swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 06.08.04, 13:15 No to druga kawa już na biurku...Taka jak lubię...)) Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 07.08.04, 09:01 Zaparzyłem i piję - czarna, mocna, gorzka. Odpowiedz Link
agniecha_k Re: Zaparzyłem kawę... 07.08.04, 11:09 po bezkofeinowym tygodniu pora na pyszną kawę! Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 09.08.04, 07:28 wgfc napisał: > Pierwsza kawa przede mną. Pierwsza w trakcie. Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 09.08.04, 07:43 Adhamah napisał: > Pierwsza w trakcie. U mnie trzecia Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 12.08.04, 07:43 czarna33 napisała: > Pierwsze łyki pierwszej kawy. Witaj Czarna dawno kawy z Tobą nie piłem Prawdziwa przyjemnośc ) Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 12.08.04, 18:38 Sloggi nie mów,że to pierwszy kubek był.Przestawiłeś się na działania nocne?? Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 13.08.04, 07:09 Przedostatni łyk kawy przed wyjazdem na urlop Odpowiedz Link
swojadroga Re: Zaparzyłem kawę... 13.08.04, 07:32 Może jeszcze zdążę z Tobą dopić ten ostatni łuk pysznej czarnej i słodkiej... Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 16.08.04, 18:27 czarna33 napisała: > Kawkę mam pyszną w fliliżance ja też... Odpowiedz Link
candycandy Re: Zaparzyłem kawę... 18.08.04, 16:50 Słonko świeci, wypiłam kawę, głowa mnie boli - zero logiki Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 21.08.04, 11:05 Zaparzyłem rano, znów zaparzyłem. Kawę piję dziś od ósmej. Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 22.08.04, 12:52 i sączę w samotności, bo w Salonie pustki. Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 24.08.04, 06:25 Zaparzyłem kawę, piję kawę. Dziś jest czarna, ale słodka. Odpowiedz Link
very_famous Re: Zaparzyłem kawę... 24.08.04, 11:29 Jak nie wypiję zaraz kawęcji to usnę. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 08:10 sloggi napisał: > Czas na drugą kawę. Czas na pierwszą kawę po urlopie ) Odpowiedz Link
tina1 Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 08:41 witajcie , jestem tu nowa to może wkupię się ziarenkiem kardamonu, kawa z kardamonem jest trącona nutką erotyzmu inaczej nie potrafię opisać tego aromatu ,smacznego )) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 08:51 tina1 napisała: > witajcie , jestem tu nowa to może wkupię się ziarenkiem kardamonu, kawa z > kardamonem jest trącona nutką erotyzmu inaczej nie potrafię opisać tego > aromatu ,smacznego )) Kardamon ? Cos nowego dla mnie - gdzie to zdobyc i jak parzyć taką kawę? Odpowiedz Link
tina1 Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 09:12 to maleńkie czarne ,kanciaste ziarenka ,umieszczone w większych torebkach nasiennych ,torebki owe sąwielkości ziaren słonecznika. Do kawu na 2-3 filiżanki dodać nie więcej jak 2-3 ziarenka. Taką kawę zaparzyć w termosie (rozpuszczalną) bądź w dzbanku.Ilość kardamonu regulować w zależności od upodobania Gdzie dostać? Jest to przyprawa azjatycka ,więc nie jest jeszcze u nas tak powszechna.Częściej występuje w mieszankach typu np. przyprawa do czegoś tam (piernika może) ale w dobtych sklepach z przyprawami bywa, ja kupiłam na targowisku u sprzedawcy oferującego różne przyprawy .Nie jest droga a ilość z torebeczki starczy na rodzinę i znajomych króliczka! W takim jednym mieszku nasiennym tych czrnych ziarenek jest b. dużo. Powodzenia Odpowiedz Link
kamea5 Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 12:46 ...jak mi podasz adres to Ci wysle...zamówilam sloggiemu ale mnie olał...DD pozdrawiam,smacznego!!! Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 09:32 Jesycye podociekam_ jak sie rozpoznaje nutke erotyzmu? Czy kardamon pachnie hm no jak? A moze to tylko Twoje skojarzenie? Pozdrawiam tina1 napisała: > witajcie , jestem tu nowa to może wkupię się ziarenkiem kardamonu, kawa z > kardamonem jest trącona nutką erotyzmu inaczej nie potrafię opisać tego > aromatu ,smacznego )) Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 09:37 Jackussi pourlopowo dociekliwy Na moje oko musisz usiąść,rozpoznawać i nazywac wszystkie zapachy jakie Ci sie przytrafią Odpowiedz Link
tina1 Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 09:42 hmmmmmm, widzisz, z zapachami i aromatami to pewnie jest tak jak z gustami ! O tym się nie dyskutuje! Weźmy np. takie piżmo jako składnik najcenniejszych esencji zapachowych ; dla jednych to smród( dla innych wręcz sex ) - wystarczy wybrać ,o czym tu dyskutować!)) Pozdr. Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 09:46 Do całej dyskusji chciałbym dodać, że kawę już zaparzyłem, a nawet wypiłem Odpowiedz Link
tina1 Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 09:55 ja za 2 godz. pijam drugą kawę, zapraszam Odpowiedz Link
tina1 Re: Zaparzyłem kawę... 29.08.04, 10:00 ....mam nadzieję ,że udało mi się do Was wkupić i nieśmiało poproszę o kilka słów o charakterze tego forum , dziś nie mam czasu poczytać ,uczynię to później . Myslę jednak ,że zrobicie to w pięciu zdaniach i najefektowniej, bo gdzież jak nie przy kawie zabawa w ploty!))) Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 30.08.04, 06:23 Kawa poniedziałkowa...Nie lubię poniedziałku;/ Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 30.08.04, 18:21 W pracy nie miałem kawy, zatem dopiero pierwsza. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 04.09.04, 10:19 Czas na pierwszą kawę, za oknem siąpi deszcz - chyba tych kaw to będzie kilka jeśli nie kilkanaście. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 04.09.04, 11:04 sloggi napisał: > Czas na pierwszą kawę, za oknem siąpi deszcz A ktos pisał na innym forum ,że w wawce pikna pogoda Odpowiedz Link
ejno Re: Zaparzyłem kawę... 04.09.04, 13:24 Już niestety wypiłam ale pewnie się jeszcze dziś pojawi Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 05.09.04, 10:12 wgfc napisał: > Kawa zaparzona, lekko ostudzona. Piję. No to i ja się dołączę Pozdrawiam pijaków kawy Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 05.09.04, 10:21 Jackussi napisał: > > Kawa zaparzona, lekko ostudzona. Piję. > > No to i ja się dołączę W końcu U mnie już trzeci kubek. > Pozdrawiam > pijaków kawy Tak, nam zdrowie szczególnie się przyda Pozdrawiam. Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 05.09.04, 16:48 Miałam pewne obawy ,żeby się wpisywać z kawą. Pierwsza była o 3.10 Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 06.09.04, 07:56 Pije kawę w ten pikny poranek - przynajmniej w wawce pikny ) Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 10.09.04, 06:53 Można sie tu jeszcze kawy napić? No to sie napiję... Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Zaparzyłem kawę... 10.09.04, 08:50 Jestem już po kawie. Czy mogę z Tobą troszeczkę posiedzieć? Mam świeżą prasę. Poczytasz? Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Zaparzyłem kawę... 11.09.04, 09:43 Obudziłam się filiżanka czarnej kawy. Dzień wstał słonecznie.Sobota. Troche późno ale wybieram sie na grzyby. W moim mieście osiagalne sa na kazdym koncowym przystanku. Nie , nie psiaki! Bo na koncu kazdej petli autobusowej jest las. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 11.09.04, 09:50 Ależ Ci zazdroszczę Ale ja jadę na grilla - właśnie zadzwoniła kumpela, że beze mnie to nie ma powitania jesieni (chyba sie zwruszę ) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 12.09.04, 07:35 czarna33 napisała: > Jest kawa, dla wszystkich wystarczy. Ja lubie dużo kawy Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Zaparzyłem kawę... 13.09.04, 09:00 Jestem po kawie nr 1. Ale nie moge sie obudzic. Moze zmienic gatunek kawy? Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Zaparzyłem kawę... 14.09.04, 11:32 Dzisiaj znowu nikt nie pił kawy? Zapraszam. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 18.09.04, 09:56 Czas na poranną kawę. Juz jestem ogolony, uczesany i mam uprasowana koszulę, czekam na sygnał i w drogę. Odpowiedz Link