Dodaj do ulubionych

Historia zwrotu suplementów

10.06.10, 10:37
Czyli jak to jest z odsprzedażą w HERBALIFE

Jeśli kiedykolwiek zostaniecie dystrybutorem Herbalife i zdecydujecie się na
zrobienie kwalifikacji supervisorskiej poprzez zakup produktów na poziomie
4000 vp to zostaniecie poinformowani o możliwości zwrotu zakupionego towaru w
ciągu roku z odżyskaniem praktycznie 95% włożonych pieniędzy, co jest fajną
opcją jeśli coś w inwestycji nie wypali. Będzie wam zachwalane że nic się nie
może nie udać i w ogóle będzie wspaniale a jakby jednak coś, to zawsze będzie
można skorzystać z tej furtki zwrotu. Nie powiedzą wam jedynie o następujących
faktach jeśli będziecie chcieli coś zwrócić:

1. Bezwarunkowo musicie posiadać dowód zakupu suplementów w postaci faktury
lub paragonu bo inaczej nie ma w ogóle mowy o pomyśleniu o czymś takim jak zwrot.
2. Koszty pakowania i ewentualnego transportu nie podlegają zwrotowi. Czyli
jakieś 2 do 2,5 tyś zostaje w kieszeni Herbalife. Ponadto zwracając suplementy
tracicie na zawsze status dystrybutora.
3. Zwrot wiąże się z procedurą "papierniczą" w postaci pisania podania o
łaskawe przyjęcie suplementów do magazynu i wyszczególniania masy innych
danych co mniej więcej może potrwać od 2 do 4 tygodni.
4. Herbalife zatrzymuje sobie 20% zwracanej kwoty pod postacią opłaty
manipulacyjnej za "włożony wysiłek w przyjęcie towaru od dystrybutora"
5. Po zwrocie suplementów do magazynu otrzymacie informację że w ciągu dwu
tygodni pieniądze wpłyną na wasze konto co jest nie prawdą, bo w ciągu dwu
tygodni zostanie wysłana do was faktura korygująca, której otrzymanie,
podpisanie i zwrócenie dopiero spowoduje przelanie należności na wasze
wskazane wcześniej konto.

Sumarycznie, jeśli będzie ktoś wam zachwalał robienie kwalifikacji przez
inwestycje z taką wspaniałą możliwością zabezpieczenia to nie będzie do końca
mówił wam wszystkiego, a Herbalife choć firmą całkiem dobrą jest to też o
swoje interesy potrafi zadbać i zarobić musi. Resztę oddaje prywatnym
przemyśleniom.
Obserwuj wątek
    • odchudzanko-pl Re: Historia zwrotu suplementów 14.06.10, 16:58

      Zakup tak dużej ilości towaru powinno być przemyślaną decyzją, a jak widzę tutaj jednak tego zabrakło. Wydanie kilkunastu tysięcy złotych na zakup 4000 VP nie może opierać się na założeniu "jakby jednak coś nie wyszło"... Przy kupnie takiej ilości towaru chyba warto mieć już określony rynek zbytu i klientów, a jak się mogę domyślać tego również nie było. Przy wydaniu takiej ilości pieniędzy raczej nie myśli się "jakoś to będzie".

      Nie wiem, czy tu "gratulować" osobie, która nakłoniła do zakupu 4000 VP czy też żałować osobę, która się zbyt pochopnie na to zgodziła.

      ---

      1. Co do zwrotu towaru to chyba normalne jest, że sprzedawca żąda faktury lub paragonu jako dowód zakupu?

      2. Jeśli Herbalife daje możliwość zwrotu zakupionego towaru przez rok czasu to jet to dobra wola firmy i to ona określa zasady. Podpisując licencję o dystrybucję zgodziła się Pani na te zasady. Proszę sobie wyobrazić, że kupuje Pani kilkadziesiąt telewizorów po 500 złotych, a później chce je zwrócić bo "coś poszło nie tak"... Więc tu jednak ukłon Herbalife w stronę niezdecydowanych dystrybutorów jednak jest duży.

      3. Koszty pakowania i transportu nie są ceną produktu. Ktoś towar musiał zapakować, przewieźć, magazynować, a koszty takiej obsługi nie biorą się z powietrza... Powinno to być oczywiste, że takie koszty zwrotowi nie podlegają.

      4. Odkręcenie zakupu towaru za kilkanaście tysięcy złotych to coś innego niż zwrot książki w księgarni wysyłkowej. Wiadomo, że zwrot nie odbędzie się na telefon i wymaga określonej dokumentacji, przefakturowania, itd.

      Jak sądzę największe pretensje w tej całej sytuacji powinny być skierowane do osoby, która namówiła do kwalifikacji SV i zakupu określonej ilości towaru oraz do siebie samej, że decyzja o powyższym była zbyt pochopnie podjęta.
      Ja akurat nie żałuję w żadnym procencie kwalifikacji na SV i zdecydowałem się na nią mając już zaplecze klientów na około 1000 VP miesięcznie, więc sprzedaż produktów Herbalife była kwestią czasu, a kwalifikacja koniecznością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka