sloggi
16.11.03, 14:26
Stwierdzam, po dzisiejszej podróży busem linii 169, ze ludzie nie piorą
ciuchów na tyle często, aby nie śmierdziały potem. To, ze odzież nie ma
plam, zabrudzeń nie świadczy przecież, że nie jest przepocona. Dziwny jest
ten nasz naród. Kiedys w TOK FM byl program o higienie - często go
wspominam. Okazało się, ze ludziska potrafia cały tydzień chodzić w tej
samej bieliźnie, najrzadziej piorą swetry i bluzy - średnio co 1,5 miesiąca.
Czy ludzie nie maja węchu, czy może myślą, że ciuchy maja tak "pachnieć"?