ewelona.madej
29.05.19, 22:27
Witam, piszę tu aby zapytać o sprawę, która trochę mnie niepokoi i zamierzam wybrać się z tym do ginekologa ale postanowiłam, że napiszę tu aby się uspokoić. Mianowicie ostatni okres zaczął mi się w odpowiednim terminie 27 kwietnia a skończył 1 maja, miesiączka przebiegła tak jak zwykle wszystko było w normie.. 9 maja, który był dniem owulacji zauważyłam na bieliźnie brunatne plamienie zmieszanie ze śluzem, plamienie trwało do 23 maja tylko zmieniło swoją konsystencję i były w nim jakieś skrzepy(?) tego samego dnia (23 maja) dostałam miesiączki krew była dużo jaśniejsza niż zwykle; nie sądziłam, że dostanę miesiączki bo nie bolały mnie nawet piersi gdzie zawsze bolą okropnie brzuch tak samo a tym razem nie bolał tak jak zwykle, czułam jedynie delikatny ból w okolicy lewego jajnika, ale był naprawdę delikatny. Okres trwa do dziś jest to 7 dzień dodam, że miesiączki mam regularnie i mam 17 lat nie przyjmuję żadnych leków, współżyję. Proszę o jakąś podpowiedź co to może być. Pozdrawiam