                to niech kapcia złapie wink
                                • sloggi Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:42
                                  Ja na ZZ jakoś dotrę, ale Ci z Nowodworów będą mieli przerąbane.
                      • sloggi Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:34
                        Po śląsku speszony mówi się "zmarany".
                        Insynuacje to jego specjalność, bo to bardzo dobry człowiek jest.
                        • d.z Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:36
                          sloggi napisał:

                          > Insynuacje to jego specjalność, bo to bardzo dobry człowiek jest.

                          no to już jest megainsynuacja!!!
                          • sloggi Re: Mruczę przez sen 17.09.03, 15:36
                            To akurat jest prawda.
                            • jeremy27 przepraszam 17.09.03, 15:51
                              o kim plotkujecie...z mila checia sie przylacze...
                              • sloggi Re: przepraszam 17.09.03, 15:52
                                Napisałem, że Dezet to dobry człowiek, a on szaleje jak pijany zając.
                                Dobry z charakteru, w inny sposób nie próbowałem.
                                • jeremy27 Re: przepraszam 17.09.03, 16:05
                                  aha...nie znam...wiec sie nie wypowiadamwink))...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka