Dodaj do ulubionych

wybór gimnazjum

24.05.09, 20:00
moje dziecko kończy 6klase.rejonowe gimnazjum jest biorąc pod uwagę wyniki
testów 10 w mieście.dziecko zdolne.średnio pracowite niemniej jest laureatem
konkursów kuratoryjnych.
alternatywą do szkoły rejonowej jest szkoła do której dziecko miałoby
dojeżdżać godzinę rano i ponad godzinę po południu.Zajęcia w obu szkołach
różnią się o jeden język obcy oprócz wiodącego jakim jest ang,niem od podstaw
i wybór trzeciego języka .a i do tego obowiązkowa łacina.
możliwe,że szkołą dojazdowa będzie miała ciekawsze kółka .Ale realistycznie
patrząc dziecko będzie wstawać o 6 rano i wracać do domu najwcześniej o
15.30,najpóźniej o 17.30.
czy jestem wyrodną matką myśląc,ze przeciętna osiedlowa szkoła jest lepszym
rozwiązaniem dla dziecka,które dojrzewa i MUSI się wyspać.
Obawiam się,ze na nic nie będzie miał ani siły ani czasu.żegnajcie pasje i
koledzy.
Obserwuj wątek
    • jakw Re: wybór gimnazjum 24.05.09, 21:29
      No dobra, ale to 10-te gimnazjum w mieście to które od końca? Bo np.
      w Wwie gimnazjum 10-te w rankingu to chyba ścisła czołówka. I o ile
      (i konkretnie o co) lepsze jest tamto oddalone gimnazjum? Ale jeśli
      atutem tamtego jest głównie ten 3-ci język to być może nie warto się
      szarpać.
    • menodo Re: wybór gimnazjum 24.05.09, 21:34
      Trudno powiedziec. Po pierwsze - to zalezy, co to znaczy w Twoim miescie 10
      gimnazjum w rankingu (ile jest szkol)i co ponadto wiesz o tej szkole(
      bezpieczenstwo, przyjaznosc, fluktuacja kadry etc.).
      Wstawanie o 6 rano wydaje mi sie koszmarem.
      Osobiscie tez nie wierze, ze w gimnazjum mozna sie dobrze nauczyc 3 jezykow
      obcych .( A lacina to juz zupelnie nie rozumiem po co gimnazjaliscie). Pewnie
      bedzie to oferta wszystkiego po 2 godziny tygodniowo w grupach po 30 osob - po
      taka nauke nie warto wstawac o 6 rano. (No chyba ze to jakies supergimnazjum
      specjalizujace sie w jezykach)
      Jesli dziecko jest uzdolonione matematycznie - dowiedz sie raczej, co obie
      szkoly oferuja dzieciom takim jak Twoje. Ale nie kieruj sie jezykami ani kolkami
      zainteresowan, bo korzysci z nich moga nie zrekompensowac dzieciakowi
      poswieconego na dojazdy czasu.W gimnazjum jest naprawde duzo nauki a dla
      zdrowia dziecka wazny jest tez czas na zajmowanie sie "pasjami i kolegami" albo
      wrecz niczym.
    • joa66 Re: wybór gimnazjum 24.05.09, 21:35
      A co na to dziecko? Jeżeli nie chce dojeżdżać, a Tobie też nie
      podoba się ten pomysł - masz odpowiedź.

      Jeżeli chce....ja na pewno uświadomiłabym wszelkie wady dojazdów i
      sama się zastanowiła jakie jest moje dziecko (czy potrzebuje czasu
      dla siebie na "nicnierobienie", czy często ogarnia je słomiany
      zapał).

      Jeżeli jedyna różnica między szkołami to kwestia 3 i 4 języka
      (łaciny) plus kółek zainteresowań, moim zdaniem szkoła bliżej
      położona jest lepsza. Dwa języki w gimnazjum (porządnie) naprawdę
      wystarczy , a dojeżdżać można na zajęcia pozalekcyjne, z których w
      razie czego łatwiej się wycofać niż zmieniać szkołę.
      • zefirant Re: wybór gimnazjum 24.05.09, 23:14
        To jest tak: rejonowe jest 8 wśród publicznych,a 12 wśród miejskich na
        52.rejonowe ma grupkę rozrabiaczy.syn nie ma z nimi problemów.
        rejonowe ma dwa języki,ale nie bardzo wierzę w skuteczność li tylko szkolnej
        nauki-dziecko ma języki również po południu.
        klasa ma być dzielona na grupy językowe ,a jej liczebność jest przewidziana na
        26-28.
        gimnazjum dojazdowe mieści się przy liceum.
        nie bez znaczenia jest fakt,że dziecko choć nie żadnych problemów z rówieśnikami
        to jednak odbiega od nich zainteresowaniami i poziomem wiedzy z dwóch
        przedmiotów-konkursowe laury złapał z marszu.czy w autorskim gimnazjum będzie
        dostawał jak to się górnolotnie określa "stymulację intelektualną" ? czy
        zacznie brać udział w wyścigu szczurów-wątpię raczej odpuści to drugie.czy
        otrzyma stymulację w rejonowym też nie wiadomo.tak naprawdę dostaje ją w domu.
        jeśli językowo gimnazjum przy liceum okaże się przereklamowane /zajęcia w
        grupach 12-13 osobowych/ na lekcje dodatkowe nie będzie czasu.
        a dziecko najpierw chciało do licealnego,a teraz chce się wysypiać.
        nauczyciele z rejonowego sugerowali mi gimnazjum autorskie,bo tam będzie lepszy
        poziom.I tym maksymalnie zbili mnie z tropu.
        • izzo Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 09:05
          I rzeczywiście nic pomiędzy tym autorskim z godzinnym dojazdem a rejonowym nie
          wchodzi w grę? A gimnazja z powiedzmy pierwszej piątki są jeszcze dalej? Może
          któreś z nich ma na wysokim poziomie coś, co właśnie twojego syna interesuje?
          Gimnazja przy liceach bywają różne. Część z nich jest dobra po prostu dlatego,
          że ma bardziej wyselekcjonowaną młodzież, a nie z innych względów. Myślę, że bez
          bardziej szczegółowego wywiadu co do tego gimnazjum "autorskiego" się nie obejdzie.
          • zefirant Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 09:29
            większość gimnazjów w naszym mieście tych z pierwszej piątki ma profil
            mat-info.Dziecko jest humanistyczne.Do komputera w ogóle go nie ciągnie.Jest
            bardzo oczytany,a program historii w zakresie liceum i tak ma w głowie.Czyta
            teksty źródłowe.Książki Daviesa też zna na pamięć-nie wszystkie.
            Skłaniam się do rejonowego,bo dziecko będzie miało więcej czasu na swoje
            lektury.Weszłam na to forum,żeby ktoś przedstawił mi kontrargumenty.
            Znalazłam tu wątek w którym ktoś dość rozsądnie napisał o bilansie czasu
            ucznia.Czego dziecko może się nauczyć wstając o 6 rano i wracając 16-17? Syn nie
            ma opracowanych metod pracy.Jak go coś wciąga do do cna.Jak dostał Daviesa do
            łapek nie czytał nic i do lekcji innych był naganiany.Taki uczeń dla nauczyciela
            to albo gratka albo natrętna mucha zadająca pytania.
            • izzo Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 09:41
              Osobiście nie wyobrażam sobie godzinnych dojazdów, ale pewnie są i tacy, dla
              których to nie jest problemem. U mnie w godzinę można przejechać miasto z
              jednego końca na drugi, więc moje pojęcie odległości jest pewnie inne niż
              mieszkańca Warszawy. A skoro dziecko i tak samo jest w stanie zgłębiać to, co go
              interesuje, nie ma chyba sensu szukać daleko, skoro i tak nie ma gwarancji, że w
              gimnazjum autorskim trafi akurat na nauczyciela, który będzie chciał i potrafił
              wykorzystać jego zdolności. W szkole mojego syna jest np. nauczyciel
              fizyk-pasjonat, ale nikt nie powie, w której klasie będzie np. uczył w przyszłym
              roku i nie da się wybrać klasy, żeby trafić akurat na niego. Najlepszym byłoby
              chyba "normalne" gimnazjum i np. indywidualny tok nauczania historii, jeśli jest
              to możliwe.
            • agatka_s Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 09:45
              zefirant napisała:

              > większość gimnazjów w naszym mieście tych z pierwszej piątki ma
              profil
              > mat-info.

              Jak to gimnazjum ma profil ? A jak to wygląda ?

              Pierwszy raz słyszę aby gimnazja miały profile. Gimnazjum to szkoła
              obowiązkowa-musi realizować taki sam program we wszystkich
              odziałach. Różnice w siatce godzin mogą być w szkołach
              dwujęzycznych, niepublicznych, lub poprzez wykorzystanie tzw godzin
              dyrektorskich (zazwyczaj na dodatkowe godziny języków, albo jakiegoś
              innego przedmiotu). Trzon programu jest wszędzie taki sam.

              Jesteś pewna że znasz ofertę tych innych szkół ?
              • joa66 Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 10:01
                Słyszałam o klasie matematycznej w publicznym gimnazjum w Warszawie.

              • izzo Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 10:07
                U nas też są gimnazja prowadzące klasy np. mat-inf czy inne (z programem
                autorskim lub rozszerzone np. o jeden język czy jedną godzinę z jakiegoś
                przedmiotu). Jest to jedyny sposób, aby gimnazja mogły selekcjonować uczniów, co
                też wykorzystują. O ile szkoła musi przyjąć wszystkich uczniów z rejonu, to
                wobec uczniów spoza rejonu może przyjąć kryteria jakie chce.
                • izzo Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 10:24
                  W takiej Bydgoszczy np. pierwsze x miejsc w rankingu to gimnazja autorskie przy
                  liceach - każde z nich ma klasy profilowane, większość z nich w ogóle nie ma
                  klas rejonowych. Np. www.7lo.bydgoszcz.pl/viewpage.php?page_id=34
                • agatka_s Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 10:26
                  no to jest właśnie dodana jedna dodatkowa godzina z tzw godzin
                  dyrektorskich (czyli Dyrektor ma pieniadze aby zapłacić za taką
                  lekcję). Ale to jest jako dodatkowa lekcja do programu, który jest
                  realizowany we wszystkich gimnazjach. To nie jest tak że matematyki
                  jest więcej kosztem np historii, albo polskiego więcej kosztem
                  fizyki. Tak jest w liceach dopiero.

                  Te klasy autorskie w gimnazjach, to często trochę taki chwyt
                  marketingowy i jak ktoś napisał możliwość obejścia "rejonu" (jak się
                  napisze że klasa jest MATEMATYCZNA to część dzieci z rejonu się
                  zwyczajnie wystraszy, a przyjdą te zdolniejsze które w słowie
                  MATEMATYCZNA znajdą jakiś plus). Radzę się dobrze zapoznać z tym co
                  de facto za taką ofertą rzeczywiście stoi- na czym
                  ta "matematyczność" klasy de facto polega.



                  Gimnazjum jako szkoła obowiązkowa ma obowiązek zrealizować taki sam
                  program minimum dla wszystkich uczniów, i z tego programu jest
                  egzamin gimnazjalny który kończy obowiązkową edukację. Inne rzeczy
                  to już tylko dodatki.
                  • izzo Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 10:29
                    To tylko teoria. Weź np. tu:
                    miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35594,5015836.html. Wszystkie te gimnazja z
                    czołówki prowadzą klasy profilowane i nie są to szkoły rejonowe.
                    • morekac Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 11:00
                      A teraz odwieczne pytanie - czy są dobre, bo dobrze uczą czy też
                      dlatego, że mają selekcję na wstępie?
                      Moim zdaniem, jeśli jesteś przekonana do rejonowego (tzn. wypada w
                      miarę przyzwoicie na egzaminach, jest w miarę przyzwoite pod
                      względem bezpieczeństwa), zaś w nierejonowych i tak nie znajdujecie
                      satysfakckonujacej oferty - to może nie warto tracić czasu na
                      dojazdy?
    • agatka_s Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 11:06
      już tak abstrahująć od profilów.

      Dla mnie dojazd i położenie szkoły (i to nie chodzi tylko o czas,
      ale i o bezpieczeństwo), było i jest pierwszoplanowym kryterium.
      Nawet bym nie rozważała szkoły gdzie dziecko traciłoby tak dużo
      czasu. Zarówno gimnazja jak i licea wybierałam albo blisko albo na
      lini metra (z ewentualnym dojsciem, dojazdem jednego przystanku)-od
      tego zaczęłam.

      Obecnie mój syn dojezdza pół godziny, ale z powodu że prawie wszyscy
      koledzy mieszkają w tej samej dzielnicy-a nawet okolicy (będącej
      zresztą pewną pustynią edukacyjną, stąd wszyscy wyemigrowali do
      sąsiedniego Mokotowa) to jeżdzą razem, więc to nie jest
      czas "tracony"- to sedno życia towarzyskiego !!! ta godzina dziennie
      w metrze ;-)
      • zefirant Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 12:07
        morekac: moim zdaniem chodzi o selekcję na wstępie.
        profil gimnazjum w rejonowym gimn ma być realizowany przez godzinę rocznie
        np.mat czy hist.
        w dojazdowym też w 1kl jedna godzina więcej,ale obu języków plus łacina 1 godz.
        plus jeden do wyboru język obcy 2godz /tydz.
        reszta gimnazjów mat-info i matematyki są o 2godz więcej ,a informatyki w sumie 4.
        plusem rejonu jest wypasione boisko/kosz,tenis,basen/ plus basen w ramach zajęć
        szkolnych jeśli wybierze pływanie będą 3godz w tygodniu.
        dojazdowe ma basen do którego trzeba dojść 1km.
        co do realizacji indywidualnego toku z hist przerabiałam ten temat.ktoś musi za
        to zapłacić,a szkoła nie dostała na to kasy więc syn spotyka się z metodykiem
        pasjonatem historykiem od czasu do czasu.Człowiek ten poświęca mu swój prywatny
        czas;))
    • izzo Re: wybór gimnazjum 25.05.09, 12:41
      Moim zdaniem nie ma co się zastanawiać i wybrać rejonowe. Dziesiąte w mieście,
      jeśli jest rejonowe, a nie wyselekcjonowane, to, moim zdaniem, całkiem dobra
      szkoła. Jedyne, na co bym zwróciła uwagę w tym rejonowym gimnazjum, to to, jak
      się w nim traktuje laureatów konkursów i dzieciaki z pasjami - czy się je
      wspiera czy zniechęca (tu trzeba popytać, i to nie tylko nauczycieli).
      • zefirant Re: wybór gimnazjum 03.11.09, 10:59
        Dziecko zdecydowanie wybrało gimnazjum dojazdowe.
        Raz w tygodniu chodzi na 7 rano-wstaje o 5.30...
        w inne dni wstaje o 6.10 idąc na 8.
        to co dla mnie było problemem czyli dojazdy dla niego nie istnieje.do szkoły
        jeździ chętnie.dobrał sobie dwa kółka zainteresowań i w rezultacie dwa razy w
        tyg wraca o 18.
        selekcja uczniów zaowocowała w tym przypadku tak,że dzieci są naprawdę dobre
        intelektualnie.klasówki pisane są na poziomie 4-5.mają zajęcia z pedagog
        szkolną,która uczy ich np. jak się uczyć,robi im zajęcia socjotechniczne.na
        razie ten system pięknie chodzi ,sprawdza się.dziecko dużo się uczy ,ale klimat
        w szkole jest o dziwo bezstresowy.nauczycielka na pierwszym zebraniu
        powiedziała,ze grupa jest ciekawa,mocna intelektualnie.NIE MA WYŚCIGU
        SZCZURÓW.dzieci są najbardziej oceniane za aktywność.
        przyglądam sie i zobaczymy jak to będzie pod koniec roku.
        nauczyciele mają postawę jeny! wspierającą .hmm znaczy można i fajnie
        • nchyb Re: wybór gimnazjum 03.11.09, 22:18
          jeżeli syn zadowolony z wyboru - to bardzo dobrze. o to chodzi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka