02.11.03, 14:01
Przed chwilą wraz z mamą pożegnaliśmy potencjalnego szwagra mego,który
przyjechał do siostry mej z Warszawy, a miał on przyjemność niebywałą
spróbowania-po raz pierwszy w życiu- czerniny...

Niestety ta dobra zupa mu jakby nie smakowała...
ciekawe czemu.może pierwszy raz i to akurat taką zupę...

jedliście czerninę? smakuje?wink
Obserwuj wątek
    • impostor Re: Czernina 02.11.03, 14:05
      a moze odebral ta zupke jako czarna polewke? smile))
      • geograf Re: Czernina 02.11.03, 14:14
        hm...chyba nie...
        czy w czarnej polewce bywał makaron?tongue_out
    • frunze Re: Czernina 02.11.03, 14:10
      Nigdy nie jadłam i miałabym opory przed spróbowaniem...
      • geograf Re: Czernina 02.11.03, 14:13
        zakłądam,że wiesz co to czernina,tak?
        bo on nigdy o tej zupie nie słyszał..po usłyszeniu z czego toto-świeczki w
        oczach..trzymał fason: trochę pomerdał w talerzu.,kilka łyków przełkną,makaronu
        zjadł-biedaka siostra uwolniła,nie mogła patrzeć jak się męczywink
        • vika411 Re: Czernina 02.11.03, 14:18
          geograf napisał:

          > zakłądam,że wiesz co to czernina,tak?
          > bo on nigdy o tej zupie nie słyszał..po usłyszeniu z czego toto-świeczki w
          > oczach..trzymał fason: trochę pomerdał w talerzu.,kilka łyków
          przełkną,makaronu
          > zjadł-biedaka siostra uwolniła,nie mogła patrzeć jak się męczywink
          >

          Czernina to najleprza zupa na swiecie!!! Kto mnie zaprosi na czernine z
          owocami, na rosole i z lazankami ten jest moim najleprzym przyjacielem!smile
        • impostor Re: Czernina 02.11.03, 14:18
          no to chyba czas na wyjasnienia... co to jest ta czernina? smile
          • geograf Re: Czernina 02.11.03, 14:22
            czernina jest dosyć dobrą zupą..z krwi kaczkismile
            podawana z rosołem, z łazankami czy kto tam co jeszcze wymyśli, do tego z
            owocami typu śliwki, rodzinki, a nawet marchewka.
            Pycha,tylko faktycznie pierwsze wrażenie zniechęca (nazwa + wygląd)
            • impostor Re: Czernina 02.11.03, 14:30
              o fuuuuu!!! ludzie, tak z samego rana??
              nie dziwie sie, ze fatygant dal dyla...smile))
              • geograf Re: Czernina 02.11.03, 14:36
                1. z samego rana? jakiego rana! ja od 6.15 na nogachwink niestety dzień jest
                deszczowy...

                2. Fatygant był tu 4 dni i wracać do macierzy musiał.
                Przed chwilą ruszył pociąg,ciekawe czy zdążyliwink
          • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 14:25
            O ile dobrze pamiętam to zupa z kaczej krwi.
        • frunze Re: Czernina 02.11.03, 14:21
          Tak, tak, wiem co to czernina...i dlatego mnie nie ciągnie smile Nigdy na oczy
          nie widziałam, więc moze jakbym dostała jkoś zakamuflowaną, z makaronem i tym
          podobnymi, i gdybym wcale się nie poznała, że to czernina to bym zjadła, ale
          nie z własnego wyboru smile
          • vika411 Re: Czernina 02.11.03, 14:25
            frunze napisała:

            > Tak, tak, wiem co to czernina...i dlatego mnie nie ciągnie smile Nigdy na oczy
            > nie widziałam, więc moze jakbym dostała jkoś zakamuflowaną, z makaronem i tym
            > podobnymi, i gdybym wcale się nie poznała, że to czernina to bym zjadła, ale
            > nie z własnego wyboru smile

            jeden znajomy chinski kucharz nauczyl mnie, ze nalezy sprobowac wszystkiego
            czego sie nie zna i dopiero zdecydowac czy smakuje czy nie.Stosuje te nauke i
            odkrywam takie przysmaki o jakich mi sie w zyciu nie snilo.A czernina jest
            niezaprzeczalnie krolowa zupsmile
            • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 14:31
              Ja taką metodę też stosuję. Bo jak można powiedzieć, że się czegoś nie lubi,
              jeśli się nawet nie spróbowało.
              • frunze Re: Czernina 02.11.03, 14:32
                Ale ja nawet nie mam gdzie spróbować...a poza tym dlaczego mam próbować coś,
                na myśl o czym z miejsca mnie odrzuca? Ale obiecuję, że jak kiedyś będe miała
                okazję to spróbuję, tak mi dopomóż Bóg.
                • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 14:41
                  Ja też czerniny nigdy nie jadłam, bo nikt w rodzinie takiej zupy nie robi, ale
                  jak się trafi okazja - to ciekawość mnie skusi - jak nie będzie smakowała to
                  nie zjem i tyle.
              • geograf Re: Czernina 02.11.03, 14:39
                można.
                śledzi nie tknę. nie lubię 'żywego' mięsa czy innego zwierzęcia.
                a fe!
                (wystarczy,że do flaków sie przekonałemwink
                • vika411 Re: Czernina 02.11.03, 14:44
                  geograf napisał:

                  > można.
                  > śledzi nie tknę. nie lubię 'żywego' mięsa czy innego zwierzęcia.
                  > a fe!
                  > (wystarczy,że do flaków sie przekonałemwink
                  >
                  Najlepiej smakuje mieso juz niezywe.Kto Ci kaze jesc na zywca!!!Sadysta jakis?
                  taki befsztyk tatarski juz jest niezywy a jaki ma smak?! Albo, dajmy na to
                  befsztyki po angielsku z cebulka albo karp w galarecie albo...
                  Ide, zjesc kawal czegos dobrego!przez was mi sie zoadek rozmarzyl!smile
                • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 14:44
                  Bo Ty dobrze przyrządzonych śledzi nie jadłeś!!!!
                  Mam w rodzince takiego jednego co zapierał się jak żaba błota, że śledzia nigdy
                  nie ruszy. Ale po wypiciu odpowiedniej ilości alkoholu chłop się przełamał,
                  spróbował i teraz jak przyjeżdża do mnie to zawsze śledzi szuka wink))
                  • geograf Re: Czernina 02.11.03, 14:46
                    wniosek z tego,że wpierw czeka mnie wypicie,później próbowanie...ech...to się
                    nazywa demoralizacja przyszłości narodu!
                    tongue_out
                    • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 14:49
                      Tyyy, niezdemoralizowany! Ja Ci zaraz dam! TAKIE zarzuty!!! Że niby Cię
                      demoralizuję??? smile)))))))))))
                      Poczekaj, poczekaj - bo nie przyjadę tongue_out
                      • geograf Re: Czernina 02.11.03, 14:53
                        PRZYJEDZIESZ!
                        Chociażby dlatego aby porozmawiac o tym ze mną w 4 oczysmile
                        (no i żeby napić się normalnego piwa za 4 złote, w łódzkim pubietongue_out)

                        a więc?smile
                        • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 15:02
                          Najpierw Cię trochę podręcze smile))
                          • geograf Re: Czernina 02.11.03, 15:07
                            grrrrrrr....

                            teraz wiem aby nie reagowaćsmile
                            • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 15:10
                              Ależ reaguj! Na co nam taki niereagujący Geograf? Będziesz za tfu.. umarlaka
                              robić????
                              • geograf Re: Czernina 02.11.03, 15:13
                                może i zareaguję,ale po co mam się denerwować,skoro wiem,że wszystkie Twoje
                                zabieci są celowe?wink

                                i tak wiem,że przyjedzieszwink
                                tez Cię lubięsmile
                                • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 15:17
                                  Nie wszystkie, Geo nie wszystkie. Widzę że masz już wyrobione zdanie na mój
                                  temat. Tak? Że niby manipuluję i podjudzam?
                                  A jak nie przyjadę? Bo np. grypa złapie?
                                  • geograf Re: Czernina 02.11.03, 15:20
                                    oj...nie myśl o mnie tak...zdania nie mam jeszcze wyrobionego, a to, o czym
                                    mówię, opieram li tylko i jedynie na słowach Twych:
                                    "Najpierw Cię trochę podręcze smile))"
                                    i tyle...

                                    wiem,wiem.Mam nadzieję,że żadne okoliczności niezależne od Was nie rpzeszkodzą
                                    Wam w przyjeździe do Łodzi...bo ja czekam...smile
                                    jak nie przyjedziesz będzie mi smutno...jak nie rpzyjedziecie jeszcze smutniej...
                                    • frunze Re: Czernina 02.11.03, 15:22
                                      Ej, ja nic nie wiem, jakiś wyjazd się szykuje?
                                      • geograf Re: Czernina 02.11.03, 15:36
                                        w Haloween'ową noc (wątek: Haloween'ujecie?) doszliśmy do porozumienia i Altu
                                        zaproponowała swojego poduszkowca jako podwózkę na wycieczkę do Łodzismile
                                        Od razu opstrzegam,że są tylko 2 miejsca wolne, bo Altu, Very_Famous i Sloggi
                                        mają juz zajęte miejscasmile

                                        wycieczka-w przyszłą sobotę (o ile nic nie wyszkoczy).
                                        serdecznie zapraszamsmile
                                        • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 15:39
                                          Cóż - być może wolne będzie tylko 1 miejsce.
                                          • geograf Re: Czernina 02.11.03, 15:43
                                            w pewnym razie sprawa jest do obgadania w czasie dni powszednich...
                                        • frunze Re: Czernina 02.11.03, 15:45
                                          Ja mam własny pojazd...a do Łodzi wybierałam się do znajomnych, właśnie w
                                          przyszłą sobotę, lae jeszcze zobaczę co z tego wyjdzie.
                                          • geograf Re: Czernina 02.11.03, 15:52
                                            uuuuuuuuu...to będzie prawdziwy najazd Salonowysmile
                                            w razie czego ja zawsze służę pomocą..będe robił za przewodnikasmile
                                            • frunze Re: Czernina 02.11.03, 15:56
                                              Nie obiecuję, że się spotkamy. Jadę do znajomych i raczej nie będzie opcji,
                                              żeby powiedzieć, no dobra, to ja lecę, bo wiecie, umówiłam się tu ze
                                              znajomymi .
                                              • geograf Re: Czernina 02.11.03, 16:03
                                                ależ ja rozumiem...tak tylko napisałem...
                                          • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 15:52
                                            To by sie dobrze składało - drugi bagażnik by był do dyspozycji...nie trzeba by
                                            Gacusia prosić o pociąg... wink))
                                    • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 15:27
                                      Masz, masz może nie do końca ale sam osobiście napisałeś, że wiesz, iż moje
                                      zabiegi są zawsze celowe.
                                      Hmmm... czyżby moja wczorajsz szczerość teraz wróciła do mnie i sieknęła
                                      obuchem w łeb?
                                      Martwi mnie to...
                                      • geograf Re: Czernina 02.11.03, 15:38
                                        kurcze..napisałem tylko,że ewentualne obecne przekomarzanie się ze mną będzie
                                        przeze mnie rozumiane własnie jako taki zabieg z Twojej strony.
                                        Oczywiście chciałem to ująć w kategorii żartu i z uśmiechem to powiedzieć,ale
                                        nie było widac mojego uśmiechu sad

                                        nie mam wyrobionego zdania-chyba-jeszcze o Tobie, a nawet jeśli to nie jest ono
                                        negatywne!

                                        (kurcze..zawsze musze coś zepsuć:/)
                  • vika411 Re: Czernina 02.11.03, 14:47
                    very_famous napisała:

                    > Bo Ty dobrze przyrządzonych śledzi nie jadłeś!!!!
                    > Mam w rodzince takiego jednego co zapierał się jak żaba błota, że śledzia
                    nigdy
                    >
                    > nie ruszy. Ale po wypiciu odpowiedniej ilości alkoholu chłop się przełamał,
                    > spróbował i teraz jak przyjeżdża do mnie to zawsze śledzi szuka wink))
                    >
                    Bo sledz lubi plywac! To siuuup!Pod tego nieboszczyka w oliwie z cebulka!smile
                • impostor Re: Czernina 02.11.03, 14:47
                  jak to sledzia nie? przeciez smaczniejszych ryb to na swiecie nie ma! jakbys
                  sprobowal sledzika w oleju z cebulka i jablkiem made by moja babcia, to bys sie
                  od tego oderwac nie mogl, gwarantuje smile)) jak sie uda, to przyniose kiedys do
                  saloonu i poczestuje smile
                  • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 14:52
                    Do tego śledzia można dodać trochę octu winnego ew. balsamicznego, sypnąć
                    pieprzem białym i innymi ziółkami i PYCHA!!!
                  • geograf Re: Czernina 02.11.03, 14:55
                    nie tykam nieugotowanych, nieusmażonych,bądź inaczej oporzadzonych rzeczywink
                    dla mnie śledź jest surowy.
                    fujsmile
                    • vika411 Re: Czernina 02.11.03, 14:58
                      geograf napisał:

                      > nie tykam nieugotowanych, nieusmażonych,bądź inaczej oporzadzonych rzeczywink
                      > dla mnie śledź jest surowy.
                      > fujsmile
                      >

                      Geos! ty przestan wybrzydzac!norwedzy to sledzie jadaja nawet na slodko!Slowo
                      daje!
                      • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 15:09
                        Śledzie uwielbiam we wszystkich odmianach i wersjach, tak jak łososia, pstrąga
                        i inne pływające. Nawet kiedyś ośmiornicę żarłam, a że cholera trochę "puchnie"
                        podczas przeżuwania to na mały słoiczek trzeba mieć na podorędziu duuuużo
                        alkoholu.
                        • geograf Re: Czernina 02.11.03, 15:44
                          krewetek tez nie tknąłem,mimo że podtykali mi pod noc...
                          błeeee...
                          • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 16:06
                            Krewetek to ja też nie lubię , ble ...
                    • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 14:59
                      MA BYĆ SUROWY!!! Geo - zamiast na piwo to my do dobrej knajpy pójdziemy ze
                      śledziami! SIę nauczysz jeść porządne żarcie!
                      • vika411 Re: Czernina 02.11.03, 15:01
                        very_famous napisała:

                        > MA BYĆ SUROWY!!! Geo - zamiast na piwo to my do dobrej knajpy pójdziemy ze
                        > śledziami! SIę nauczysz jeść porządne żarcie!

                        A jak w przyszlym roku otworze ta kafeje to Was wszystkich zaprosze i wtedy
                        zobaczycie jak ciotka Vika Was napasie!smile
                        • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 15:04
                          Już się nie mogę doczekać!!!!
                      • geograf Re: Czernina 02.11.03, 15:11
                        czyli ze Sphinxa nici.
                        Mam zajmowac miejsca "u Chochoła" gdzie polskie jadło serwują?wink

                        i tak nie tknę śledzia...
                        • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 15:13
                          Już moja w tym głowa, aby Cię namówić na śledzia! tongue_out
                        • vika411 Re: Czernina 02.11.03, 15:14
                          geograf napisał:

                          > czyli ze Sphinxa nici.
                          > Mam zajmowac miejsca "u Chochoła" gdzie polskie jadło serwują?wink
                          >
                          > i tak nie tknę śledzia...
                          >
                          TKNIESZ!!! Jak ja Ci go zaserwuje to nie bedziesz wiedzial sledz to czy
                          ambrozja!
                          Ewentualnie moge ci usmazyc kalafiora z szynka.-)Pycha.Mowie Ci!
    • sloggi Re: Czernina 02.11.03, 20:24
      Zupa z kaczej krwi?
      brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
      • geograf Re: Czernina 02.11.03, 20:29
        pycha!
        nie znasz się!
        smile
        ale chyba tym razem w słoiku nie rpzywioze..prędzej sam ugotujętongue_out
        tylko skąd w stolicy kacza krew?
        • sloggi Re: Czernina 02.11.03, 20:33
          Nie tknę kaczej krwi nigdy w życiu.
          Odruch wymiotny uaktywniłby się maksymalnie.
          • very_famous Re: Czernina 02.11.03, 20:36
            Ale o ile dobrze pamiętam Ty nie masz odruchu wymiotnego!
          • geograf Re: Czernina 02.11.03, 20:43
            spokojnie..nie wiesz jak ta zupa wygląda,więc przewaga jest po naszej stronie...
            posmakuje.
            ja też myślałem,że zwymiotuje po kaczej krwi i zupi: flaki..
            ale jednak polubiłemsmile
          • wgfc Re: Czernina 09.01.04, 07:20
            sloggi napisał:

            > Nie tknę kaczej krwi nigdy w życiu.

            Wampirze, a jaką krew lubisz tykać? big_grin
        • wgfc Re: Czernina 08.01.04, 11:00
          geograf napisał:

          > pycha!

          Gdybyś przypadkiem kiedyś gotował czerninę, możesz mi troszkę
          odlać do słoika i przysłać. Chętnie spróbuję, skoro to pycha smile

          > tylko skąd w stolicy kacza krew?

          A skąd macie kaczą krew w Łodzi? Mordujesz kaczki w parku, czy co? tongue_out
          • geograf Re: Czernina 08.01.04, 21:58
            wgfc napisał:

            > Gdybyś przypadkiem kiedyś gotował czerninę, możesz mi troszkę
            > odlać do słoika i przysłać. Chętnie spróbuję, skoro to pycha smile

            będzie problem...jak na razie wiozłem tylko zalewajkę na Bródnotongue_out

            > A skąd macie kaczą krew w Łodzi? Mordujesz kaczki w parku, czy co? tongue_out

            yyy...na Bałuckim Rynku można kupić WSZYSTKOsmile
            (to prawda,ale po prostu jest tam dużo chłopów i babć z zagrodami,które mają
            krew, jajka, sery etc.)
            • wgfc Re: Czernina 09.01.04, 00:12
              geograf napisał:

              > > możesz mi troszkę odlać do słoika i przysłać.
              >
              > będzie problem...jak na razie wiozłem tylko zalewajkę na Bródnotongue_out

              Do słoika i w bąbelkową kopertę tongue_out

              > yyy...na Bałuckim Rynku można kupić WSZYSTKOsmile
              > (to prawda,ale po prostu jest tam dużo chłopów i babć z zagrodami,które mają
              > krew, jajka, sery etc.)

              Ciekawe czy ta krew oryginalna smile)
              Może rozcięczają, żeby było więcej big_grin
              • wgfc Re: Czernina 09.01.04, 07:23
                > Może rozcięczają

                Mogą co najwyżej rozcieńczać smile
      • vars2 Re: Czernina 08.01.04, 11:31
        Mnie na sma mysl, powoduje zaburzenia żołądkowe. Finowie mają podobny przysmak,
        tylko podawany w formie galaretowatej tzn. krew z domieszka kaszy/chyba?!/-
        przypiekana lub smażona. Jest to ich świąteczny przysmak. Ja, po zorientowaniu
        się , ci mi podano, musiałem natychmiast,od stołu,ewakuować się do łazienki. Do
        dzisiaj czuję ten mdły, słodkawy smak w ustach...sad
        • wgfc Re: Czernina 08.01.04, 11:36
          vars2 napisał:

          > Mnie na sma mysl, powoduje zaburzenia żołądkowe.
          > Finowie mają podobny przysmak, tylko podawany w formie galaretowatej
          > tzn. krew z domieszka kaszy/chyba?!/-
          > przypiekana lub smażona.

          A kaszanki nie lubisz? To podobne przecież smile)

          > dzisiaj czuję ten mdły, słodkawy smak w ustach...sad

          smile)
          Nie wiem, ale bardziej odstraszają mnie robaki, mózgi i rybie głowy smile
          • vars2 Re: Czernina 08.01.04, 15:09
            wgfc napisał:

            > vars2 napisał:
            >
            > > Mnie na sma mysl, powoduje zaburzenia żołądkowe.
            > > Finowie mają podobny przysmak, tylko podawany w formie galaretowatej
            > > tzn. krew z domieszka kaszy/chyba?!/-
            > > przypiekana lub smażona.
            >
            > A kaszanki nie lubisz? To podobne przecież smile)
            >
            Dzisiaj juz dokladnie nie pamietam, ale chyba to byla tylko sama krew, tyle ze
            specjalnie opiekana - galaretowata konsystencja..pfu...wink

            A kaszanke lubie....zwłaszcza świeżą..smile
    • al-ki Re: Czernina 02.11.03, 20:41

      Za czerninę zabiłbym wszystkich producentów kaczek.
      Wiesz w jaki sposób uzyskuje się tą krew? Wierzgającą kaczkę łapie się za łapy, wiesza do góry nogami i nacina szyję. A krew się zbiera.
      Teraz smacznego.

      A może ktoś jest ciekawy jak się robi pyszzzzzzne wątróbki kacze? Chętnie opowiem.

      To już nie jest potrzebne do egzystencji spożywanie pokarmów. To jest ewidentne znęcanie się nad zwierzakami. Tak jak chociażby gotowanie raków.
      • sloggi Re: Czernina 08.01.04, 17:41
        A jadłeś pasztet sztrasburski?
        Wiem, że te gęsi cholernie cierpią - ale pasztet (niestety) jest pyszny.
        • al-ki Re: Czernina 08.01.04, 17:45

          Jadłem. Jest bardzo smaczny.
          Ale jadłem go tylko dlatego, że został mi dany do spróbowania, nie wypadało odmówić, a nie wyrzuciłem do śmieci, bo to już wybitny brak szacunku dla tych zwierząt. Trzymać w męczarniach te kilka lat, zabić i wyrzucić?
          Niegdy nie wyrzucam jedzenia do smieci. Ale to już chyba temat na inny wątek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka