Dodaj do ulubionych

Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też

17.06.09, 23:55
www.dziennik.pl/zycienaluzie/article400274/Znane_aktorki_bronia_milosci_Lapickiego.html
www.dziennik.pl/zycienaluzie/article399279/Lapicki_usidlil_kobiete_o_60_lat_mlodsza.html
No to poszaleją.
Obserwuj wątek
    • frida2 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 00:08
      fiu fiu.
      • sibeliuss Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 00:10
        Tekst kumpeli w pracy - które to bardziej zboczone, on pedofil, czy ona
        gerontofilka?
        • frida2 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 00:25
          jestem zgorszona normalnie big_grin
          • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 00:32
            prawde mowiac myslalam,ze On juz po drugiej stronie.
            • marguyu Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 00:54
              W mysl zasady, ze nie wazne kto z kim spi, wazne kto od sciany, tego
              rodzaju newsy ani mnie ziebia ani grzeja.
              No bo co to mnie obchodzi? Nic!
              A ze Lapickiego lubie i cenie za dobre aktorstwo, to jesli tak mu
              bedzie szczesliwie to tym lepiej dla niego. Nawet jesli to ostatnie
              lub przedostatnie piec minut szczescia.
              Co jest, do cholery? Nie ma prawa czy co?
              A ci wszyscy swiecie oburzeni i zniesmaczeni w czym sa lepsi?
              W tym, ze sie wczesniej urodzili?
              Dulszczyzna i kadzidlem jedzie na kilometr!
              Wywietrzcie, bo udusic sie mozna!
              • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 03:58
                "Co jest, do cholery? Nie ma prawa czy co?
                A ci wszyscy swiecie oburzeni i zniesmaczeni w czym sa lepsi?
                W tym, ze sie wczesniej urodzili?
                Dulszczyzna i kadzidlem jedzie na kilometr!
                Wywietrzcie, bo udusic sie mozna! "


                I jak ?
                ulzylo Ci?
                dulszczyzna?kadzidlo?
                jakies omamy masz czy co...
                • zlota-puma Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 06:50
                  Dziś nie można bez narażenia się o posądzenie dulszczyzny powiedzieć głośno
                  własnego zdania. Zaraz zostanie się okrzykniętym zaściankowym moherem, który na
                  pewno nienawidzi żydów,murzynów i homoseksualistów. Jakie to proste.
                  • dede43 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 09:23
                    Jestem starej daty i mnie sypianie z osoba młodszą od własnej wnuczki jednak
                    kojarzy się z pedofilią.
              • frida2 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 00:51
                marguyu napisała:

                > Co jest, do cholery? Nie ma prawa czy co?

                no jak tak można z kobietą młodszą o tyle lat?!
                • sibeliuss Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 10:24
                  Widocznie Uyu mogłaby tongue_out
                  • frida2 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 11:36
                    sibeliuss napisał:

                    > Widocznie Uyu mogłaby tongue_out

                    a fuuu big_grin tongue_out
                    • sibeliuss Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 12:14
                      Podobno to kwestia przyzwyczajenia.
                • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 14:06
                  frida2 napisała:


                  > no jak tak można z kobietą młodszą o tyle lat?!

                  ksiazki czytac w lozku mozna z kazdymsmile
              • deu123 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 22.06.09, 15:53
                "A ze Lapickiego lubie i cenie za dobre aktorstwo, to jesli tak mu
                bedzie szczesliwie to tym lepiej dla niego."

                A gdybys go nie lubila i nie cenila to bys pewnie wtorowala tu niektorym,ktorzy
                jak widze maja swietna zabawesmile
                Dulszczyzna pani dulszczyzna.
    • princessofbabylon Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 09:52
      Ja nie dziwię się jemu, bo wiadomo, że leci na młode, ale jej nie
      mogę zrozumieć. Ona jest skrzywiona jakaś chyba... ;/
      • dede43 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 09:55
        princessofbabylon napisała:

        > Ja nie dziwię się jemu, bo wiadomo, że leci na młode,
        >
        Młoda dla niego to by była 50-55-latka. I nawet nie wiem czy nie za młoda.
      • loczek62 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 10:12
        princessofbabylon napisała:

        > Ja nie dziwię się jemu, bo wiadomo, że leci na młode, ale jej nie
        > mogę zrozumieć. Ona jest skrzywiona jakaś chyba... ;/

        Dlaczego skrzywiona? Ot podłączyła się do "drabiny" czy "trampoliny" i ma
        nadzieję że dzięki niemu "wespnie się" czy "odbije" do kariery. Chyba nie
        skrzywiona tylko z lekka wyrachowanawink
      • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 14:30
        princessofbabylon napisała:

        > Ja nie dziwię się jemu, bo wiadomo, że leci na młode, ale jej nie
        > mogę zrozumieć. Ona jest skrzywiona jakaś chyba... ;/

        Nie rozumiesz jej?smile)

        chociazby nazwisko-Lapicka.
        Niektore kobiety sa bezwzgledne.

      • asiouek Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 20:09
        princessofbabylon napisała:

        > Ja nie dziwię się jemu, bo wiadomo, że leci na młode, ale jej nie
        > mogę zrozumieć. Ona jest skrzywiona jakaś chyba... ;/

        Znam wielu wspaniałych i wg Twoich kryteriów "skrzywionych ludzi". Nie dość, że
        pary, gdzie różnica wieku jest spora, to jeszcze takich "wariatów", którzy wiążą
        się z osobą niepełnosprawną (!) albo związki tej samej płci, które są szczęśliwe.

        Na naszym świecie jest pełno pięknych skrzywień, wiążą się ze sobą nie tylko
        ludzie w równym wieku, piękni i zrównoważeni, ale i tacy dla których na
        pierwszym miejscu stoją wartości inne niż wiek, ładna dupa, wyznanie, status
        społeczny.
        • princessofbabylon Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 10:40

          Zlinczuj mnie. Napisałam coś o gejach, niepełnosprawnych?

          > ale i tacy dla których na
          > pierwszym miejscu stoją wartości inne niż wiek, ładna dupa,
          wyznanie, status
          > społeczny.

          Nie orozumiem po prostu młodej dziewczyny, która wiąże się z
          człowiekiem, który mógłby być jej dziadkiem. To jest dla mnie dziwne
          dość.

          Ilu ludzi, tyle opiii i koniec.
          • asiouek Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 11:09
            Nie napisałaś początkowo, że nie rozumiesz, określiłaś ją "skrzywiona", co ma
            wydźwięk negatywny.

            Ale dla niektórych wszystko, co nieco inne, jest "skrzywione", zboczone abo w
            ogóle Sodoma i Gomora...
            • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 14:05
              asiouek napisała:

              > Nie napisałaś początkowo, że nie rozumiesz, określiłaś ją "skrzywiona", co ma
              > wydźwięk negatywny.
              >
              > Ale dla niektórych wszystko, co nieco inne, jest "skrzywione", zboczone abo w
              > ogóle Sodoma i Gomora...

              Ja bym ja okreslila jako osobowosc zaburzona.
              Mloda 25 letnia dziewczyna powinna ZYC,no ale moze ona juz sie stara urodzila?
              W kazdym badz razie psychologia ma na to swoje okreslenie.
    • dede43 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 10:32
      Przed laty, w czasie studiów, czyli we wczesnych latach 60-tych pojechałam na 2
      tygodnie do mojej koleżanki na wieś. Tam na zabawie z okazji odpustu poznałam
      chłopaka. Zanim wyjechałam zdążył się oświadczyć. A mama koleżanki powiedziała
      mi w sekrecie, że "narzeczony" ma ileś tam ha i galopujące suchoty. Umrze w
      przeciągu 2 lat, a ja zostanę wdową z hektarami, sprzedam je i zbuduję sobie dom
      w mieście.
      I tak właśnie mi sie właśnie kojarzy to małżeństwo.
      • marguyu Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 11:14
        No i zrozumieli co chcieli!
        Serdecznie wspolczuje tym dla ktorych malzenstwo to tylko wspolne
        spanie i fizjologia. Tym dla ktorych to tylko kontrakt handlowy -
        takze. Najbardziej wspolczuje jednak tym, ktorzy nie wiedza ze -
        niezaleznie od wieku wspolmalzonkow - malzenstwo moze byc wspolnym
        spojrzeniem na swiat, wspolnymi pasjami i radosciami.
        Kazdy ma wlasne doswiadczenia i przez ich pryzmat patrzy na swiat.
        Jedni widza wszedzie dupe i szmal, inni tylko dwoje ludzi, ktorym
        jest razem dobrze.

        Milego dnia, "tolerancyjnym inaczej" wink
        • dede43 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 12:01
          Na pewno masz rację Marguyu w stwierdzeniu, że małżeństwo to wspólne spojrzenie
          na świat, wspólne pasje, wspólne radości. Szczególnie to jest ważne, gdy po
          latach dupa przestaje sie liczyc jako swojego rodzaju cement związku. Ale cóż
          nie uwierzę we wspólnotę spojrzenia na świat, gdy różnica wieku jest więcej niż
          dwupokoleniowa. Porównaj czasy, na które przypadały pierwsze 25 lat życia, czy
          nawet pierwsze 40 lat życia p. Łapickiego, z czasami w ktorych sie wychowywała
          jego obecna 25-letnia żona. Różnica doświadczeń ogromna.
          • sibeliuss Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 13:50
            Oczywiście trywialnie stwierdzę, że potrzeby seksualne w tym
            przypadku u obu stron nie istnieją smile))))
            • dwa-filary Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 14:30
              To jest ich zycie, ich wybór i nasze dobre, czy złe zyczenia nic do tego nie mają. Żyj sam i pozwól zyć innym.
              • sibeliuss Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 14:32
                Ale dlaczego mam nie oceniać?
              • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 14:43
                Filarze nasz salonowysmile
                Ich wybor-ich sprawa,ale mnie wolno pisac co mysle na ten temat.

                ja nie jestem zgorszona Dulska o niesmile
                • dwa-filary Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 15:38
                  Oczywiście,ze wolno Ci pisać,ale Bóg wie co napiszemy to i tak nie zmieni ich postępowania.Nie krytykuje, bo sama nie chciałabym być w takiej sytuacji skrytykowana...to na prawdę ich życie i co oni z tym zrobią to ich sprawa.
                  • sibeliuss Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 15:42
                    Ależ jakbyś wyrwała jakiegoś 20-latka to też powiedziałbym Ci, że
                    moim zdaniem na głowę upadłaś smile
                    • loczek62 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 15:49

                      sibeliuss napisał:

                      > Ależ jakbyś wyrwała jakiegoś 20-latka to też powiedziałbym Ci, że
                      > moim zdaniem na głowę upadłaś smile

                      IMHO skłaniałbym sie do tezy że ich "krzywa napiecia seksualnego" się pokrywa, czyli "układ" wymarzonywink
                    • dwa-filary Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 15:52
                      sibeliuss napisał:

                      > Ależ jakbyś wyrwała jakiegoś 20-latka to też powiedziałbym Ci, że
                      > moim zdaniem na głowę upadłaś smile

                      Sib wink, nie grozi mi to, bo mam trochę samokrytyki...... to juz nie te oczy.smile
                  • zlota-puma Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 15:52
                    Jako osoby publiczne są wystawione na opinię ludzi i niestety nic tego nie zmieni.
                    Poza tym rozmawianie o tym, krytykowanie , nie jest chyba żadną nagonką czy
                    przymuszaniem do zmiany ich decyzji.
                    • dwa-filary Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 15:56
                      To po co krytykujemy tabloidow????? Na innym forum ktoś napisał,ze to niesmaczne, zgadzam się, ale to nie nasz stółwink
                      • zlota-puma Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 16:00
                        mogę wypowiedzieć się wyłącznie za siebie, co następujewink:
                        ten przypadek jest dla mnie tylko pretekstem do zastanowienia się/ dyskusji/
                        poznania opinii innych osób o takich związkach.
                        I tylko dlatego jest ciekawy smile
                        Szczegóły ich pożycia mnie już tak nie zaciekawiają.
                  • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 18:37
                    dwa-filary napisała:

                    > [b]Oczywiście,ze wolno Ci pisać,ale Bóg wie co napiszemy to i tak nie zmieni ic
                    > h postępowania.

