Dodaj do ulubionych

stwórzmy wątek świateczny

26.10.10, 22:12
bo ja od kilku dni mam juz fazę wprowadzającą tzn szukam prezentow, część już nawet zakupiłam / zamówiłam :), non stop słucham Roda Stewarta ( dzis kupilam sobie 2 kolejne jego płyty) i Diany Krall "Christams songs" :) ALE...
zawsze jest jakieś ale;P
zatem myślę jak przetrwac święta i jako osoba lubiąca planowac mam prośbę o wątek ( pewnie przyda się nie tylko mnie:)) dotyczący żywienia naszego w czasie BN :) oczywiście wszystko z podziałem na fazy. U mnie wciąż trwac będzie FII i nie wiem co będę jeść poza sernkiem
Pomożecie?

Iza
Obserwuj wątek
    • olgab4 Re: stwórzmy wątek świateczny 26.10.10, 22:35
      Dobry temat, bo ja tez chyba do Swiat nie schudne, zatem nie bedzie wymarzonej uczty w Wigilie, tylko spięcie pośladów i dukanie. Kiedys przezylam Wigilie na South Beach, przezyje i na Dukanie jak trza bedzie.

      Tak sobie luzno mysle, i wiem, ze na pewno jako odpowiednik karpia zrobie lososia pieczonego na plastrach cytryny z przyprawami (do ryb i pieprzem cytwynowym). Robie sobie taki obiadek czesto i jest przepyszny, mysle, ze to moze byc dobra alternatywa.

      Mysle, ze jesli barszcz miałby byc czystym wywarem z buraków, bez zadnych zabielaczy i cukru, to tez mozna sobie łyknac taki wywar, nie dukajacy dodadza uszek/krokietów, my po prostu barszczyk w szklaneczce.

      Oczywiscie warto, zeby Wigilia wypadala w dni PW, albo tak zrobic, zeby w PW wypadla. Zwykle robie tez jajka faszerowane łososiem albo anchovis (moze brzmi bardziej Wielkanocnie, ale u nas i na Wigilie jest grane). W tym roku tez mysle, ze zrobie z łososiem, tylko zamiast dodawac do wedzonego łososia majonezu dodam mieszanke jogurtu greckiego light i serka homo. Powinno byc w sam raz :)

      Poza tym wszelkie rodzaje sałatek, moze byc taka z makrelka, jajkiem i korniszonkiem z sosem musztardowo-jogurtowym.
      Moga byc warzywne wszelakie.

      No i desery...desery mam juz opracowane. Sernik Nomyi :) jako number 1, ciasto marmurkowe, moze ciasto jogurtowe, na pewno jakas galaretka.

      Mysle, ze nie bedzie tak źle :)
      • asiazm Re: stwórzmy wątek świateczny 26.10.10, 22:48
        U nas będzie grzybowa bez makarony oczywiście, kapustka z grzybami, rybki, śledziki,
        a z ciast nie wiem może upiekę serniczek jakiś...
        • nescafffe Propozycje na Święta 26.10.10, 23:33
          Ryba po grecku - Faza II (np. na wigilię):
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,97018884,98337886.html
          Szpinakowa rolada z wędzonym łososiem - Faza II:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,97018884,106421722.html
          Ze słodkości na pewno zrobię sernik autorstwa Nomya i ciasto "Panna Cotta"
          • siula5 Re: Propozycje na Święta 27.10.10, 07:01
            Na Święta wg planu będę na III fazie, nie wiem jeszcze dokładnie co będę mogła jeść bo na razie nie czytałam o niej, ale na Święta na pewno zrobie sobie sernik, galaretkę, leniwe pierożki i pewnie rybkę po grecku, upieke chlebek i będę Świętować. A w I i II dzień Świąt kurczaka w każdej postaci z sałatką no i na pewno zgrzeszę jakimś alkoholem.
            • makenzen Re: Propozycje na Święta 27.10.10, 13:29
              Według testu powinnam zakończyć II fazę 12 grudnia, ale już dziś wiem, że nie ma szans. Chciałam do końca października schudnąć do 72 kg, teraz jest 73.30, więc też guzik z tego. Przesunęłam sobie deadline do 5 listopada, to już powinno być bardziej realne. Do końca listopada chciałabym ważyć 68 kg, więc do tego 12 grudnia musiałabym schudnąć 3 kg w ciągu 12 dni... też bez szans raczej. Ale do Świąt, jak się porządnie wezmę za siebie, powinnam dać radę. A wtedy - uczta w Wigilię będzie że hej ;-) Postanowiłam jednak nie przesadzać z tymi ucztami i ciasto też jakieś dukanowe sobie sprawię. Byleby tylko skombinować słodzik Sussina Gold, bo póki co mi się nie udało.
              • siula5 Re: Propozycje na Święta 27.10.10, 16:15
                Ja też muszę ten słodzik kupić i formę silikonową, dzięki Bogu 2 listopada otwierają u nas Kaufland
                • nancy_callahan śledzie cytrynowo - czosnkowo - ziołowe 27.10.10, 20:44
                  Dziewczyny przypominam, że wątek miał być z przepisami. Pogaduchy możemy urządzić w innym.
                  Śledzie typu matias moczymy do uzyskania pożądanego interesującego nas stopnia słoności.
                  Układamy w naczyniu kawałki śledzi przekładając plastrami cebuli i krojonym w plasterki czosnkiem oraz listkami laurowymi, każdą warstwę posypujemy tłuczonym pieprzem i zielem angielskim.
                  Wszystko zalewamy sokiem z cytryny lub limety lub wymieszanymi.
                  Zostawiamy w lodówce do przegryzienia, najlepiej ze 2 - 3 dni.
                  • vipavka Re: śledzie cytrynowo - czosnkowo - ziołowe 28.10.10, 09:13
                    Dołożę jeszcze jeden przepis na "cytrynowe śledzie". Nie mój, cytuję za jackiem1f:

