jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 24.05.04, 07:45 Przychodze do biura - kawa zaparzona , tak jak powinno być ) Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 25.05.04, 15:28 Jestem pełna aż po brzeg - to już druga latte dzisiaj, duża z wysoką gęstą pianką... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 31.05.04, 07:55 A moja druga .Dziwne zestawienia jadam - kawa czarna gorzka + bułeczka z otrębami posmarowana serkiem czosnkowym. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 31.05.04, 07:57 Woda już szumi, zaraz będzie pyszna kawa. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 03.06.04, 07:40 sloggi napisał: > Już czas Oj czas czas, kawa się parzy. dziasiaj ja ją organizuję dla wszystkch Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 06.06.04, 08:32 wgfc napisał: > Pierwsza kawa z ekspresu już jest. A z ciśnieniowego czy przelewowego? ja wypiłem rozpuszczlną Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 06.06.04, 08:36 Z rana tylko i wyłącznie czarna z fusiami. Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 06.06.04, 08:40 Jackussi napisał: > A z ciśnieniowego czy przelewowego? Przelewowego niestety, bo ciśnieniowego nie mam. Więc nie jest tak do końca super Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 08.06.04, 08:14 wgfc napisał: > Kawę popijam. Zaraz będę pił Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 11.06.04, 07:32 Kawa zaparzona. Jest czarna i posiada aromat kawy Odpowiedz Link
siwapp Re: Zaparzyłem kawę... 11.06.04, 08:43 Przyłączam się z kawką... Wprawdzie rozpuszczalną, ale to też kawa... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 11.06.04, 08:54 Moja kawa dzisiaj jak w pierwszym poście tego wątku- parzona cisnieniowo Lavazza.A ja sam dzisiaj w pracy. Porządkowanie papierków.czytanie korespondencji mailowej,sprawy zaległe- ze 3 godzinki posiedzę a póxniej do domku korzystać chociaż trochę z pieknego dnia. Oby pozostał piękny , ) Odpowiedz Link
bettyy Re: Zaparzyłem kawę... 12.06.04, 10:49 nikogo nie ma? dziś kawka z ekspresu... czarna, ale cukier i mleczko na stole leżą.... ;o)))) Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 13.06.04, 08:25 Kawa zaparzona. Podałem już sobie do stołu Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 13.06.04, 08:48 PijemyAle dobreńka..zwłaszcza,że wczoraj nie miałam tak wcześnie kawy. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 13.06.04, 10:47 Chyba zrobiłem szatana - najwyżej mi pikawa się zatnie Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 13.06.04, 10:56 Sloggi napisał: > Chyba zrobiłem szatana - najwyżej mi pikawa się zatnie Ojej. Rozrób lepiej mlekiem, szkoda by było... Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 14.06.04, 07:18 Kawa z rana jest pyszna. Hmm. Ale właściwie to kawa o każdej porze jest pyszna )) Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 14.06.04, 08:18 wgfc napisał: > Ale właściwie to kawa o każdej porze jest pyszna )) Myślę, że 8:18 też jest dobrą porą. Odpowiedz Link
szpulkaa Re: Zaparzyłem kawę... 15.06.04, 09:51 no to sie do was dolczam.. tez przy domowej kawce Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 16.06.04, 07:58 adhamah napisał: > Już na mnie czeka Moja już wypita ale za 30 min będzie druga ) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 19.06.04, 07:10 No to pierwsza forumowa kawa na Dzień dobry Odpowiedz Link
gagunia Re: Zaparzyłem kawę... 19.06.04, 07:15 no to ja sie przywitam pepsikolą, jako, ze do kawy nikt mnie nie zmusi, a kofeiny jednak potrzebuje Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 19.06.04, 07:35 Witaj gaguniu.Po raz pierwszy widzę Cie na tym forum )No to pepsi łyk, ale czy masz kaca? Odpowiedz Link
no_flowers Re: Zaparzyłem kawę... 19.06.04, 07:58 oj, kofeina i mi dziś potrzebną będzie, niezależnie, czy kawowa, czy inna. Ciężki dzień się zapowiada... i długi. Właśnie tego wydłużania (dnia w noc) nie mogę się doczekać Dzień Dobry Odpowiedz Link