                    alez nikt nie chce zmieniac ich postepowaniasmile
                    Czlowiek jako istota myslaca ma prawo do oceny.
                    Wolno nam,tym bardziej,ze to jakas moda ostatnio w tym temacie nastala.
                    • dwa-filary Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 19:49
                      Tak, masz rację, że mamy prawo oceniać,ale jednak wchodzimy z butami w ich życie.Ja wiem, ze on jest osobą publiczną, ale nalezy mu się jakaś prywatność. Prasa podała "tylko" do wiadomości ten fakt o ożenku , a my dyskutujemy.Przepraszam Cię,ale takie jest moje zdanie, ja tu nikogo nie krytykuję i masz rację, ze możemy wydawać opinię,ale czy jest sens, co to da? smile
                      • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 20:01
                        ".Przepraszam
                        > Cię,ale takie jest moje zdanie, ja tu nikogo nie krytykuję i masz rację, ze mo
                        > żemy wydawać opinię,ale czy jest sens, co to da? smile"

                        Nic nie dasmile
                        rozmawiamy sobie po prostusmile
                        Pan Lapicki jako prywatna osoba tez wypowiada sie na ten temat w prasie,na
                        publikacje zdjec tez jest pozwolenie.
                        Tak samo jak pan Nowicki...
                        cki cki cki ...
                        ciekawe kto nastepny..tongue_out

    • asiouek Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 20:03
      Nie bardzo wierzę w to, iż dziewczyna traktuje męża jako trampolinę, bo jako
      teatrolożka to się raczej nie ma dokąd na nim odbijać...

      I rozumiem pociąg do tak wielkiego człowieka, wspaniałego aktora, wiek nie gra
      tu roli.
      • dwa-filary Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 20:08
        Maria i Arnold Szyfman. Zapożyczyłam tę wypowiedż z innego forum, ale jaka trafna:
        Ona miała 24 lata,on 71.Małżeństwo trwało 12 lat i było bardzo
        udane.To był związek intelektualny.Pani Maria była doskonałą panią
        domu,do legendy przeszły przyjęcia organizowane przez p.Szyfmanów.
        Gościli m.in.Vivien Leight i Laurenca Oliviera.
        Pani Maria Gordon Schmidt miała potem męża o 30 lat młodszego od
        siebie i podobno to była miłość prawdziwa.
        Może i Andrzej Łapicki napotkał niebanalną osobę....oby...
        • ewa9717 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 20:36
          Siedemdziesięcioczteroletni Jerzy Petersburski spłodził Jerzego
          Juniora ( też żartowano, że zaocznie, a młody aż śmiesznie do taty
          podobny), ale jednak 85 lat to strasznie dużo.Za pana
          Bartoszewskiego (choć starszy)albo panią Grodzieńską (też starsza)
          machnęłabym się bez zastanowienia, ale pan Łapicki nigdy tuzem
          intelektu nie był...
          • asiouek Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 20:55
            A jak bym się hajtała, to tylko z Seanem Connerym tongue_out
            • sibeliuss Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 21:08
              asiouek napisała:

              > A jak bym się hajtała, to tylko z Seanem Connerym tongue_out
              >
              img150.imageshack.us/i/seanconneryeo4.jpg/
              • ewa9717 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 21:18
                A jaki piękny jest po szkocku na wieczorowo...
                • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 21:38
                  ewa9717 napisała:

                  > A jaki piękny jest po szkocku na wieczorowo...

                  wy jakies zboczone jestescietongue_outtongue_outtongue_out
            • ewa9717 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 21:17
              asiouek napisała:

              > A jak bym się hajtała, to tylko z Seanem Connerym tongue_out
              Ach, Connery. Sean Connery...
              >
      • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 21:36
        "I rozumiem pociąg do tak wielkiego człowieka, wspaniałego aktora, wiek nie gra
        tu roli. "

        a ja za nic nie moge zrozumiec.
        Tak samo w druga strone mlody facet i starsza pani.
        Niech oni sobie beda wielcy,tam musi byc jeszcze jakas chemia miedzy nimi a jak
        nie ma, to mi ich szkoda.
        • asiouek Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 22:05
          Nie każdemu chemia potrzebna.
          Mi tam by wystarczyła wspólna pasja, akceptacja, nieupierdliwość i wierność big_grin
          • marguyu Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 23:04
            asiouku,
            Ladnie i trafnie to ujelas, z wdziekiem.
            smile
          • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 23:13
            asiouek napisała:

            > Nie każdemu chemia potrzebna.
            > Mi tam by wystarczyła wspólna pasja, akceptacja, nieupierdliwość i wierność big_grin

            Tjaaasmile
            a gdybys to wszystko miala, zaczelabys sie rozgladac za uczuciem i miloscia.


            • marguyu Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 18.06.09, 23:56
              Historii ozenku Lapickiego ciag dalszy!

              www.plotek.pl/plotek/1,78649,6731818,Kochala_go_juz_od_dawna_.html


              ps. Bogata jestem, bo tez mam malego peugeocika wink
              • marcepanna Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 00:21
                TA MAła Idiotka zakochała się w legendzie Łapickiego, która sama po czesci
                wykreowała w swoim możdżku
                Corka ŁApickiego nie powinna sie cackać tylko wystapic o ubezwłasnowolnienie
                Tatusia do sadu a potem o sadowe uniewaznienie małżenstwa
                No przecież Łapicki zrobił z siebie palanta i gdybym ja była córka wlaczyłabym o
                dobre imie ojca


                • marguyu Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 10:18
                  Odezwala cie "corka-polka".
                  Zrobilabys to z milosci do tatusia czy do jego, niewielkiego
                  zreszta, szmalu? A moze w imie jakiejs ideologii?

                  I oto doskonaly przyklad chamskiego i agresywnego"swietego
                  oburzenia" wywolujacego u mnie odruch wymiotny.
                  • sibeliuss Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 10:24
                    marguyu napisała:

                    > wywolujacego u mnie odruch wymiotny.
                    >
                    Często masz torsje?
                  • gizial Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 14:56
                    A marguyu jak zwykle wulgarna i chamska.
                    Kobieto wyluzuj bo sie zarzygasz.
                • loczek62 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 12:50
                  marcepanna napisała:

                  > TA MAła Idiotka zakochała się w legendzie Łapickiego, która sama po czesci
                  > wykreowała w swoim możdżku
                  > Corka ŁApickiego nie powinna sie cackać tylko wystapic o ubezwłasnowolnienie
                  > Tatusia do sadu a potem o sadowe uniewaznienie małżenstwa
                  > No przecież Łapicki zrobił z siebie palanta i gdybym ja była córka wlaczyłabym
                  > o
                  > dobre imie ojca
                  >
                  >

                  Serdecznie współczuję Twoim rodzicom...
                  • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 14:09
                    czego im wspolczujesz?
                    • loczek62 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 19:50
                      Pragmatycznego podejścia do życia córeczki...
                      • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 21:26
                        loczek62 napisał:

                        > Pragmatycznego podejścia do życia córeczki...

                        Skad wiesz jakie jest podejscie jej rodzicow?
                        • marguyu Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 21:31
                          skielu,
                          ty naprawde nie rozumiesz czy udajesz, ze nie rozumiesz?

                          Przeciez to jasne co loczek napisal:
                          "Pragmatycznego podejścia do życia (ich) córeczki...

                          Z kontekstu tego co juz napisal nic innego nie moze wynikac. Nawet
                          wtedy gdy zaimek "ich" jest domyslny.
                          • skiela1 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 21:41
                            Ty tez znasz rodzicow marcepanny?
                        • loczek62 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 20.06.09, 09:37
                          skiela1 napisała:

                          > Skąd wiesz jakie jest podejście jej rodziców?

                          Nie mam o niem zielonego pojęcia, ale na takiej samej zasadzie jak Ty
                          komentujesz czyjeś zachowanie na podstawie choćby artykuły prasowego to i ja
                          sobie pozwoliłem na skomentowanie...
                • dwa-filary Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 20.06.09, 15:20
                  Corka ŁApickiego nie powinna sie cackać tylko wystapic o ubezwłasnowolnienie
                  Tatusia do sadu a potem o sadowe uniewaznienie małżenstwa


                  Wow, zaborcza jesteś, dlaczego na siłę chcesz żyć czyimś życiem, zapewniam cię, własne lepsze,bo twoje
    • gizial Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 19.06.09, 14:54
      Dziadek spelnil sobie nastepna zachcianke.
      A ta smarkula?
      Trzeba lekarza zapytac.
      • deu123 Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 22.06.09, 15:55
        gizial napisała:

        > Dziadek spelnil sobie nastepna zachcianke.
        > A ta smarkula?
        > Trzeba lekarza zapytac.

        Podobno zostawila 50latkasmile))))))))
        • gizial Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 22.06.09, 19:10
          W imieojcaisynasmile
          Dziewcze ojca potrzebuje a moze i dziadkasmile
    • azyata Oboje 22.06.09, 10:46
      są dorośli.

      Łapicki może nawet bardziej...

      pzdr
      • ewa9717 Re: Oboje 22.06.09, 10:49
        Gdzieś przeczytałam złośliwe, ale i zjadliwie dowcipne podsumowanie:
        oferta last minut. W sumie dla obojga wink))
        • fedorczyk4 Okrucieństwo, 22.06.09, 11:15
          nietolerancja, brak zrozumienia, którymi ociekają niektóre posty
          jest dla mnie przykre. I to samozadowolenie tych którzy myślą że
          myśla jedynie słuszne. Ten zachwyt hien które mają, bo sobie je
          dają, prawo babrać się w cudzych sprawach. Nie sądźcie bo sami
          zostaniecie osadzeni. Mówi to coś niektórym?
          • jaga_22 Re: Okrucieństwo, 22.06.09, 11:30
            Powiem tylko tyle......to jest ich sprawa. W tym przypadku może grać kilka czynników.Ja im życzę dużo zdrowia i szczęścia jak najdłużej.
          • skiela1 Re: Okrucieństwo, 22.06.09, 14:51
            Marguyu zaraz sie z Toba zgodzismile))
            • fedorczyk4 Re: Okrucieństwo, 22.06.09, 15:58
              skiela1 napisała:

              > Marguyu zaraz sie z Toba zgodzismile))

              Byłabym zaszczycona i zachwycona. A Ty?
            • marguyu Re: Okrucieństwo, 22.06.09, 16:04
              skielu!
              masz racje! Zgadzam sie z toba ! wink

              Zgadzam sie takze z jaga, a przede wszystkim zgadzam sie z
              fedorczykowa:
              "nietolerancja, brak zrozumienia, którymi ociekają niektóre posty
              jest dla mnie przykre. I to samozadowolenie tych którzy myślą że
              myśla jedynie słuszne. Ten zachwyt hien które mają, bo sobie je
              dają, prawo babrać się w cudzych sprawach. Nie sądźcie bo sami
              zostaniecie osadzeni. Mówi to coś niektórym"

              Tym o ktorych pisze fedorczykowa proponuje chwile zastanowienia.
              Szczegolnie tym, ktorzy maja juz dorosle dzieci. Niech uwazaja, bo
              zrobia cos nie po ich mysli, np. przestawia meble u siebie, i mlodzi
              ich ubezwlasnowolnia.

              We francuskim istnieje takie ladne okreslenie "intelligence du
              coeur" (inteligencja serca) i przekonanie o tym, ze w zyciu nalezy
              sie poslugiwac obiema, ta serca i ta rozumu.
              I wlasnie tej "intelligence du coeur" najbardziej bardzo brak we
              wpisach swiecie oburzonych.
              • skiela1 Re: Okrucieństwo, 22.06.09, 18:07
                Kup sobie lustro.
                Duuuzo luster.
                • fedorczyk4 Re: Okrucieństwo, 22.06.09, 18:11
                  Z jakiegoś konkretnego powodu? bo nie rozumiemsad
                • loczek62 Re: Okrucieństwo, 22.06.09, 20:06
                  skiela1 napisała:

                  > Kup sobie lustro.
                  > Duuuzo luster.

                  A Ty juz masz?
                  • skiela1 Re: Okrucieństwo, 22.06.09, 20:18
                    a tak poza tym, co u Ciebie slychac?
          • deu123 czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:03
            Z rozbawieniem czytam ten watek juz od kilku dnismile
            No ale Ty przeszlas sama siebie.Mozna tu niektorym zarzucic brak tolerancji albo
            chamstwo, ale okrucienstwo????
            Nie cierp za tych,ktorzy jak widac maja swietna zabawe.I dobrze.Kto
            powiedzial,ze osob publicznych nie wolno oceniac???
            • marguyu Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:07
              deu,
              milej zabawy!
              i szczesliwej starosci!
              • deu123 Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:09
                Z tego co czytam na tym forum, wnioskuje,ze strasznie zgorzkniala jestes.
                • marguyu Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:11
                  Beczka dziegciu to przy mnie szczeniak, szczegolnie gdy chodzi o
                  zadowolonych z siebie becwalow.
                  • deu123 Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:14
                    Dziwna jestes.
                    • fedorczyk4 Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:18
                      deu123 napisała:

                      > Dziwna jestes.

                      Nie ona jest dziwna tylko Ty biedactwo nic, ale to nic nie rozumiesz.
                      Na Twoje szczęście jeszcze stoją na straży radości życia takie
                      dziwaczki jak Uyu. Jeśli Uyu jest zgorzkniała to ja jestem perski
                      dywan!
                    • marguyu Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:20
                      Widze, ze dalas sobie prawo do oceniania innych na podstawie... no
                      wlasnie na jakiej podstawie?
                      Lapickiego znasz lepiej niz on sam siebie zna. Mnie takze. O innych
                      nie wspominam.
                      A ty sama?
                      Wystawiasz cenzurki z bezmyslna latwoscia.
                      • deu123 Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:28
                        marguyu napisała:

                        > Widze, ze dalas sobie prawo do oceniania innych na podstawie... no
                        > wlasnie na jakiej podstawie?
                        > Lapickiego znasz lepiej niz on sam siebie zna. Mnie takze. O innych
                        > nie wspominam.
                        > A ty sama?
                        > Wystawiasz cenzurki z bezmyslna latwoscia.


                        Ty jednak zobacz sie ze swoim lekarzem.
                        Przeciez widze co wypisujesz i tak jak inni oceniaja Lapickiego, ja mam prawo
                        oceniac twoje wypowiedzi.
                        • fedorczyk4 Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:37
                          deu123 napisała:


                          > Ty jednak zobacz sie ze swoim lekarzem.
                          > Przeciez widze co wypisujesz i tak jak inni oceniaja Lapickiego,
                          ja mam prawo
                          > oceniac twoje wypowiedzi.

                          Brawo, logika doroslego czlowieka. Może Ty wybierz się do swojego
                          pediatry?
                          To że coś widzisz nie znaczy ze rozumieszsad
                          • marguyu Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 22:01
                            fedorczykowo,
                            ja juz nie odpowiadam w mysl zasady, ze il ne faut pas mélanger
                            torchons et serviettes
                            .
            • fedorczyk4 Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:19
              deu123 napisała:

              > Z rozbawieniem czytam ten watek juz od kilku dnismile
              > No ale Ty przeszlas sama siebie.Mozna tu niektorym zarzucic brak
              tolerancji alb
              > o
              > chamstwo, ale okrucienstwo????
              > Nie cierp za tych,ktorzy jak widac maja swietna zabawe.I dobrze.Kto
              > powiedzial,ze osob publicznych nie wolno oceniac???

              Zabawa kosztem cudzego zycia, wieku, ślubu, rodziny. Zaiście
              przednia zabawa dla hiensad
              A Ty kobito myślisz i czujesz czasem?
              • deu123 Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:30

                "Zabawa kosztem cudzego zycia, wieku, ślubu, rodziny. Zaiście
                przednia zabawa dla hiensad
                A Ty kobito myślisz i czujesz czasem? "

                Hien?
                W takim razie dziwi mnie,ze lubisz w taki towarzystwie przebywac.
                • marguyu Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:31
                  Smiesznym i zgorzknialym sie dziwisz? Dziwne?
                  wink
                • fedorczyk4 Re: czy Ty kobito nie przesadzasz? 22.06.09, 16:33
                  W Twoim raczej nie. A ponadto jak Uyu, zachwycam się "swieżością"
                  Twych ocen.
    • purchawkapuknieta Re: Każdemu wolno kochać, Łapickiemu też 22.06.09, 20:01
      dewiacja. to nie pierwszy dziadek w zyciu tej pani. to powinno sie leczyć, a nie
      promować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka