Dodaj do ulubionych

Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty?

21.03.14, 15:47
Wczoraj byłam na spotkaniu z p. dyrektor w gimnazjum na Podbipięty. Pominę nieprzygotowanie szkoły na taką liczbę zainteresowanych rodziców i dzieci. Połowa stała pod ścianami lub siedziała na podłodze. Pominę fakt, że p. dyrektor bardzo dużo czasu poświęciła na sekcję sportową koszykówki i siatkówki dla chłopców. Dziewczynki mogą przyjść popatrzeć (sic!).
No i nie wiem, jak to jest z tą szkołą? Czy faktycznie jest dużo gorzej niż 3, 4 lata temu, kiedy to tylko najlepsi albo przemeldowani się dostawali? W tym roku zapraszają dzieci czwórkowe z dużą gwarancją, że się dostaną.
Z zebrania wyniosłam wrażenie (ale czy dobre?), że w szkole się dużo dzieje. Teatr, kółko chemiczne, podobno cieszące się szaloną popularnością, białe i zielone szkoły, wyjazdy zagraniczne, współpraca z Instytutem Goethego. Czy tak faktycznie jest?
I nauka? Słupki na prezentacji pokazywanej przez p. dyrektor wciąż były wyyysoko. Czyli jednak uczą dobrze, czy też nie?
A i boisko i sala gimnastyczna. Czy tylko taką jedną małą mają a boisko olbrzymie, ale zarośnięte trawą, zaniedbane i nieużywane? (nie dopchałam się z tym pytaniem...).

Obserwuj wątek
    • melenka Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 26.03.14, 19:57
      Widzę, że wiele nie straciliśmy nie stawiając się na spotkaniu w gimnazjum... Tym bardziej z chęcią poznałabym opinie bardziej zorientowanych czy jeszcze warto, czy to tylko cień świetności?
      • mary_74 Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 26.03.14, 22:12
        Ja z niepokojem bym się w stronę tego cienia skłaniała :(

        I także czekam na opinie bardziej zorientowanych.
        A Wy Melenko, jakie gimnazja macie jeszcze na uwadze?
        • melenka Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 27.03.14, 12:09
          Po rozmaitych wpisach na forach tak należałoby chyba niestety wnioskować...
          Ja chyba wiele nie wniosę, sama poruszam się w mroku. Wiodłam palcem wzdłuż linii metra mając przed sobą zestawienie egzaminów gimnazjalnych. Moje dziecko niestety nic nie wniesie do tematu, dlatego tak błądzę... Małe pocieszenie, że podobnych mi jest więcej ;)
    • 168magda Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 27.03.14, 19:00
      Witam
      Również byłam na zebraniu i mam mieszane uczucia. Pani Dyrektor przedstawiła ofertę turystyczną szkoły.Odniosłam wrażenie ,że głównym programem nauczania są ciągłe wyjazdy: integracyjne,zielone szkoły,białe szkoły itp.
      Kiedy uczniowie realizują program?Uczą się sami ?Chodzą na korepetycje a później tylko zaliczają sprawdziany?
      Brak boiska ,sala gimnastyczna w złym stanie a planują otworzyć klasy sportowe?
      17 maja będzie dzień otwarty i można zwiedzić szkołę .Jednak to trochę późno,wyboru szkoły trzeba dokonac wczesniej
      • jakw Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 27.03.14, 19:46
        168magda napisała:
        > 17 maja będzie dzień otwarty i można zwiedzić szkołę .Jednak to trochę późno,w
        > yboru szkoły trzeba dokonac wczesniej
        Ale można jeszcze potem zmienić.
      • Gość: werty Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.14, 18:47
        Poprzednia dyrekcja trzymala szkole i nauczycieli w ryzach i zmuszala ich do pracy. To sie gronu pedagogicznemu nie podobalo. Zaczęli wiec pisac skargi i donosy tu i tam i w koncu nastapila zmiana. Niestety na gorsze. Obecna dyrekcja jest dokladnie taka jak to opsiwaly poprzednie posty z zebrania. Duzo piany bije i sie promuje, a myszy hulają. Kilka przykładów: Wf` jest (jesli wyjatkowo Panu uda sie nie spoznic mniej niz 20 minut), albo go nie ma. technika - przychodzą 3 osoby wiec lekcji nie ma, chemia - po sali fruwają zeszyty, papierki, buty - nauczyciel na wszelki wypadek udaje ze nie widzi, niemiecki - opowiadamy kawaly o zydach, albo ogladamy filmy ... po polsku (klasa 3). Sa za to wycieczki do Szwecji, Holandii, Finlandii - oczywiscie za gruba kaske. Jadą nauczyciele, ale aby sie nie meczyć jest wynajmowana specjalna firma wraz z wychowawcami, ktorzy wszystko organizuja i nadzoruja cala wycieczke.
        • lilbie Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 28.05.14, 14:57
          czyżby?
    • ewis Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 28.03.14, 09:39


      Mój mąż był na tym zebraniu. Szkoła zrobiła na nim w miarę dobre wrażenie.
      Ale z minusów:
      - oferta sportowa tylko dla chłopców, kompletnie olane zostały dziewczynki, których pewnie połowa w tej klasie będzie (pomponami mają machać chyba tylko :-/). Szkoda.
      - klasa francuska w zaniku (teraz tylko 1 grupa czyli połowa klasy, więc raczej nikt tego języka nie rozwija i nie traktuje poważnie w tej szkole)

      Wyjazdy i zielone szkoły to IMHO raczej pozytywny objaw. Generalnie gimnazjum raczej humanistyczne niż matematyczne. Większość osiągnięć szkolnych z przedmiotów humanistycznych, co może źle świadczyć o poziomie nauczania matematyki i przedmiotów ścisłych - też szkoda, bo moje dziecię matematyczne raczej.
      • mary_74 Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 28.03.14, 10:36
        Mnie chyba rozczarowało to zebranie i Pani dyrektor, która faktycznie trochę przedstawiła szkołę jako Biuro Podróży ;), z dużym naciskiem na sekcje sportowe dla chłopców. Bardzo boleję nad tym, że coś z tą szkołą (z Panią Dyrektor) mi zgrzyta, a do końca nie wiem co. Może się czepiam.... Bardzo czekam na opinię kogoś, kto zna tę szkołę od wewnątrz.
        • 168magda Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 28.03.14, 12:10
          mary_74 napisała: Bardzo boleję nad tym, że coś z tą szkołą (z Panią Dyrektor) mi zg
          > rzyta, a do końca nie wiem co. Może się czepiam.

          Słyszałam,ze Pani Dyrektor jest nowa / dopiero drugi rok?/.
          Moze ma kilka pomysłów ,tylko jak zamierza je zrealizować?
        • Gość: Gość Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.14, 09:46
          Jestem tegoroczną absolwentką tego gimnazjum, która ma naprawdę duże wymagania, co do szkoły. Była to szkoła pierwszego wyboru, chętnych ponad 400, a miejsc tylko 180 - tylko najlepsi "nie rejonowi" się dostawali. Chociaż jesteśmy "rejonowym rocznikiem" to wcale nie odstajemy poziomem od poprzednich roczników. Na sam widok tego, co Państwo piszą jestem naprawdę zszokowana, ponieważ Państwa uczucia i zdanie mijają się z prawdą. Nauczyciele są naprawdę wymagający, ale kiedy ktoś czegoś nie rozumie może po prostu podejść i zapytać. Jeśli chodzi o program jest on przerabiany bardzo szczegółowo i tak, żeby wszyscy zrozumieli, ale i w tempie np. żeby 1-2 miesiące przed egzaminem zdążyć zrobić powtórki. Po mimo tego, że jest organizowanych dużo wyjazdów, które naprawdę są bardzo ciekawe (niektóre z nich są naukowe), to nikt nie zapomina o nauce. W szkole bardzo dużo się dzieje, co niewątpliwie oznacza to, że szkoła jest nie tylko dla osób mądrych, ambitnych, ale też chcących czegoś więcej, robiących coś ponad. Ponad to panuje miła, rodzinna atmosfera, ale jak wiadomo to zależy od ludzi, więc w Państwa dzieciach siła. Nie wiem skąd pojawiło się przekonanie, że "11" to szkoła humanistyczna, chociaż poziom języka polskiego jest bardzo wysoki. Wielu uczniów startuje i wygrywa w konkursach i olimpiadach matematyczno-przyrodniczych. Z początku żałując, że dostałam się do tej szkoły (bez żadnych znajomych osób) teraz z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że gdybym miała teraz wybierać nie podjęłabym innej decyzji, ponieważ szkoła posiada wszystko co chciałam: wysoki poziom, oferte turystyczno-sportową, atmosferę, wyrozumiałych nauczycieli, kółka zainteresowań a przede wszystkim poznałam tu cudownych ludzi. Na Państwa miejscu po przeczytaniu tego, jeszcze raz zastanowiłabym się czy chcę rezygnować z takiej szkoły i czy warto dzielić się z innymi negatywnymi opiniami, będąc na jedym spotkani z panią Dyrektor, a nie chociażby na dniu otwartym przowadoznym przez uczniów z pomocą rady pedagogicznej.
      • 168magda Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 28.03.14, 12:25
        ewis napisała:
        >
        > Mój mąż był na tym zebraniu. Szkoła zrobiła na nim w miarę dobre wrażenie.

        Nie ujmując żadnemu mężowi ,ale Panom na ogół podoba się wszystko ....dla świętego spokoju.
        Byłam już na kilku dniach otwartych ale spotkanie w tej szkole wypadło najgorzej.
        Po opiniach krążących o tym gimnazjum spodziewałam czegoś innego.
        Jezeli Pani Dyrektor tak samo organizuje zajecia w szkole ,jak zorganizowała spotkanie
        z rodzicami ,to daje dużo do myślenia.
        Większośc szkół przy takich zebraniach jednoczesnie umozliwia zwiedzanie szkoły ,porozmawianie z uczniami i nauczycielami.
        Tu było jedno usprawiedliwienie,ze wazniejsza jest Szkoła Muzyczna ,która wynajmuje salę i nie mozemy im przeszkadzać .Przyszli gimnazjaliści moga przyjść drugi raz/fajne traktowanie/.Chcą nam zabrać ponownie cenny czas w sobotę 17 maja
        • lilbie Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? 28.03.14, 14:30
          Moje dziecko w tym roku kończy to gimnazjum. Nie wiem jak było teraz na zebraniu organizacyjnym, ale 3 lata temu jak ja zastanawiałam się nad wyborem szkoły, sala gimnastyczna na spotkaniu z dyrekcja i wychowawcami klas 1 była przepełniona po brzegi. Zainteresowanie szkołą było bardzo duże i nie dziwię się temu. Wtedy rzeczywiście szkoła miała inną dyrekcję. Ja poszłam rówież na spotkanie majowe kiedy to młodzież gimnazjalna organizowała piknik z programem artystycznym dla przyszłych uczniów i ich rodziców. Przy okazji można było zwiedzać szkołę i porozmawiać z uczniami na nurtujące tematy. Ja np. dowiedziałam się wszystkiego co mnie interesowało. Wtedy było bardzo dużo dzieci z tzw "rejonu" i rzeczywiście trudno było dostać się do szkoły dzieciom nawet z bardzo dobrymi świadectwami. Teraz być może sytuacja jest inna, ale 3 lata temu dzieci, które miały średnią 4 nie miały raczej szans na dostanie się spoza rejonu. Byłam także na innych spotkaniach w szkołach gimnazjalnych i mimo, że może spotkania były lepiej zorganizowane /więcej miejsc siedzących dla rodziców i zapewnienia, że szkoła jest najlepsza, tablice inter..... itp. itd - nie zdecydowaliśmy się na wybór - czego teraz po tych 3 latach nie żałuję/ Szkoła jest bezpieczna, nie ma przemocy, organizowane są wyjazdy zagraniczne /dla chętnych/ na ogół w okolicy wekendu majowego z opieką nauczycieli ze szkoły. Za moich czasów były wyjazdy organizowane na Ukrainę, Francja, Belgia i Holandia a w tym roku do krajów Bałkańskich. W 1 klasie dzieci jada na tzw. integrację gdzie mają możliwość poznać nauczycieli i siebie. No cóż.... nauczyciele jak wszędzie. Są i lepsi i gorsi. Jednak ja osobiście nie mogę narzekać. Moja klasa trafiła na nauczycieli z powołaniem, którzy chcą coś nauczyć dzieci. Matematyka w mojej klasie na bardzo dobrym poziomie prowadzona przez poprzednią wice dyr., chemia również. Jedynie fizyka pozostawiała wiele do życzenia. Jeśli chodzi o języki, to wydaje mi się, że najbardziej "dopieszczany" jest tu język niemiecki. Ale inne języki nie są prowadzone na złym poziomie - wręcz przeciwnie. Szkoła współpracuje z instytutem Goethego. Moje dziecko narzeka na jedzenie w stołówce i to chyba jest jedyna rzecz na którą narzeka. Są obowiązkowe zajęcia dodatkowe z wf /1 godz tygodniowo/ do wyboru /ping-pong, siłownia, fitnes, basen na który trzeba dojeżdzać/. Bardzo fajne sa zajecia plastyczne /widac efekty na ścianach szkoły/. Nauczyciele przywiązują dość dużą wagę do prac na rzecz szkoły. Jest organizowany podczas zebran sklepik z ciastami, przetworami, gazetką szkolną, zbiórki na pomoc - aktualnie dla Ukrainy, dla dzieci w domu dziecka czy dla zwierząt. Szkoła jest bardzo przyjazna młodzieży. Wyniki egzaminu choćby ubiegłorocznego pokazują, że to jest dobra szkoła.
          • mary_74 Re: Lilbie 28.03.14, 14:58
            Jak milo, że jest jakiś pozytywny głos .
            Trzy lata temu było bardzo ciężko dostać się do szkoły. Wiem, bo moje dziecko startowało (dostało się, ale wybrało inne gimnazjum). Wtedy ta szkoła była baaardzo oblegana i pożądana.
            Zastanawia mnie, co poza panią dyrektor zmieniło się w szkole, że jest jednak teraz mniej chętnych? Może gimnazja ursynowskie podciągnęły poziom i dzieci ursynowskie zostają tam?
            A może jednak zmiana p. dyrektor spowodowała niekorzystne zmiany?

            Napisz proszę, jak jest z tymi salami gimnastycznymi, z boiskiem?
            Czy wiesz na jakiej podstawie dobierane są klasy? Dzielą uczniów jakimś kluczem, czy jak leci?
            • lilbie Re: Lilbie 28.03.14, 20:12
              Jeśli chodzi o zmiany to zmieniła się również Pani Wice Dyrektor -:). Jeśli nastąpiły na tym polu zmiany to są one raczej niezauważalne dla nas w porównaniu do poprzedniej dyrekcji. Szkoła od lat trzyma poziom i zupełnie nie wiem jaka jest przyczyna tego, że jest mniej chętnych niż 3 lata temu. Być może mniej dzieci z rejonu. Ale tak naprawdę trudno mi to ocenić. Jeśli chodzi o dobór dzieci w klasach to przede wszystkim podział na grupy językowe. były klasy z pierwszym j. angielskim i drugim do wyboru francuskim i rosyjskim oraz niemieckim i klasa z pierwszym niemieckim i drugim angielskim. Teraz nie wiem jak jest. To był główny klucz przydzielający dzieci do klas. W kwestionariuszu do szkoły trzeba napisać jaki się wybiera język. Co do sal gimnastycznych to w szkole są dwie sale. Jedna mniejsza i druga większa. Jest też sala do fitnessu z lustrami i siłownia. Jest także sala tzw. audiowizualna. Co do boiska to rzeczywiście w moim odczuciu jest trochę zaniedbane, ale tam w cieplejsze dni mają zajęcia z wf. Czasami też chodzą do pobliskiej szkoły 46 po drugiej stronie Wałbrzyskiej na wf. Tam jest duże boisko. W szkole jest też barek, w którym można kupić różności.
    • Gość: werty Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.14, 18:32
      Gimnazjum jest kiepskie. Od zmiany pani dyrektor w 2013 bardzo straciło. Poziom niemieckiego katastrofalny, o czym dobitnie świadczy fakt, ze język niemiecki na egzaminie gimnazjalnym zdawało w 2014 tylko 4 osoby. Od trzech tygodni nauczycielom sie juz nic nie chce. lekcje polegają na oglądaniu filmów albo "róbcie co chcecie". Nauczyciele (np. technika) namawiają uczniów aby sobie poszli do domu ("idzcie , nie wpisze wam nieobecności"). Zero inspirowania ucznia, rozwijania zainteresowań i zdolności. Nasz wychowawca nie lubi nigdzie jeździć i wychodzić, wobec tego ... klasa nie jeździ na wycieczki, nawet nie poszła na targi szkol ponadgimnazjalnych, choć inne klasy szły. Szkoła kilka lat temu miala dobrą opinię, obecnie zdecydowanie nie polecam.
      • Gość: właśnie absolwent Re: Jak to jest z tym gimnazjum na Podbipięty? IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.06.14, 15:58
        No cóż -jak to dla kogoś rejon to spoko.
        Generalnie od zmiany dyrekcji to gimnazjum się stacza.
        Sporo zależy od rocznika, kadra generalnie jest w miarę OK jak się nie podpadnie nikomu.
        Niemiecki to katastrofa, nie ma co oszukiwać się.

        Reasumując - zwykłe, przeciętne gimnazjum.
        Niczym pozytywnym się obecnie nie wyróżnia.
        Przyjść, przesiedzieć 3 lata, wyjść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka