Dodaj do ulubionych

gerlach mi w piecyku wyskoczył

10.11.10, 17:59
piekę Klarowy chleb. Pierwszy raz oglądam takie zjawisko: od połowy brytfanki, w lewą stronę wznosi się wysoki szczyt, ostro spadający ku rantom. Coś niewiarygodnego. W jednym miejscu jest dwa razy wyższy niż zazwyczaj. Bez ściemy - stanęłam z linijką przy drzwiczkach i zmierzyłam :)
Ki diabeł?
Robiłam w sposób tradycyjny, jak zawsze, tak samo.
Proszek do pieczenia (jak i reszta składników) dokładnie, równomiernie rozmieszana.
Co to jest za góra?! Będę musiała ją dzielic na pół w celu uzyskania jednej porcji :/ A ja lubię swoje dwie małe kromeczki! (hihi, to już zakrawa na narowy staropanieńskie)( w sensie że starodietowe)
:)
Obserwuj wątek
    • gusia210 Re: gerlach mi w piecyku wyskoczył 10.11.10, 18:02
      ja chleb robię trochę inaczej niz w przepisie Klary więc nie wiem jak to powinno wyrastać.Ale ciekawe to co piszesz.Strzel fotke i pokaż.
    • nancy_callahan Re: gerlach mi w piecyku wyskoczył 11.11.10, 09:31
      ven.to
      tytuł wątku mnie zabił:)
      Myślałam, co też może się w wątku znaleźć i moje pierwsze skojarzenie było ze sztućcami gerlach.
      Wyobraziłam sobie zatem, że jakiś widelec Ci w piekarniku skądś wyskoczył, ale jakoś nie mogłam połapać ciągu dalszego.
      A tu proszę.... szczyt na chlebku.
      Nie opadł?

      ******************
      Twój biust nawet o tym nie śnił...
      • quoyle1 Re: gerlach mi w piecyku wyskoczył 11.11.10, 10:41
        Też miałam skojarzenie ze sztućcami i ciekawość cóż to oznacza, a to górka na chlebie, ciesz się , że wyrósł, a że z jednej strony, to widać bonus specjalnie dla Ciebie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka