Gość: ahinsa
IP: *.chello.pl
15.01.10, 19:28
Odkad moj syn dostal pierwsza zupke, wiadomo bylo, ze nie bedize zawierala ona
soli. Bo sol obciaza nerki, "psuje" smak potraw, moze przyczyniac sie do
rozwoju nadcisniena w wieku doroslym.
Obecnie moj synek ma 10,5 miesiaca i dana ze sloiczkow, a takze moje bezsolne
zupy i 2. dania juz go nie interesuja- chce jesc to, co my, a my... solimy!
Do zupek poki co dolewam troche przzegotowanej wody, ale zdaje sobie sprawe,
ze przeciez niedlugo synek bedzie jadl w 100% to, co my. I co wtedy? Przezyje
szok solny. Bo nawet jesli wyeliminuje sol, z tego ,co gotuje dla nas, to
przeciez sol jest w makaronie, chlebie, wedlinach... Caly moj kilkumiesieczny
wysilek zwiazany z ksztaltowaniem smaku pojdzie na marne???
Pod wplywem diety naszegho synka staram sie ograniczac sol w menu naszej
rodziny, choc trudnop mi do tego przekanac meza.