dorcia1234
08.05.10, 20:09
podobne do wielkanocnego, ale inne:-).
Jako że trudno mi całkowicie pożegnać naszego doktorka i jego pomysły przeszłam tylko w fazę trzecią, co znakomicie wpłynęło na moje samopoczucie. A teściowa z zazdrości jest juz w fazie drugiej. Pozostali goście się dostosują :-)
Zaplanowałam: zupę brokułową z wędzonym łososiem ( +migdały dla ND* )
kurczkowe nogi zupełnie bez tłuszczu
cewapcici (jak wyżej )
ryż ( dla ND )
sałatka z pomidorów, ogórków, rzodkiewek......
galaretka, ciasta, tort (dla ND )
Zastanawiam się nad jeszcze jedną sałatką, ale pomyłów mi brak