Koszmar....

05.02.09, 09:15
Wczoraj usłyszane w TV.
Poziom leczenia w Polsce raka szyjki macicy jest taki sam jak w Finlandii.
Niby pięknie, gdyby nie to że w Finlandii ale 40 lat temusad
    • fajnyrobal Re: Koszmar.... 05.02.09, 09:43
      Bo u nas w dalszym ciągu wizytę u ginekologa traktuje się jak
      ostateczność. Dopiero jak sytuacja jest podbramkowa, to jedna z
      drugą podejmują tę strrraszliwą decyzję. Mało jest kobiet, które
      regularnie, przynajmniej raz w roku, chodzą na kontrolę do
      ginekologa. Moralność Pani Dulskiej - kto by tam chodził z dupą do
      lekarza. A jeszcze, nie daj Boże, ginekolog będzie facetem wink
      A zupełnie inna para kaloszy to podejście większości panów doktorów
      do pacjenta, które może skutecznie zniechęcić mniej wytrwałe
      jednostki. Ale to temat rzeka suspicious
      • marguyu Re: Koszmar.... 05.02.09, 11:32
        Ja juz nie komentuje stanu polskiej sluzby zdrowia i podejscia do
        pacjentow, bo zaczynam sie wyrazac.
      • zwierze_futerkowe Re: Koszmar.... 05.02.09, 15:58
        To nie jest moralność pani Dulskiej wśród pacjentek, tylko poziom wykształcenia
        (o etyce i elementarnej kulturze nie wspominając) większości polskich
        ginekologów. Ciążę, owszem, umieją rozpoznać. I na tym często się kończy. Jak
        moja ginekolog, do której chodziłam od lat, umarła i musiałam poszukać kogoś
        nowego, to robiłam wywiady wszystkimi kanałami, żeby nie trafić na nawiedzonego
        mohera, który poproszony o receptę na pigułki zwyzywa mnie od morderców
        nienarodzonych dzieci.

        A jak próbowano w Polsce wprowadzić obowiązkowe szczepienia dla dziewczynek
        przeciwko rakowi szyjki macicy, to wrzask się podniósł, że w ten sposób zachęca
        się nastolatki do podjęcia współżycia.
        • sibeliuss Re: Koszmar.... 05.02.09, 16:01
          To jest pruderia, bo jeśli wiem, że muszę być zdrowy to idę się badać nie
          patrząc czy bada mnie chłop czy baba, czy gabinet jest uroczy czy zwyczajny.
          Lokowi chodzi o samo podejście do wizyt u lekarza, u nas pokazanie krocza
          lekarzowi jest odbierane na równi z uczestnictwem w pornografii lub
          cudzołóstwem. Zaściankowa mentalność.
        • aiczka Re: Koszmar.... 05.02.09, 18:55
          > A jak próbowano w Polsce wprowadzić obowiązkowe szczepienia dla dziewczynek
          > przeciwko rakowi szyjki macicy
          Nie ma szczepionki przeciwko rakowi.
          • okularnica11 Re: Koszmar.... 08.02.09, 20:52
            aiczka napisała:

            > > A jak próbowano w Polsce wprowadzić obowiązkowe szczepienia dla dziewczyn
            > ek
            > > przeciwko rakowi szyjki macicy
            > Nie ma szczepionki przeciwko rakowi.

            Jest przeciwko brodawczakowi, który wywołuje raka szyjki macicy.
    • skiela1 Re: Koszmar.... 05.02.09, 19:01
      loczek62 napisał:

      > Wczoraj usłyszane w TV.
      > Poziom leczenia w Polsce raka szyjki macicy jest taki sam jak w Finlandii.
      > Niby pięknie, gdyby nie to że w Finlandii ale 40 lat temusad

      i pomyslec,ze to jest takie proste do wykrycia.
      • sibeliuss Re: Koszmar.... 05.02.09, 19:06
        Najtrudniejsze to zdjęcie gaci przy lekarzu.
        • orla43 Re: Koszmar.... 08.02.09, 19:18
          sibeliuss,
          zdjecie gaci to nic,ale wypiecie cipki tak,koszmar,
          gore,biust,moge pokazywac ale z 'dolem'zawsze mam opory
          • lekia Re: Koszmar.... 08.02.09, 19:33
            orla43 napisała:
            >'dolem'zawsze mam opory
            me too, najtrudniejszy etap jest po zdjeciu..
          • skiela1 Re: Koszmar.... 08.02.09, 20:50
            orla43 napisała:

            > sibeliuss,
            > zdjecie gaci to nic,ale wypiecie cipki tak,koszmar,
            > gore,biust,moge pokazywac ale z 'dolem'zawsze mam opory

            A moje opory ulatniaja sie, jak tylko sobie pomysle,ze w razie choroby nie bede
            miala wyboru.
          • sibeliuss Re: Koszmar.... 08.02.09, 20:52
            Dwa razy do roku muszę się dać wymacać nefrologowi, często z per rectum - to
            cena zdrowia.
          • okularnica11 Re: Koszmar.... 08.02.09, 21:05
            orla43 napisała:

            > sibeliuss,
            > zdjecie gaci to nic,ale wypiecie cipki tak,koszmar,
            > gore,biust,moge pokazywac ale z 'dolem'zawsze mam opory

            chyba zdrowie i życie jest ważniejsze niż jakieś bzdurne moim zdaniem zahamowania..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja