sibeliuss 26.08.08, 16:39 Często zdarza Wam się w myślach ocenić swój czyn? Tłumaczyliście się sami przed sobą z czegoś (np. zachowania, wyboru), co nie do końca Was zadowalało? Jesteście surowi czy pobłażliwi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frida2 Re: Samoocena wobec siebie 26.08.08, 16:46 Wobec siebie zawsze jestem bardzo krytyczna. Odpowiedz Link
meg-gy Re: Samoocena wobec siebie 26.08.08, 17:14 Ja zawsze sobie i innym stawiam wysoko poprzeczkę. Jestem krytyczna wobec siebie i innych. Nie wszyscy potrafią to zaakceptować. Nic na to nie poradzę, taka jestem. Odpowiedz Link
uyu Re: Samoocena wobec siebie 26.08.08, 18:47 Juz gdzies to pisalam, ze ktos madry powiedzial, ze istniejemy w potrojnej wersji: - tacy jacy naprawde jestesmy - tacy jak nas widza inni - tacy jakimi wyobrazamy sobie, ze jestesmy Podobno najbardziej sie liczy szczerosc z samym soba. Oklamac mozna caly swiat, byle nie siebie. Pieknie to brzmi ale... jesli tak to kazdy ocenia swoje postepowanie wedlug wlasnej moralnosci. No i co z tego, ze np. taki Giertych (biore jako przyklad skonczonego idiote) bedzie ze soba szczery do bolu, gdy ta szczerosc opierala si ebedzie na jego skrzywionym swiatopogladzie. Nie miejcie wiec zludzen i nie oczekujcie cudow. Odpowiedz Link
dede43 Re: Samoocena wobec siebie 26.08.08, 18:59 Mam do siebie słabość i oceniam sie przeważnie dobrze. Ale tez przeważnienie dobrze oceniam innych, na wady patrzę z przymrużeniem oka, potrafie przyznac rację bez racji, nie mówiąc przy tym: masz racje, ale..... Potrafie ustąpić, bo szkoda życia na drobiazgi. Nie znosze tylko arogancji, tumiwisizmu i chamstwa. Potrafie być wówczas tak uszczypliwa, złośliwa, że aż prawie niegrzeczna. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Samoocena wobec siebie 26.08.08, 20:01 sibeliuss napisał: > Często zdarza Wam się w myślach ocenić swój czyn? Bardzo czesto. > Tłumaczyliście się sami przed sobą z czegoś (np. zachowania, > wyboru), co nie do końca Was zadowalało? bywalo... > Jesteście surowi czy pobłażliwi? a to zalezy.. Samoocena to twor elastyczny i nie ma tu zelaznych regul. Raz mysle o sobie dobrze,innym razem gorzej w zaleznosci od warunkow w jakich sie akurat znajduje. Powiedzmy,ze moja samoocena jest od czasu do czasu modyfikowana. Odpowiedz Link
piano_barti Re: Samoocena wobec siebie 26.08.08, 20:39 Całe życie to robię... przeważa pobłażliwość...z tendencją do krytycyzmu/obiektywizmu ostatnio, o ile to w ogóle możliwe... Odpowiedz Link
parachute Re: Samoocena wobec siebie 26.08.08, 21:08 często się oceniam... ale chyba jestem wobec siebie zbyt pobłażliwy Odpowiedz Link