Dodaj do ulubionych

jak sie bawiliscie?:)))

18.10.03, 13:22
duchowo Was staralam sie wspominac smile)) skoro taka cisza, to znaczy ze
odsypiacie (niektorzy nie mogli, wiem sad ), ze fajnie bylo smile) moze jakies
zeznania? wink))
pozdrooveczki serdeczne (wczorajsze miala przekazac Martucha i ja Jej ufam,
ze zrobila to smile)))))))
Obserwuj wątek
    • kreskator Re: jak sie bawiliscie?:))) 18.10.03, 13:32
      możnaby napisać że do białego rana---hmmmm---ale byłaby w tym nieścisłośc.ale
      do rana może pozostaćsmile
      miło było i cieszę się ze nareszcie poznałem ludzi którzych do tej pory
      musiałem sobie tylko wyobrażać.
      no i co jeszcze???nie bło głośno---a przynajmniej nikt straży miejskiej nie
      wzywał----no i był Klimt!!!!!!Doti ma świtną kopię jego obrazu--nie mówiąc o
      Dalimsmile)))))więc jak widać i dla ciała o dla duszy znalazły się pożywkismile
      • jeremy27 Re: jak sie bawiliscie?:))) 19.10.03, 19:16
        fajnie było...i wrazenia kulturalne...talerze ze sławnymi przywódcami,
        reprodukcje sławnych obrazów...kulturalnych wrazen bez liku...no i Doti miala
        szczegolna cierpliwośc, biorac pod uwagę co miało ją spotkać 2 godziny po
        naszym wyjściuwink...
        -
        "...whatever happens, don't let go of my hand ..."
        • jeremy27 ps... 19.10.03, 20:46
          a i jeśli ktoś jest ocieraczem to tez miec super zabawę wink))...zwłaszcza w
          samochodzie, do którgo się spakowało 6 osóbwink
          • very_famous Re: ps... 19.10.03, 20:52
            A słyszałam, słyszałam smile
            Altu biedna musiała znowu regulować lusterka? Przy takim obciążeniu...
            • jeremy27 Re: ps... 19.10.03, 20:54
              wlasnie...bidna Altu...ale dzieki niej wszyscy trafili do domu...zuch
              dziewucha!!!!
              • very_famous Re: ps... 19.10.03, 20:59
                Podobno jechaliście mało uczęszczanymi drogami, aby nie namierzyli Was
                policjanci, ha ha ha
                Jak się pomieściliście w samochodzie, jakieś konfiguracje alpejskie zapewne?
                • jeremy27 Re: ps... 19.10.03, 21:01
                  wrażeń dotykowych bez liku...jak ktoś miał deficyt...to mógł się tego pozbyć;-
                  )))...ale nie będę zdradzął szczegółów...gentelmen ze mniewink)))))))))))
                  • very_famous Re: ps... 19.10.03, 21:04
                    Dobra-wszyscy wiedzą o tym iż jesteś dżentelmenem. A teraz sypnij szczegółamismile)
                    • jeremy27 Re: ps... 19.10.03, 21:07
                      ja siedziałem z kreskatorem i kolczatka z tylu...leżała na nas gwiazda..sloggi
                      prowadził altu bocznymi drogami zeby nas nikt nie widzial co tam robimy w tym
                      wozie ...jechaliśmy przez lasy, więzienia i pola...czy to była Polska...do tej
                      pory nie wiemwink))
                      • very_famous Re: ps... 19.10.03, 21:11
                        Rozumiem, że wszyscy przypięci pasami wink)
                        • jeremy27 Re: ps... 19.10.03, 21:12
                          nie było potrzeby...w razie co gwiazda amortyzował szarpnięciawink))
                          • very_famous Re: ps... 19.10.03, 21:15
                            Czyli był świadomy praw i obowiązków? smile))
                            • jeremy27 Re: ps... 19.10.03, 21:17
                              nie chyba niewink))...ja spadam juz mam nadzieję, że obgadywanie zostanie mi
                              wybaczone...ide cieszyć się wieczorem...i Tobie życzę tego samego z panem Earl
                              Grey'em w rękuwink
                              • very_famous Re: ps... 19.10.03, 21:19
                                Tylko nie potłucz się przy spadaniu wink)
                                • glory Balanga! 20.10.03, 06:25
                                  E tam straz miejska nie byla wzywana??.
                                  To co to za impreza!!.
                                  No dobra zartuje.
                                  A kto byl i co sie dokladnie dzialo .O szczegoly i jeszcze raz o szczegoly
                                  prosimy.
                                  pozdrawiam.

                                  • dorota.28 Re: Balanga! 20.10.03, 07:52
                                    dzięki, że zaszczyciliście mnie i moje mieszkanie swoją obecnością )))
                                    co do mojego samopoczucia w sobotę: tylko się położyłam przyszli panowie od
                                    balkonu (mieli być o 10 - stwierdzili, ze przyjdą wcześniej to wcześniej zrobią)
                                    czuwałam nad nimi (raczej udawałam, ze czuwam) przez 10 godzin, więc po
                                    godzinie 19 byłam tak zmęczona, ze padłam na łóżko
                                    szkoda, bo miałam ochotę na imprezę, ale ciało moje odmówiło posłuszeństwa, z
                                    całych sił próbowałam wstać ale nic się nie dało zrobić
                                    mam nadzieję, że spotkamy się jesze nie raz
                                    • balkan Re: Balanga! 20.10.03, 08:06
                                      Dorota - ogromnie dziękuję, że zdecydowałaś się wszystkich wpuścić do domu...
                                      to było super zobaczyć Was wszystkich...

                                      Strasznie współczuję tych sobotnich balkonowców...

                                      pozdrówka
                                      • dorota.28 Re: Balanga! 20.10.03, 08:08
                                        fajnie było, ja się cieszę, że impreza wypaliła w takim gronie, spodziewałam
                                        się, że będzie mało osób bo każdy się jakoś wykręci
                                        w sobotę cierpiałam z powodu balkonowcówale za to mam nagrodę - śpię spokojnie
                                        bo autobusów nie słychać smile)
                                        • ulalka Re: Balanga! 20.10.03, 15:31
                                          heh...tym glosniej wzdycham z zalu sad((( mam nadzieje, ze nastepnym razem
                                          bedzie mi dane bawic sie z Wami smile))
                                          z opisu wniosek, ze Dorotka swietnym organizatorem jest big_grin brawo!! smile)))
                                          a Wy potraficie sie swietnie bawic smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka