Dodaj do ulubionych

Zbliżają się martwe godziny

    • balkan Re: Zbliżają się martwe godziny 13.11.03, 17:53
      Właśnie mi neostradę na miesiąc podłączyli, więc posalonuję sobie w długie
      listopadowe wieczory...
    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 15:57
      Tradycyjnie koło 16-tej zrobiło się pusto jak w puszce po sardynkach sad
      • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:11
        tradycyjnie tylko biedna doti siedzi w robocie do 18
        buuuu
        • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:15
          Posiedzę trochę z Tobą.
          • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:18
            dziękuję bardzo
            jak tam finisz piątku przebiega?
            • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:20
              Pomalutku, pomalutku.
              Patrzę powoli w kierunku Bródna.
              • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:21
                jeszcze 100 minut i będe wolna
                cisza i ciepło w biurze, aż spać się chce
                czemu jeszcze nie idziesz na dom?
                • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:24
                  No przecież siedzę tu dla Ciebie.
                  • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:26
                    kiss
                    tak się poświęcasz...
                    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:30
                      Kiedyś powiedziałaś, że jesteś stwór stadny.
                      • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:33
                        bo jestem stadny
                        dzisiaj Cię zwalniam z obowiązku dotrzymania mi towarzystwa
                        wiem, że robisz to tylko dlatego bym Cie do Alanii zabrała tongue_out
                        • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:39
                          Nie tylko dlatego.
                          O tej porze jest tu prawie dziewicza pustka.
                          • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:41
                            a my z tego gatunku wink
                            • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:48
                              Poniekąd Kochanie, poniekąd.
                              Przed Tobą straszny weekend - 48 godzin nauki tureckiego, zamęczysz się
                              dziecinko.
                              • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:53
                                oj zmęczę, muszę nadrobić zaległości, ciężko będzie
                                nie chce mi się nawet o tym myśleć sad
                                • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:54
                                  Na wzmocnienie proponuję płynny owoc, bardzo regeneruje. W sumie nauka też
                                  bardzo męczy.
                                  • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:57
                                    w postaci winka?
                                    trzeba tak uczynić, inaczej nie dam rady
                                    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 16:59
                                      Tylko żeby się całościowo zregenerować powinnaś sączyć owoc przez słomeczkę.
                                      Masz w domu inne słomki niż rura od odkurzacza?
                                      • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 17:09
                                        hehe, mam
                                        słomki z ikea
                                        ale przez słomkę to wiesz jak jest
                                        • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 17:14
                                          No przez słomkę to nawet dziecka nie zrobisz - też prawda.
                                          Ale z drugiej strony jak prosto ze słoika to się za dużo nie naumiesz.
                                          • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 17:22
                                            niech będzie i słomka, byle efekt osiągnąć
                                            • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 17:25
                                              Powoli pakuję manatki.
                                              • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 17:27
                                                do domu marsz!!!!!
                                                pozdrów krzysia ode mnie
                                                i życzonka na trzydziestkę złóż z samego rana w niedzielę
                                                zrobiłabym to osobiście ale brak fona i innego kontaktu z Nim
      • geograf Re: Zbliżają się martwe godziny 14.11.03, 20:40
        Czy się zrobiło pusto?chyba nie,bo pomimo mego rpzeglądania Forum i nadrabiania
        zaległości ze wczoraj również inne wątki podskakują do góry...wczoraj po 16 było
        pusto,bo wszyscy na Mariensztat się szykowalitongue_out
    • very_famous Sobotnie martwe godziny 15.11.03, 16:17
      Sąsiedzi szykują sobie imprezę. Dżizas - szykuje się koszmarna noc. Oni robią
      impry takie że pół bloku nie śpi sad((
      • very_famous Re: Sobotnie martwe godziny 15.11.03, 17:04
        Właśnie próbuję przy ilu decybelach pęknie blok! Imbecyle!
        • geograf Re: Sobotnie martwe godziny 15.11.03, 20:22
          jak tam impreza?
          ile decybeli?jaki rodzaj muzyki?
          stopery w uszach?
          • very_famous Re: Sobotnie martwe godziny 15.11.03, 21:18
            Na razie cicho, ale do nich przychodzą zawsze goście po 24.00
            Wszystko przede mną wrrrr....
            • frunze Re: Wieczorne dzień dobry :) 15.11.03, 21:21
              Właśnie przyszlam dodom. Grzesiek ścierał gips...na dworze mgła, w domu mgla.
              Nic nie zdążyłam pochować, wszystko w pyle! A G. stopił się kolorystycznie ze
              ścianą smile)) Dziadek mróz, jak Boga kocham smile))
              • geograf Re: Wieczorne dzień dobry :) 15.11.03, 21:24
                co ssąsiedzi na tak późne roboty??smile
                współczuję sprzątania...pamiętam jak u mnie okna zakłądali (przy okazji
                rozleciała się połowa ściany..ach ta wielka płyta z lat 80-tych...)...ale to
                pikuś przy Waszychh robotachwink
                • frunze Re: Wieczorne dzień dobry :) 15.11.03, 21:28
                  Przy ścieraniu nie ma hałasu. Nie powiedziałam najważniejszego. Metr na metr
                  gipsu odpadł...nie wytrzymał robót. Coś chyba nie za bardzo fachowo został
                  położony uncertain
                  • balkan Re: Wieczorne dzień dobry :) 15.11.03, 21:43
                    Przy ścieraniu hałasu nie ma, ale za to sąsiedzi się paranoi moga nabawić, jak
                    takie szurania słyszą..smile)
                    a remontu też wspólczuję, choć sama juz cos bym w domu pozmieniala...smile)
            • geograf Re: Sobotnie martwe godziny 15.11.03, 21:23
              Co to są za goście,że tak póxno przychodza??
              do której zazwyczaj trwa impreza?
              • very_famous Re: Sobotnie martwe godziny 15.11.03, 21:28
                Straszni!!! Impry kończą sie około 5 nad ranem, wrzaski, krzyki, tańce w butach
                n a podłodze i ryczące dziecko!!
    • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 12:12
      Poniedziałkowa martwa godzina.
      • altu Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 12:34
        Ja jestem...
        ale jakoś tak mi niewesoło...
        z koncem listopada konczy mi sie mieszkanie, a nie mam nowego...
        istny koszmarek...
        ciagle grzebie i szukam w ofertach... jestem przerazona... nic nie moge
        znalezc... chyba od grudnia bede bezdomna...
        • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 12:39
          O kurcze! Współczuję! Na pewno coś znajdziesz, w końcu sezon studencki się
          skończył to i wynająć łatwiej.
          Jakiego mieszkania szukasz?
          • altu Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 12:42
            Teraz wynajmowalam z dwoma dziewczynami 4 pokoje z kuchnia... nie bylo tak
            zle...
            Ale teraz musze szukac tylko dla siebie. moze byc pokoj u kogos... byle u kogos
            normalnego... na kawalerke chyba mnie stac nie bedzie... to wszystko wiaze sie
            z duza kasa...
            Chcialabym kupic mieszkanie swoje wlasne, ale to tez wiaze sie z bardzo duza
            kasa i tez nie jest wcale tak latwo...
            • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 12:44
              jakieś preferencje co do miejsca czy nie ma to znaczenia?
              • altu Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 12:49
                Najlepiej Ursus lub Włochy...
                • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 12:52
                  Zastanawiałaś się nad ogłoszeniem w prasie? Wiem że to nie to samo co
                  mieszkanie polecone przez kogoś, ale czasu masz mało...
                  • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:18
                    jak zwykle, po 16 cisza
                    • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:20
                      Taka tradycja...smutna raczej
                      • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:22
                        strasznie
                        może i dobrze, pouczę się ...
                        • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:25
                          A nie uczyłaś się w weekend?
                          • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:29
                            uczyłam się, ale trochę wiecej nie zaszkodzi
                            • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:35
                              Dzisiaj lekcja?
                              • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:36
                                Evet
                                zawsze mam w poniedziałki i czwartki
                                • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:46
                                  w pracy od 7.00 , później turecki, dżizas, pilna kobieta jesteś
                                  • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:49
                                    pilna, aqrat, ledwo na oczy patrzę, ale niby kiedy mam to robić?
                                    z zasady łyk_endy mam wolne bo robić w sobote to świętokradztwo
                                    gdyby mi to jeszcze tak łatwo wchodziło do głowy...
                                    • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 16:57
                                      fakt, starość nie radość wink))
                                      muszę wyjść. do jutra.
            • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 12:48
              Z ogłoszeń to pewnie same agencje mieszkaniowe się zgłaszają?
              • altu Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 12:51
                Agencje są koszmarem... Ceny wyczesane w kosmos, i właściwie nic się nie da
                dowiedzieć, tylko trzeba jechać i zobaczyć.
                A tam, gdzie najbardziej bym chciała, to nie ma prawie nic...
    • frunze Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 17:11
      Godziny są wręcz nieżywe....sad
      • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 18:05
        Martwe w każdej sekundzie i szczególe - marny ich martwy los.
        • geograf Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 18:55
          yy...nie rozumiemsmile
          martwe Forum,bo za dnia siliło się jak mogło..
          teraz wszyscy odpoczywają...
          jest ktoś?
          • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 18:57
            ja jezdem (ortografia!) jeśli pasuje
          • balkan Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 18:59
            Ja jestem... przesłuchuję sobie to, co przez weekend pościagałam... ja wiem, ze
            to piractwo... i strasznie mi przykro....
            • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 19:04
              Taaa, mi także jest tak bardzo przykro, zwłaszcza jak słucham smile)))))))))))))))
              • balkan Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 19:09
                taa... a ja jeszcze taką przygnębiająca Tori Amos... ech... idę po wode z
                sokiem malinowym na osłodę, przynieść Wam??
            • geograf Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 19:08
              hmm..masz wyrzuty sumienia??smile)
              u mnie KaZaA cały czas jest wączona..
              powód?prozaiczny:
              wiatraczek procesora jest zepsuty i musi cały czas pracować, jak zatrzym się to
              zrestartuje...(KaZaA jako ciągle rpacująca wykorzystuje na okrągło procesor)

              smile
              • balkan Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 19:11
                każde wytłumaczenie jest dobre...smile) jak przywoziłam płyty z Bułgarii, to tez
                nie było piractwo, bo tam przecież w sklepach kupowałam....smile)
                • geograf Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 19:18
                  to znaczy kupowałaś płyty z hologramami czy "w sklepie" smile
                  cóż to za płyta?
                  folk?
                  • balkan Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 19:22
                    no hologramów to one nie miały.... ale sklep był jak najbardziej sklepowy...
                    folk niekoniecznie, ale jest jeden świetny facet, który robi muzyke, coś jak
                    Bragovic, tyle, że duuuuużo lepszą...
          • lekia Re: Zbliżają się martwe godziny 17.11.03, 19:07
            ja też jeszcze chwile jestem ale zaraz bede gnala do supersamoobslugowego
            sklepu spozywczego,taka potrzeba wygłodnialej studentki
    • frunze Re: Zbliżają się martwe godziny 19.11.03, 15:38
      Powoli nadchodzą, czuję przez skórę....
      • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 19.11.03, 15:54
        Normalka.
        • altu Re: Zbliżają się martwe godziny 20.11.03, 10:59
          Już są.. od jakiejś godziny cisza i tylko od czasu do czasu ktoś się pojawi i
          znika...
          A pogoda jest wiosenna, rozmarzyłam się...
    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 20.11.03, 16:58
      Jak co dzień po 16-tej z kreskami robi sie puuuuuuuuuuuuuuuusto.
      Zaraz wracam do aktywnego udziału w szkoleniu.
    • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 10:19
      Cóż, poniedziałek zaczął sie od martwych godzin...
    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 16:11
      Dzisiaj ogólnie było pusto, żadnego tematu dnia, wpisy jakieś takie niemrawe,
      czyżby aura wpłynęła na naszych salonowiczów? Pouciekali też jakoś po angielsku
      i chyba zostałem tutaj sam?
      • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 16:32
        Nie, jeszcze jestem ja ale zła jak piekielne licho uncertain//
        • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 16:35
          dopiero mam triochę czsu
          cięzki dzień, ktory jeszcze się nie skończył sad
          • frunze Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 16:40
            Ja jestem tyż. Coraz mniej żywa sad
          • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 16:48
            Pocieszę Cię, że do weekendu tylko 4,5 doby.
        • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 16:46
          Zła? Czy to jest dobre określenie?
          • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 16:55
            Coś sugerujesz... tak dzisiaj tylko zła straszliwie wrrr....
            • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 16:56
              Byłaś na spacerze?
              • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 17:00
                Nie. sad(
                • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 17:03
                  Mało spacerujesz, dużo przed kompem....
                  Moralizuję.
                  • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 17:07
                    Nie lubię samotnych spacerów, bo za dużo wtedy myślę. A jak myśle to mi głupie
                    pomysły do łba strzelają sad
                    • dorota.28 Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 17:09
                      byłam na spacerze, przed chwilą wróciłam
                      i co???
                      nic!!!!! nic nie pomogło
                      dalejjestem padnięta
                      trzaskam pracę domową
                      czemu wyrazy są takie dłuuuugie i ni jak nie da się ich wymówić???
                    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 24.11.03, 18:30
                      A ja wogóle uwielbiam spacerowanie, teraz też pójdę sobie dwa przystanki z buta.
    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 27.11.03, 18:09
      I zostałem samiuteńki?
      • lekia Re: Zbliżają się martwe godziny 27.11.03, 18:19
        może któś się niebawem pojawi smile
        • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 27.11.03, 18:22
          Być może?
          Głodny jestem, pędzę do domku na rosołek z kluchami i pierożki z miętą
          i rodzynkami.
    • gwath Re: Zbliżają się martwe godziny 27.11.03, 23:23
      Pustki...
    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 15:58
      Tradycyjnie o 16-tej robi się pas startowy.
      • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:03
        Ja wylądowałam. Jakby co. Tyle że spać mi się chce okropnie.
        • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:12
          Spać?
          Co robiłaś nocą?
          • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:18
            Poszłam późno spać, a jazz polifoniczny o 6.35 przyprawił mnie o palpitacje
            serca. Krótko spałam. Dlatego chce mi się spać.
            • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:20
              Czyli dzisiaj zamiast siedzenia na Salonie - wcześnie spać?
              • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:26
                Raczej po obiedzie padnę na łóżko i odeśpię braki i stresy, a wieczorem
                posalonuję.
                • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:30
                  Podziwiam, nie umiem tak posypiać - jestem później nie do życia.
                  • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:35
                    A ja uwielbiam takie popołudniowe poobiednie spanie.
                    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:40
                      Nery mnie rwą straszliwie, zatem pójdę do domku, położę się do wyra i będę
                      czytał "Bułgarski bloczek" Chmielewskiej.
                      • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:46
                        Dlaczego znowu bolą?? Może jakiś koc elektryczny by się przydał..
                        --
                        To nie jest PROSTA HISTORIA
                        • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:51
                          Żebym to ja wiedział czemu bolą. Najgorsze, ze spać nie mogę - z soboty na
                          niedzielę 5 godzin, dzis w nocy też koło 5-ciu.
                          Zeżarłem 2 Trimesany, w domu opchnę pudełko Ibupromu i powinno pomóc.
                          • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 16:56
                            A może by tak odwiedzić lekarza?
                            • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 17:00
                              Jestem na bieżąco z lekarzem, powiedział że nic innego nie wymyśli.
                              Zatem pigułki, pigułki i jeszcze raz pigułki.
                              A kawę i tak będę pił - bo lubię.
                              • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 17:02
                                A nie pomyślałeś o zmianie lekarza? Przecież pigułki przechodzą przez nerki -
                                mogą je jeszcze bardziej popsuć...
                                • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 01.12.03, 17:05
                                  Na coś trzeba umrzeć, kiedyś.
                                  Mnie bada raz na kwartał konsylium - tak musi być.
                                  Przyzwyczaiłem się.
                                  Głowa do góry (majtki w dół).
                                  Idę.
                                  Ty też - ale do wyra.
    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 02.12.03, 16:55
      Dziś cały dzień było martwo, gdzieś wszyscy zniknęli - tylko gdzie?
      • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 02.12.03, 18:39
        A właśnie - GDZIE???
    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 14.01.04, 15:36
      Zrobiło się cicho, jak zwykle po 15-tej.
      • geograf Re: Zbliżają się martwe godziny 14.01.04, 21:30
        wieczoami totalnie pusto...
        dzielnie czytam i odpisuję,ale chyba mało kto teraz bywa na Salonach..w tą
        deszczoiwą(w styczniu!!!) porę...
        • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 15.01.04, 08:29
          To chyba Tilt śpiewał w roku 1986 "Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie
          normalnie..."
    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 21.01.04, 16:55
      W zasadzie ten wątek powinien zostać podbity do góry już rano.
      Dziś był totalnie pusty i nudny dzień, a Salon świecił pustkami.
      Poszli gdzieś wszyscy.
    • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 11.02.04, 17:03
      Nastawiam samowar, może jednak ktoś wpadnie na filiżankę herbaty lub kubeczek
      kawy.
      • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 11.02.04, 17:38
        Jak zaprosisz to się nie opędzisz od chętnych smile
    • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 29.03.04, 23:01
      NIKOGO???
      • slodkoslony Re: Zbliżają się martwe godziny 29.03.04, 23:14
        Wiero Famousowa ,
        Salon to konwersatorium . Jak się na proste pytanie wypuszcza bańkę mydlaną
        nosem , to się potem samej siedzi przy chłodnym kominku i wystygłej herbacie ...
        • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 29.03.04, 23:19
          Powiedział co wiedział tongue_out
    • very_famous 300 martwych :( 29.03.04, 23:17
      Ale co tam - znowu numerek wink
      • olga55 Re: 300 martwych :( 29.03.04, 23:30
        Brzmi jak epitafium.
        Jak tu dobrac sie do takiego tasiemca?Gdzie to ma łeb a gdzie koniec??Załóż
        matko-założycielko nowy wątek,to może i co drgnie.Do następnej 300 martwych.
        • very_famous Re: 300 martwych :( 29.03.04, 23:48
          Sa tacy co lubią tasiemce.
          Matka-Założycielka? Co na to powie Ojciec-Założyciel?
          • olga55 Re: 300 martwych :( 30.03.04, 00:07
            Wątku...
            Już Ci Sloggi główki nie zetnie...
            Spadam spatki bo tumoroł mam arbajt jak stąd do Krakowa.
            • sloggi Re: 300 martwych :( 30.03.04, 00:10
              Zatem kolorowych i bajecznych...
    • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 29.05.04, 23:28
      Znowu przyszły uncertain
      • adhamah Re: Zbliżają się martwe godziny 29.05.04, 23:30
        very_famous napisała:

        > Znowu przyszły uncertain

        Straszne to jest! A tak było fajnie przed 50 tys.
        Został ktoś tu jeszcze prócz mnie i Very?
        • sloggi Re: Zbliżają się martwe godziny 29.05.04, 23:32
          50 tys. upolowanie i już ludzie poleźli na inne fora.
          • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 29.05.04, 23:45
            No bo nie dałeś okazji upolować tylko sam tym "siorbnięciem" zakosiłeś smile)))))
          • adhamah Re: Zbliżają się martwe godziny 30.05.04, 00:01
            sloggi napisał:

            > 50 tys. upolowanie i już ludzie poleźli na inne fora.


            Szkoda! Spodziewałem się zabawy do białego rana smile
        • wgfc Re: Zbliżają się martwe godziny 29.05.04, 23:48
          Adhamah napisał:

          > Został ktoś tu jeszcze prócz mnie i Very?

          Jestem. Muszę nadrobić 2 dni nieobecności.
          • very_famous Re: Zbliżają się martwe godziny 29.05.04, 23:58
            No to nadrabiaj, nadrabiaj.
            • wgfc Re: Zbliżają się martwe godziny 30.05.04, 00:06
              Very_famous napisała:

              > No to nadrabiaj, nadrabiaj.

              Najpierw w czytaniu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka