Dodaj do ulubionych

kursy maturalne

03.09.14, 15:43
Jako mama przyszłorocznego maturzysty zastanawiam się na ile kursy maturalne, których wysyp w związku z nowym rokiem szkolnym obserwuję, są rzeczywiście przydatne czy niezbędne w dobrym przygotowaniu do matury. Dziecię jest w klasie mat-fiz w jednym z lepszych liceów warszawskich (ale nie top 10) i będzie zdawało przedmioty zgodne z profilem czyli matematykę i fizykę, które raczej nie sprawiają mu trudności. Jakie są Wasze opinie i doświadczenia związane z takim przygotowaniem do matury?
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: kursy maturalne 03.09.14, 16:27
      Myślę, że to zależy od wielu czynników: od poziomu nauczania, od tego czy w szkole uczą techniki pisania egzaminu, od tego jaki jest pożądany wynik itp

      A nawet jeżeli dojdziemy do wniosku, że pomoc się przyda, warto się zastanowić czy mają to byc kursy czy korepetycje.
    • Gość: kasia Re: kursy maturalne IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.14, 17:11
      Fizyka od wielu lat jest bardzo ciężka.
      Dobrzy uczniowie nie osiągają rewelacyjnych wyników.
    • jakw Re: kursy maturalne 05.09.14, 21:37
      Technika pisania egzaminów przy matematyce i fizyce rozszerzonej sprowadza się do rozwiązywania zadań z umieszczeniem odpowiedniej rozspiski tudzież na poćwiczeniu mieszczenia się w czasie. W sumie i tak większość zadań w ramach przygotowania to pewnie trzeba rozwiązać w domu. Pewną wartość mają pewnie próbne egzaminy na takich kursach oraz to, że może ktoś zada zadania do rozwiązania i na dokładkę to sprawdzi - co powinno dobrze działać na delikwentów mających pewne problemy z systematycznością. Ale jeśli uczeń nie ma zaległości , jest w stanie systematycznie siedzieć nad testami, problemów z rozwiązywaniem zadań nie ma, a na dokładkę szkoła ma jakieś zajęcia powtórzeniowo-przygotowujące to ja bym się zastanawiała czy rodzic ma wyskakiwać z kasy, a uczeń tracić czas na dojazdy i słuchanie wykładów z tego, co umie.
      • gosc_690 Re: kursy maturalne 01.09.15, 15:21
        Dziękuję za wszystkie opinie. Teraz, po roku i bardzo dobrze przez syna zdanej maturze (pow. 90 %) mogę potwierdzić, że jeśli dziecko nie ma zaległości, korzysta z dodatkowych zajęć oferowanych w szkole i samo rozwiązuje zadania w domu to kursy nie są potrzebne. Mój dylemat polegał na tym, że ja na nie nalegałam, a syn się opierał twierdząc, że przygotuje się sam. Jak się okazało miał rację. Warto więc zaufać czasem własnemu dziecku.
    • Gość: kunegunda125 Re: kursy maturalne IP: 91.194.106.* 15.10.14, 10:35
      Witam, polecam kursy maturalne NOVA. Sama skorzystałam z kursów tej szkoły i maturę zdałam bardzo dobrze. Gorąco polecam!
      • Gość: jankadanka Re: kursy maturalne IP: *.swietojanska.net 24.10.14, 16:07
        Jak kursy maturalne to tylko w Nova Centrum Edukacyjne :) Serdecznie polecam
        • ewamaturka Re: kursy maturalne 26.11.14, 14:01
          Zrobiłam kurs przygotowujący do matury z angielskiego w szkole Nova i jestem zadowolona. Maturę zdałam na rozszerzeniu mimo tego, że nigdy nie miałam zdolności językowych. Także polecam - warto czasem odżałować trochę kasy i się solidnie przygotować ;)
    • Gość: kacper Re: kursy maturalne IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.15, 22:15
      Jak jest w klasie mat-fiz, to pewnie będzie pewnie celować w uczelnię techniczną. Jeżeli tak to na kursy maturalne do Bratniaka na Politechnice. W tamtym roku miałem zajęcia z fizyki z Panem Zaczkiem a matmę z Panem Kopciem. Też mi się wydawało, że dużo umiem, a na kursie tylko powtórzę materiał. Po kilku pierwszych zajęciach doznałem szoku. Stwierdziłem, że w swojej szkole praktycznie nic mnie nie nauczyli, a też było to jedno z lepszych liceów w Warszawie. Owszem na tle szkoły byłem w górnej części stawki. Jak poszedłem na kurs i w grupie byli uczniowie z innych szkół, to okazało się że jestem mierniakiem. Gdyby nie kursy i nauczyciele z Bratniaka nie wiem jak zdałbym maturę. Teraz studiuję na WAT.
    • Gość: ania_1991! Re: kursy maturalne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.15, 14:21
      Trochę odgrzeję temat, ale może komuś się przyda. Chodziłam do LO, matma nigdy nie była moją dobrą stroną, przypadkiem trafiłam na ulotki Omega Edukacja, na początku wydawało mi się drogo, bo 350 zł za dodatkowe korki, ale okazało się, że to 50 godzin, każdy korepetytor wołał 15-20zł za godzinę, a tutaj wyszło ok. 7zł. Matur zdałam bez problemu, teraz studiuję, kursy na prawdę się przydają, jeśli ktoś nie ejst pewien swoich możliwości :)
      • joa66 Re: kursy maturalne 23.03.15, 15:15
        Zdać mature to nie problem :) Podobnie jak studiować.

        Większym problemem jest zdać mature bardzo dobrze (+80/90%) i dostać się na WYBRANY wydział na uczelni panstwowej (studia stacjonarne)

        Temat korków/korepetycji jet skomplikowany, nie potępiam ich całkowicie, pozwalam tylko sobie zwrócić uwagę, że zachęcanie typu "chodziłem na kursy X i zdałem maturę" nie ma żadnej wartości.
        • Gość: marcel96 Re: kursy maturalne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.15, 16:46
          A jednak niektórym taka opinia się przydaje, na pewno do matury nikt za nas się nie przygotuje, jednak dodatkowe lekcje są przydatne, chociażby po to, aby upewnić się, że dobrze poznaliśmy materiał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka