ten_jedenraz
29.05.11, 20:38
witam...
dukam sobie od 24 kwietnia. 9 kg poszło na przemiał. Od 3 tygodni waga ani drgnie, ale uprzedzona o takiej możliwości, min z tego forum, nie wpadam w histerię i dalej robię swoje, z rzadka grzesząc. Ale ja nie o tym chociaż chciałam się pochwalić :-). Jadam sobie całkiem przyjemnie nie głodząc się, korzystam z forumowego menu i przepisów cytowanego tu z bloga niki. I otóż właśnie - sporo piekę dla siebie : chleb alinkialinki, pasztet, sernik itd. Wszystko wychodzi całkiem całkiem ale jest ale... wszystkie te wyroby przywierają do papieru i spora część wypieku na tym papierze zostaje. A ja się z papierem dzielić nie lubię i nie chcę! Próbowałam smarować go parafiną i posypywać otrębami pszennymi - efekt jak bez smarowania. Czy macie jakiś sposób, żeby papier nie czepiał się tego , co się upiekło?