Dodaj do ulubionych

Motywacja - odpoczynek

12.10.09, 12:05
Podobno prawdziwy odpoczynek jest wtedy gdy robimy takie rzeczy,
których nie robimy na co dzień. I tak, upraszczając, osoby pracujące
fizycznie powinny się wylegiwać, a te spędzające godziny za
biurkiem, powinny wybierać aktywny wypoczynek.

Jak odpoczywają Wasze nastolatki, zwłaszcza te w 3 klasie? Czy
zajmowanie się swoim hobby lub chodzenie na wybrane przez siebie,
ulubione zajęcia traktują jako wypoczynek? Czy planujecie przerwy
świąteczne, ferie, itp z myślą o wypoczynku trzecioklasisty w inny
sposób niż do tej pory?
Obserwuj wątek
    • nisar Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 12:45
      Odpoczywa od zawsze czytając. Obecnie także przy komputerze
      (niestety).
      W sumie błogosławię jej "pracę zawodową", która polega na
      wyprowadzaniu psa - przynajmniej 40 minut dziennie jest na
      spacerze :)
      Ferie wyłącznie to co kocha, czyli narty :)
      • joa66 Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 13:00
        My niestety psa nie mamy. A pytanie przyszło mi do głowy po
        wczorajszej dyskusji z synem, któremu nie chciało się jechać na
        działkę i czytać tam (świeże powietrze). Nie powinna to być dla
        niego różnica, a jednak się buntował. A przecież nie powinno się
        zmuszać do wypoczynku ;)(tutaj rozumianego jego pobyt na świeżym
        powietrzu. I zastanawiam się czy nie wprowadzić "obowiązkowych"
        wyjazdów przynajmniej raz na 2 tygodnie.
    • tukata Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 13:33
      Nie wiem, dlaczego dziecko w trzeciej klasie miałoby inaczej
      odpoczywać niż w drugiej. Moja drugoklasistka odpoczywa czytając lub
      grając na gitarze. Ferie zimowe spedza z nami na nartach, ale
      traktuje to raczej jako przymus a nie przyjemność. Na wszelkie
      prośby spędzania czasu na świeżym powietrzu macha ręką. Wysiłek
      fizyczny typu spacer, jazda na rowerze, wyjście z psem jest
      dopuszczalny (a nawet fajny)tylko w towarzystwie koleżanek(kolegow),
      inaczej jest to kara.
      • joa66 Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 14:06
        Nie tyle wypoczywać inaczej, tylko ..bardziej?

        Bo w 3 klasie jest chyba jednak wiącej pracy.
        • verdana Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 15:19
          Dla mnie odpoczynek jest wtedy, jak się robi to co lubi, a nie to
          co 'powinno sie" robić. Dlatego też narzucanie dziecku formy
          odpoczynku uwazam po prostu za pozbawianie go tego odpoczynku. Cóz,
          mam siedzaca pracę, ale zmuszanie mnie, abym w ramach odpoczynku
          uprawiala sport byloby dla mnie po prostu zabraniem mi czasu wolnego
          na kolejny obowiazek.
          • joa66 Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 16:01
            a zmuszanie do czytania na działce zamiast czytania w domu, to
            wielka zbrodnia? zastanawiam się nad jej popełnieniem...
            • verdana Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 16:20
              Jesli dziecko nie lubi działki, a nie sprawi większych problemow,
              żeby tam nie jechało - to po co zmuszać? I naprawde, wydaje mi się,
              ze mlody czlowiek sam wie, gdzie lepiej odpocznie.
    • tukata Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 16:42
      jasne,ze najlepiej, żeby dziecko odpoczywało, tak jak chce, tylko, że wtedy moje
      dziecko nie wychodziłoby z domu. Pomimo, że mieszkamy w domu z ogrodem, dla córki
      wyjście z tą ukochana ksiązka na taras, czy na trawę jest wyczynem. Może byc
      piekna pogoda, a ona siedzi w pokoju. I jak tu jej nie pogonić. Nie uprawia
      sportów, bo nie lubi, nie chodzi na spacery bo to nuda, basen już jej odpusciłam.
      Wf to też kiepski przedmiot i strasznie męczący. Dlatego ja gonię na dwór, z psem
      na spacer, na rower, na narty, bo inaczej to będę oglądać bladolicą, w dodatku
      garbatą. Trudno, a niech sobie pomarudzi.
      • verdana Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 16:47
        A ja bym się zastanowila, dlaczego nie lubi. Bo to jest problem. Za
        pare lat, kiedy nie będziesz juz miala nic do powiedzenia, problem
        moze byc jeszcze wiekszy...
        To troche tak, jak z moimi znajomymi, ktrzy zmuszali dzieci do
        czytania - dzieci sa juz dorosle, oprocz fachowej lektury ksiązki do
        reki nie biorą.
    • tukata Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 16:46
      Myslisz, że dzieci więcej pracują w trzeciej klasie? Ciekawa jestem. Zauważasz
      jakis większy zapał u swojego syna?
      • verdana Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 16:49
        Tak, bez porownania wiekszy - tzn bez przerwy przygotowuje jakieś
        dodatkowe prace, chodzi na kółka. Tyle, ze nie przeklada się to na
        oceny - jak byly takie sobie, tak są. Za to na pewno przeklada się
        na inne umiejetnosci, chyba cenniejsze.
      • joa66 Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 16:54
        Mój jeszcze w drugiej klasie.

        A ja z jedenj strony rozumiem bezsens zmuszania kogoś zdrowego
        odpczynku, z drugiej strony czasami się wkurzam, bo wiele rzeczy,
        które robi z chęcią w domu może robic na działce a jednak powietrze
        jest tam inne. A przy obciążeniu 40 godzin tygodniowo warto troche
        zregenerowac siły , może byłby trochę mniej zmęczony w ciągu
        tygodnia.

        • verdana Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 17:09
          Jesli tego NAPRAWDE nie lubi (a nie tylko nie chce mu się ruszyć -
          to nie odpocznie.
          Dla mnie pobyt na działce to koszmar.
          • joa66 Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 17:12
            "Dla mnie pobyt na działce to koszmar"

            Dlaczego?

            Ja podejrzewam, że mojemu nie chce sie ruszyć, ale tylko dlatego, że
            nie podaje żadnych argumentów.
            • verdana Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 17:18
              Dlatego, ze się nudzę. Czytac na dworze nie umiem. Opalać się czy po
              prostu siedzieć na lezaku - nie znoszę. Wszelkich prac ogrodkowych
              nienawidzę.
              Jeśli mam czas na odpoczynek poza domem, to siedzac w jednym
              miejscu mam poczucie , ze ani nie pracuję, ani nie odpoczywam - po
              prostu nic nie robię, tracę czas. Zdecydowanie wolę przejść 20
              kilometrów, albo iść na spacer po miescie, albo poczytac na wlasnej
              kanapie.
              W dodatku moge sobie wyobrazić - ale tu tylko "gdybam', bo nie znam
              Waszej działki:) - że dla nastolatka na dzialce jest za duzo
              rodzicow. W domu ma wlasny pokoj. Na dzialce jest caly czas "na
              widoku" - a to w wieku 13-18 lat zwykle nie jest marzeniem potomka.
              Może Twoj syn tez tak ma?
              • joa66 Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 17:29
                "Czytac na dworze nie umiem"

                Mój potrafi bo czyta kiedy jest, ale może nie z taką przyjemnością...

                Fakt, zagęszczenie na działce jest większe, ale pokoje gdzie można
                się zamknąc tez są.

                Po prostu mam ochotę "wietrzenia" dziecka.
    • tukata Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 17:37
      Jesli chodzi o wf, to myslę, że nauczyciel był beznadziejny i to sie przełożyło
      na "nielubienie" lekcji wf. Właściwie, to nie lubi i lubiła takiego wysiłku fiz.
      narzucanego przeze mnie, bo np. w lecie była na obozie wędrowno - kajakowym
      (trzeci rok) i to sprawiało jej przyjemność.Co prawda podejrzewam, że duży wpływ
      ma na to ma towarzystwo. Zresztą jak pisałam powyżej, to na rower czy spacer, jak
      z kolagami to znacznie chętniej. Jeżdzi też na białą szkołę ,oczywiście dla
      towarzystwa, bo nie przyjemności jeżdżenia na nartach. Cała szkołe podstawową
      chodziła na basen, co było dla niej okropne, w gimnazjum juz odpusciłam, a szkoda
      bo kregosłup zostawia wiele do życzenia. Były oczywiście podejmowane proby nauki
      gry w tenisa, judo. Porażka. Dlatego szlag mnie trafia, że chociaz na to
      przysłowiowe "swieże powietrze" nie wyjdzie, szczególnie, że ma je na wyciągniecie
      reki.
      Po pierwszym miesiącu nauki (II kl), zauwazyłam, że jakby mniej gonię do lekcji i
      chyba córka jest bardziej obowiązkowa. Ale może to tylko złudzenie lub zapał
      związany z poczatkiem roku.
      • joa66 Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 18:14
        Mój syn ma podobnie, tyle, że WF lubi.

        • verdana Re: Motywacja - odpoczynek 12.10.09, 18:56
          Moi syn wf-u nie lubi, ma z niego stale zagrożenia, ze wzgledu
          na "zbyt niska mase mięśniową" - po uslyszeniu tego syn wf-u nie
          opuszcza, strój ma, ale starac sie nie stara i ma rację.
          Za to obozy sportowe bardzo lubi i jeździ co roku. A po gorach
          chodzi po prostu doskonale.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka