first_dorotka
11.09.09, 19:08
Witam wszystkich serdecznie!!!
Mam 36 lat i 5-ty rok Mirene. Powinnam ja teraz usunac, ale okazalo
sie , ze nitki wrosly mi w szyjke macicy. Mieszkam w Ameryce
Poludniowej, w malej miejscowosci. Bede leciala do Polski, aby ja
usunac podobno operacyjnie i zalozyc nowa. Czy ktos mial podobne
doswiadczenia???Tu gdzie mieszkam jest potwornie goraco i wilgotno.
Ma 3 stopien czystosci pochwy i brodawczaka(od dawna w srodku), wiec
martwie sie o raka szyjki macicy. Oczywiscie posprawdzam to
wszystko, ale dopiero z a miesiac. Tymczasem bardzo sie tym
stresuje, wiec prosze o jakies opinie-moze ktos mial podobna
sytuacje lub chociaz czesciow podobna???