czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 07.07.04, 06:46 Własnoręcznie przyniesiona przed chwilą ze sklepu uderzyła cudnym aromatem. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 07.07.04, 08:19 Dzizas - to wy już nie śpicie? Właśnie zaparzyłem Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 09.07.04, 05:59 Tak jak wczoraj pisałem, parzę kawę dla wszystkich. Wstawajcie szybko, bo wystygnie Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 10.07.04, 09:54 ...dzisiaj jest kawa bez cukru,okropieństwo...ciekawe jak z miodem smakuje?... Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 10.07.04, 10:16 Nie lubię niczego słodzić miodem, już wolę gorzkie. U mnie zabielona i słodka. Odpowiedz Link
agniecha_k Re: Zaparzyłem kawę... 10.07.04, 10:44 wlaśnie zaparzyłam - czarna i gorzka Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 10.07.04, 14:33 nie znosze gorzkiej kawy...juz kolejna z dodatkami,z bitą śmietanka...pychotka Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 10.07.04, 21:28 Czas na Tchibo 3 w 1. To z wieczornego lenistwa. Odpowiedz Link
agniecha_k Re: Zaparzyłem kawę... 11.07.04, 08:45 a ja zawsze zieloną jacobs - dziś oczywiscie tez Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 12.07.04, 06:34 Pyszna kawa.(Coś mi gazeta nie działa) Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 12.07.04, 06:48 ziewajac...pracujac w ten okropny deszczowy dzien popijam kawcie i usypiam,miłego dnia (( Odpowiedz Link
agniecha_k Re: Zaparzyłem kawę... 12.07.04, 07:07 a ja popijam kawę widząć piękne słoneczko za oknem Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 12.07.04, 08:14 Pierwsze co zrobiłem po wejściu do firmy to nastawienie wody w czajniku, teraz Maxwell, Odpowiedz Link
agniecha_k Re: Zaparzyłem kawę... 12.07.04, 18:04 właśnie kawę zaparzyłam ale widzę, że będę musiała wypić w samotności bo nikogo nie ma Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 12.07.04, 18:06 Jestem, ale muszę popracować. Zamiast kawy mam truskawkowy kisiel. Odpowiedz Link
agniecha_k Re: Zaparzyłem kawę... 13.07.04, 06:03 oj dzisja to wyjątkowo mocna sie przyda... Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 13.07.04, 06:09 PIję pierwszą i ziewam..ziewam okropnie. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 13.07.04, 09:49 A ja nie wiem co mam.Aby kawa, za dużo piję ) Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 15.07.04, 07:56 O dziwo jestem wyspany. Kawa na powitanie słońca. Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 15.07.04, 09:16 wyspany nie jestem i ręce mnie bolą, a kawa już się robi. Odpowiedz Link
bettyy Re: Zaparzyłem kawę... 15.07.04, 09:22 a od czego ręce bolą? jeśli można spytać... Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 15.07.04, 09:23 bettyy napisała: > a od czego ręce bolą? jeśli można spytać... > Nie bądź zbereźna! U mnie druga kawa. Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 15.07.04, 09:29 sloggi napisał: > bettyy napisała: > > > a od czego ręce bolą? jeśli można spytać... > > > Nie bądź zbereźna! > U mnie druga kawa. > Byłem na siłowni, po kilku latach przerwy. Co Sloggi miałeś na myśli? Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 16.07.04, 05:01 moja pierwsza kawa dzisiaj Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 16.07.04, 06:02 dzisiaj pełny zestaw kawa.smietanka ,cukier...wszystkim popijającym miłego dnia! Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 16.07.04, 07:18 Kawę piję, zaległości w czytaniu nadrabiam. Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 30.09.04, 08:23 Dzisiaj podaję do kawy wielki tort z .. świeczkami. )) )) )) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 08.10.04, 06:55 axsa napisała: > Dzisiaj podaję do kawy wielki tort > z .. świeczkami. > )) )) )) Przegapiłem ( No więc wszystkiego naj.. chociaż spóźnione Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 17.10.04, 07:40 Już mam czarną goracą kawę. Widok za oknem - taki sobie. Pada deszcz i nie ma zamiaru przestać. )) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 17.10.04, 07:46 axsa napisała: > Już mam czarną goracą kawę. > Widok za oknem - taki sobie. > Pada deszcz i nie ma zamiaru przestać. > )) Witam niedzielnie; ja lubie deszcz a kawa juz wypita ) Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 17.10.04, 08:37 Kawa stoi przede mną. Za oknem po wczorajszej ulewie piękne słońce. Odpowiedz Link
axsa Re: Zaparzyłem kawę... 07.11.04, 16:19 Ekspres mruczy, zapach rozchodzi się po domu. Zaraz będziemy pić. Odpowiedz Link
bettyy Re: Zaparzyłem kawę... 20.07.04, 23:55 Sloggi ja? zbereźna? no nie wiem o czym ty pomyślałeś, ale nie wkładaj mi ;o)))) swoich myśli do mojej wypowiedzi ;oP Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 20.07.04, 23:41 Jest mi wstyd,że od czterch dni nie piłam z Wami kawy.Rano sie poprawię mam nadzieję Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 07:54 Czarna i gorzka,bo tym razem cukru zabrakło.Ale i tak jest super Odpowiedz Link
bettyy Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 08:06 Kawa parzona, z cukierem i mlekiem ;o)))))) rozpuszczalnej mi zabrakło.... Odpowiedz Link
bettyy Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 11:26 dlaczego tak jest, że gdy człowiek chce się ograniczyć to zawsze ktoś podniesie ciśnienie do takiego stopnia, że od razu chce się wypić ogromną kawę ?!! tym razem wielka, czarna z odrobiną cukru.... Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 17:41 Chyba jeszcze nie jest za późno na dużą latte Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 17:44 Czarna, mocna, z dwoma kostkami cukru, nie mieszana (brak mieszadełka)... PS. Nigdy nie jest za późno...)) Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 17:51 Nigdy nie mów nigdy A czemu zabrakło mieszadełka - ktoś się nie bał i ...? Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 17:58 chyba właśnie ktoś się nie bał i...)) Kubków, kawy i cukru mnóstwo a mieszadełka poszły się...) Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 18:08 Security wam się obija, ułatwili zajumanie mieszadełek Co to za firma?! U nas każdy ma swój, przytargany z domu, kubeczek i łyżeczkę, o! Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 18:28 Nie przytargałem jeszcze swoijego kubka i mieszadełka, bo moja firma mojej szafki mi jeszcze nie zapewniła, a w kuchni nie zostawię, bo takie cenne sprzętu lubią dostać tam nóg...)) A o firmę nie pytaj, bo zaraz mi się tu gromy na forum na głowę zwalą... Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 18:47 Ja swój dobytek kubeczkowy na biurku trzymam. Hmm, zaciekawiły mnie te gromy - czyżby to ta sama firma, co to mały Jaś wolał powiedzieć, że jego tata nago na rurce w klubie tańczy niż przyznać się, że tata w twojej (?) firmie pracuje? Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 18:49 To nie jest "Samoobrona" Leppera, ale czasem muszę się tu na wszelkie sposoby sam bronić przed ogłuszeniem jednego z moich uszek... Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 19:12 Blisko, ale nie ta firma...dział się zgadza, ale nie firma...)) Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 21.07.04, 19:31 yyyyyy BŁĄD...)) Podpowiedź: śląsk - Katowice Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 10:57 Niestety nagroda niespodzianka przepadła... A odpowiedź masz na mail'a...)) Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 11:33 A nagrodą była 2-letnia karta lojalnościowa, tak? Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 13:07 Satysfakcjia i rozrywka, jak to tutaj mówią...)) Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 17:45 Dwa w jednym? Niemożliwe, to jakiś chiński chłyt marketingowy Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 18:32 Najważniejsze aby chłytał, nie ważne skąd jest... Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 08:20 Dzisiaj kawa jak należy.Parzona,mocna i z cukrem. Miłego Dnia:o) Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 10:29 Dzisiaj sama woda...czasu na robienie sobie kawy nie ma teraz...może za jakaś godzinę... Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 11:30 Już jestem po pierwszej cofi Mała była, bo popołudniu szykuje się druga - ta z kolei będzie kawiarniana, może orange, może irish, kto wie... Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 11:46 ...siedze sobie ,popijam kawke i zaraz ide cos porobić...??? Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 22.07.04, 14:08 Czarna, dwie dwie kostki cukru,,,dzisiaj mieszana...)) Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 23.07.04, 08:29 Melduję posłusznie, że po ciężkim wstawaniu kawa druga się zameldowała przede mną...Pyszna, mocna pobudzająca...)) Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 23.07.04, 17:03 A ja dopiero teraz mam czas na małe czarne z kremową pianką Łapię kubeczek i lecę Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 23.07.04, 17:28 A ja wykończyłem mleko i o kawie mogę pomarzyć. Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 23.07.04, 17:32 A ja rozmarzona Kawa wypita... Sloggi, trzeba było sobie pożyczyć od kogoś sympatycznego i oddać w poniedziałek Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 24.07.04, 07:08 kawa w WEEELKIM kolorowym kubku parzona tradycyjnie Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 24.07.04, 09:38 A moja jest rozpuszczalna. W kubku czerwonym Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 26.07.04, 11:26 Mleko wyszło Jak tu pić kawę bez mleka? Zamiast jest zielona herbata, ech.... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 26.07.04, 21:39 candycandy napisała: > Mleko wyszło wróciło czy nie? napisz ) Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 27.07.04, 08:31 ...własnie popijam sobie poranna kawe ,dzisiaj wyjatkowo słodka ...chyba zawartośc cukru w cukrze sie zwiekszyła..)) Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 27.07.04, 20:26 Ja dziś wkółko zaparzałem - wypiłem chyba z dziesięć. Mimo tego cały dzień zasypiam. Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 27.07.04, 20:37 ...juz koniec meczarni...kolacja,kapiel,bajeczka na dobranoc i do łózka...) Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 28.07.04, 07:39 Zaparzyłem już kawę i piję. Chyba chce mi się jeszcze spać. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 29.07.04, 07:46 Kawa w salonie - prawdziwa to z Wami przyjemność Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 29.07.04, 12:29 Jackussi - mleko wróciło i to na cudzych nóżkach Dobra dusza się ulitowała i skoczyła do pobliskiego spożywczaka. Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 29.07.04, 13:57 Jest kawa...Taka jak powinna być...)) Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 30.07.04, 10:57 Styropianowy kubek, czarna bardzo mocna z dwoma kostakami cukru...Czyli tak jak zawsze w pracy...)) Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 31.07.04, 08:08 Zaparzyłem to chyba nadużycie Zalałem rozpuszczalną kawę zimną przegotowaną wodą i wypiłem. Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 31.07.04, 08:45 wgfc napisał: > Zaparzyłem to chyba nadużycie > Zalałem rozpuszczalną kawę zimną przegotowaną wodą i wypiłem. Piję czarną, ciepłą z mlekiem. Wczoraj delektowałem się super kawą. Była chłodna z pływającym waniliowym lodem Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 31.07.04, 08:52 ...czy ktos mnie zaprosi na kawę...???))...cierpie z powodu udziabania osy,palec mam spuchniety i boli..((( Odpowiedz Link
agniecha_k Re: Zaparzyłem kawę... 31.07.04, 08:58 kamea5 napisała: > ...czy ktos mnie zaprosi na kawę...???))...cierpie z powodu udziabania > osy,palec mam spuchniety i boli..((( ojoj, zapraszam na zieloną jacobs Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 31.07.04, 09:07 ...pyszna kawka ,przyniosłam placek ze śliwkami ,tym razem bez oski ...) Odpowiedz Link
agniecha_k Re: Zaparzyłem kawę... 31.07.04, 09:28 placek naprawdę świetny, sama piekłaś? Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 31.07.04, 14:57 ...niestety mamusina produkcja..((...piekarnik mi wybuchł i teraz mam alibi...)) Odpowiedz Link
agniecha_k Re: Zaparzyłem kawę... 31.07.04, 17:14 ja tez nie potrafię piec gotować zresztą też wolnego faceta potrafiącego <i lubiacego> gotować zatrudnię od zaraz pozdrow mamusię Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 31.07.04, 08:53 Adhamah napisał: > Piję czarną, ciepłą z mlekiem. Wczoraj delektowałem się super kawą. > Była chłodna z pływającym waniliowym lodem A ja wczoraj jadłem loda waniliowego na patyku Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 02.08.04, 07:41 czarna33 napisała: > Jest kawa. U mnie jeszcze nie ma ale zaraz będzie Aaa witaj czarna - dawno cię nie widziałem) Odpowiedz Link
siwapp Re: Zaparzyłem kawę... 02.08.04, 09:22 Z automatu, bez śmietanki... Ale nie jest zła Odpowiedz Link