                    "....Od kilku lat na Świeta dla calej rodziny i znajomych bliskich robie
                    prezenty sloiczki ze sledziami cytrynowymi. Jesli chcecie sprobowac (na 1-2
                    paczki matyjasow - ale moga byc kazde sledzie oczywiscie, aby nie
                    octowe...)):
                    Namaczam sledzie z godzinke i kroje je na male kawalki (bedzie latwo ukladac
                    w malych sloikach);
                    Teraz najgorsze i najlepsze za razem: cytryny - kilo cytryny trzeba obrac
                    cieniutko ze skorki czystej i zdrowej, tak zeby w ogole nie bylo tego
                    bialego. Probowalem zesterem, ale jednak maly ostry noz jest najlepszy.
                    Kroimy skorke w malenkie kilkumilimetrowe paseczki-kawalki-niteczki. Wyjdzie
                    miseczka pelna tego. Wyciskamy sok z cytryn. Obok w miseczce goździki.
                    Na dno sloika warstwa skorek, 2-3 gozdziki, sledzie (jedna warstwa!) i tak az
                    do samego wierzchu. Ladnie wyglada jak na wierzchu zostaje warstwa skorki i
                    gozdzik;
                    Teraz zalewamy to sokiem z cytryny, powoli i cierpliwie - zeby zalac calosc i
                    zeby powietrze nie zostalo. Jesli maja postac dluzej niz KONIECZNY tydzien,
                    to troche oliwy na wierzch przed zakreceniem.
                    Rozplywaja sie w ustach, nie wspomne jakim dodatkiem sa do kieliszka.
                    Mozna pobawic sie w dosmaczenie i dodac skorke mandarynki, ziarnko
                    kardamonu... Smacznego."

                    Przekopiowałam z forum kuchnia tv - nie wiem tylko, co z sokiem z cytryny, bo tu spora ilość. Czy to zgodne z zasadami ?

                    A przy okazji witam się z Wami - dukam w parze :)

                    • nancy_callahan Re: śledzie cytrynowo - czosnkowo - ziołowe 28.10.10, 10:17
                      Myślę, że z okazji świąt można sobie pozwolić na więcej soku z cytryny:)
                      A poza tym nie będziesz go piła, on ma tylko nadać sma śledziom i je zamarynować.
    • agick sernik by nomya 08.12.10, 14:11
      podajcie link do przepisu, plis. plus do panna cotta.
      i wpisujcie prpozycje do jedzenia na święta, bardzo was proszę:)
      • joko5 Re: 08.12.10, 14:24
        - sernik na zimno z galaretką
        - piernik
        - ciasto marmurkowe
        - galaretka drobiowa
        - pieczone kurczaki
        - sałatka gyros
        - sałatka z szynką, jajkiem i porem
        - szynka pieczona
        - klops pieczony
        - barszcz czerwony
        - łosoś pieczony
        - krokiety z kapustą i grzybami
        -
    • slonce12 Re: stwórzmy wątek świateczny 08.12.10, 14:48
      moja wigilia będzie dukanowa, obmyśliłam nawet menu tak by to nie była uczta tylko dzień skrobiowy.
      Przystawka: śledzie
      potem
      Grzybowa z makaronem (dla mnie z otrąb)
      Kapusta z grzybami
      Barszcz czerwony z uszkami (oczywiście ja tylko pochlipie)
      karp z frytkami (ja oczywiście bez frytasów)
      i moja ukochana najcudowniejsza kasza ze śliwami (2 w 1 kasza czyli skrobia i śliwki suszone czyli porcja owoców). Na pierwszy dzień świąt pozostawię sobie alkoholizowaną ucztę
    • ven.to łazanki 08.12.10, 15:16
      kluski:
      dwa jajka
      kostka twarogu 0% (zmielić)
      odrobina mleka 0.5
      sól
      wszystko wymieszać na gładką masę, wylewać na talerze i do mikrofali aż się zetnie (u mnie 2 minuty). Odrywać delikatnie i odstawić do wystygnięcia a potem jeszcze do lodówki. Kroić w pożądany, łazankowy kształt
      farsz:
      kapusta kiszona
      parę suszonych grzybów (namoczyć, pokroić)
      trochę surowej wołowiny
      cebula
      cebulę i wołowinę drobno pokroić i wrzucić do garnka; posolić o trochę poddusić. Dla tych co zachowują pełny post w wigilię - nie mam zielonego pojęcia czym to mięso zastąpić. Dorzucić drobno posiekaną kapustę, listek bobkowy, ziele angielskie, pieprz. Gotować aż do miękkości (jeśli pierwszy wywar będzie zbyt kwaśny spokojnie odlać i dolać trochę wody). wystudzić

      Połączyć farsz z kluskami i jeść popijając barszczem z buraczanego suszu :)
    • ven.to zupa rybna 08.12.10, 15:40
      składniki:
      1 łeb rybi i z 0.5 kg takich kręgosłupów rybich na wywar (w moim leclercu to się nazywa "porcja na wywar")
      dużo włoszczyzny ze dwie duże marchewki, pietruszka, seler i por, kawałek kapusty białej
      i jeszcze jedna dobra porcja włoszczyzny do pocięcia w paski , albo już pokrojona mrożonka warzywna z marchewką, selerem, pietruszką.
      jeszcze jeden kawałek białej kapusty - do pocięcia w małe kwadraty (albo w co się tam chce)
      3 filety z wybranej przez siebie, mało ościstej ryby
      sól, pieprz cayenne
      sos sojowy
      granulat sojowy (lub takie "kotlety" sojowe tylko trzeba je wcześniej ugotować i potem pokroić w paski)
      jogurt naturalny
      kostka rybna (ortodoksi mogą bez)

      Uwaga!
      wszystko co solimy na poszczególnych etapach przyrządzania - solimy symbolicznie! Na końcu, po dorzuceniu granulatu dosalamy ostatecznie.
      Rybi łeb, kręgosłupy i dużo włoszczyzny wrzucamy do garnka. Tak, każdy musi się sam zdecydować czy będzie dalej robił zupę czy nie - rybki nie wyglądają zachęcająco :D Dorzucić listek laurowy, ziele, pieprz, trochę soli - gotować max 2 godziny. Przecedzić przez gęste sito i wyrzucić wszystko do kosza :) Do wywaru włożyć warzywa docelowe, łącznie z kapustą i niech się gotuje. Dosolić do smaku.
      Na patelni udusić pokrojone w kostkę ryby. Doprawić do smaku solą, pieprzem, odrobiną sosu sojowego (ortodoksi mogą bez), wzbogacić kostką rosołową (albo i nie wzbogacać). Gdy będzie dobre - wrzucić do garnka z zupą. Chwilkę podgotować. Dorzucić granulat sojowy i wyłączyć garnek. Dopiero wtedy doprawić całość przyprawami.
      Można na talerzu zabielić odrobiną jogurtu lub odtłuszczonej śmietany
    • ven.to zupy anciowe 08.12.10, 15:42
      te podlinkowane przez Ancię zupy są dla mnie idealne na wigilijny stół:

      a la pieczarka

      cebulowa
    • agick danie sushi 09.12.10, 10:37
      prawie że:) moim zdaniem nadaje się na stół wigilijny jako jedno z dań.

      łosoś ugotowany lub upieczony,
      trochę sosu sojowego
      wasabi
      jajo na twardo, serek homo 0%
      awokado, swieży ogórek

      łosososia mielimy ze wszystkim co na górze poza ogórkiem i awokado, kładziemy na tych zielonych liścicach do zawijania, kładziemy słupki awokado i ogóka, zawijamy i mamy rulon. kroimy i mamy sushi:)




    • ven.to top świątecznych deserów 09.12.10, 19:15
      1.świąteczny krem tiramisu - pewnie jakaś wariacja z aromatem pomarańczowym i może goździkami? może z przyprawą korzenną? Do piernika?
      2. gorące kakao :)
      3. na pewno upiekę jeden sernik Nomyai, zupełnie bez skrobi żeby nie musieć się liczyć porcji
      4. dla III fazowiczów - zrobię świąteczny jabłecznik - oprę się o chlebek Klary tylko nie dodam soli i ziół a w zamian dosłodzikuję, dosypię trochę kakao, trochę przyprawy do piernika i wymieszam ze startym na grube paski jabłkiem.
      Poporcjuję i zamrożę :)
      uf, ale będę miała pracy hihi jabłecznik zrobię z tydzień wcześniej, porcję chlebka klary też. Sernik zrobię olbrzymi na dzień przed Wigilią (w Wigilię pracuję fuck)
      kakao i krem - doraźnie, w zależności od potrzeb :)

      kto dietuje nie błądzi by Justyna_w24
      [url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www.suwaczki.com/tickers/s3lnrl6scb894jnn.png[/img][/url]
    • ven.to po prostu danie świąteczne. w zasadzie dwa 17.12.10, 17:41
      właśnie zrobiłam testowo - mówię Wam: ekstra!
      potrzeba:
      - bulion grzybowy (woda, sól, dużo suszonych grzybów, przyprawy do smaku, kawałek kurczaka, niewielki kawałek marchewki, pietruszki i selera większy - wszystko do garnka i gotowac, aż do uzyskania pysznego, mocno grzybowego rosołku)(nie ortodoksyjnie można dodac kostkę rosołową "bulion grzybowy")
      - cebula
      - pieczarki
      - soja a la kotlety schabowe

      Gotujemy kotlety sojowe w bulionie grzybowym, w jak najmniejszej ilości tego bulionu. Wyjmujemy kotlety.

      Danie nr1. Zagęszczamy bulion odrobiną skrobi (można wymieszac z żółtkiem i tym zagęścic), dodajemy ciut jogurtu naturalnego, odrobinę natki pietruszki (mam zamrożoną ale na pewno gdzieś można dostac). Uzyskujemy pyszną zupę-krem. Zostają w niej odrobinki tej soi, ona również dodaje przyjemnego efektu "do gryzienia". Jeżeli ktoś chce wykorzystac skrobię do inego wigilijnego dania to dla zagęszczenia zupy można albo dosypac więcej zmielonej soi albo odrobinę równomiernie rozprowadzonej żelatyny. Pychota!
      Tak sobie pomyślałam że można do tej zupy dorzucic trochę "lanych" klusek z zmielonego białego sera wymieszanego z jajkiem i sporą ilością ziół prowansalskich



      Danie nr2. cebulę z pieczarkami pokroic (bez przykładania się przy pieczarkach; duże kawałki pośród mniejszych są ekstra) i udusic na patelni. Dorzucic garśc suszonych grzybów, pieprz, sól.
      Podawac z kotletami sojowymi (bez żadnej dodatkowej obróbki po za ugotowaniem ich w grzybowym bulionie do miękkości) (chyba że ktoś bardzo chce to może obtoczyc w rozbełtanym jajku z przyprawami i "usmażyc" na patelni), ewentualnie z keksem jogurtu naturalnego i natką pietruszki. Pyyycha.


      Tak, zdecydowanie da się zrobic obfitą, pyszną wieczerzę Wigilijną, w pełni II fazy diety Dukana :)
    • ven.to kapusta z grzybami!!!! 23.12.10, 17:39
      właśnie zrobiłam i wyszła pyszna.
      Po prostu: trochę kiszonej, trochę zwykłej - pociachac drobno i do garnka. Pierwszą wodę odlałam. Potem do drugiej - listek, ziele, pieprz. Po 30 minutach gotowania dodałam pokrojone pieczarki; podlałam trochę sosem który wytopił się z wczorajszego kurczaka. Dosoliłam do smaku - pychota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka