elly0
26.01.15, 12:33
Witajcie.
Wraz z postanowieniem noworoczny zaczęłam dbać o siebie. Biegam z koleżanką, unikam słodyczy, nie podjadam między posiłkami. Wraz z kolejnymi dniami zapał mi powoli spada. Wstaję rano do pracy, kawy unikam, energetyków nie tknę i w efekcie jestem padnięta. Gdy wrócę do domu uwalę się na kanapę, zjem obiad i wiem, że zaraz muszę wyjść pobiegać, tylko że na to mam coraz mniejszą ochotę... Biegam, bo głupio mi się przyznać przed koleżanką, że jestem jedną z tych, która wraz z nowym rokiem mówi jak to zmieni swoją figurę, a potem odpuszcza. Pomóżcie :///. Jak się motywować?