04.10.02, 19:35
Cierpię na chroniczne zaparcia, lekarze twierdzą jeść więcej warzyw i owoców,
a ja tylko "puchnę" mam po prostu okropne wzdęcia. Od pewnego czasu piję
senes ale wiem że powinnam z tym skończyć, ale jak? Co zrobić żeby regularnie
robić!
Obserwuj wątek
    • hooda Re: zaparcia 07.10.02, 13:00
      Najlepszy naturalny sposób to niejedzenie kolacji albo przynajmniej niejedzenie
      węglowodanów na kolację. Niezawodny jest także świeży sok z buraka wypity przed
      snem. Samo zdrowie i mnóstwo korzyści rano:-)
      • abukacz Re: zaparcia 11.10.02, 19:20
        Czesc,
        Jak zrobic ten sok i ile ma go byc bo takze cierpie na zaparcia?
        Dziekuje.
        Artur

        hooda napisała:

        > Najlepszy naturalny sposób to niejedzenie kolacji albo przynajmniej
        niejedzenie
        >
        > węglowodanów na kolację. Niezawodny jest także świeży sok z buraka wypity
        przed
        >
        > snem. Samo zdrowie i mnóstwo korzyści rano:-)
        • hooda Re: zaparcia 13.10.02, 11:53
          Z dwóch buraków wystarczy. Najlepszy z sokowirówki i wypity zaraz po
          wyciśnięciu. Ma mnóstwo witamin no i działa na te sprawy:-)
          Widziałam też soki z buraków z hortexu w kartonie ale nie próbowałam.
    • aleksandra.cichocka Re: zaparcia 13.10.02, 13:28
      Sok z buraków również polecam. Przyczyną zaparć jest na ogół spożywanie
      żywności wysoko przetworzonej o niskiej zawartości błonnika. Błonnik zwiększa
      objętość treści przewodu pokarmowego, wchłania dużo wody i zwiększa jej
      zawartość w jelicie grubym, zwiększa ruchy robaczkowe jelit i przyspiesza czas
      przechodzenia treści pokarmowej przez jelita i w ten sposób nie dopuszcza do
      zaparć.
      Przy zaparciach powinno stosować się dietę zawierającą około 30-40 g
      błonnika dziennie. Aby to uzyskać należy spożywać dziennie około 30-40 dag
      owoców świeżych, 6 dag owoców suszonych, 40 dag warzyw, 20 dag ziemniaków, 20
      dag produktów zbożowych.
      Produkty zawierające dużo błonnika: pieczywo z pełnego ziarna (ciemne),
      kasze gruboziarniste - gryczana, perłowa gruba, ryż nieoczyszczony, płatki
      owsiane, jęczmienne; owoce i warzywa, owoce suszone - śliwki, morele, rodzynki
      itp., warzywa strączkowe. Zaleca się jedzenie znacznej części owoców i warzyw
      na surowo. Powinny one być składnikiem każdego posiłku. Owoce powinno się jeść
      ze skórką. Szczególne właściwości regulujące pracę przewodu pokarmowego
      posiadają śliwki suszone. Zaleca się zjadanie na czczo 6-7 śliwek suszonych
      namoczonych przez noc.

      Wielu osobom pomaga spożywanie otrąb pszennych, ale należy wprowadzać
      je do diety stopniowo i z umiarem, gdyż u niektórych osób lub przy spożyciu
      zbyt dużej ilości mogą one podrażniać przewód pokarmowy i powodować nawet
      niedrożność jelit.
      Osoby, które do tej pory spożywały niewielkie ilości owoców, warzyw i
      ciemnego pieczywa, powinny ostrożnie i stopniowo zwiększać ich ilość, gdyż ich
      przewód pokarmowy musi się przyzwyczaić do nowej diety. Początkowo należy
      zjadać owoce i warzywa gotowane (zwłaszcza, że ma Pani wzdęcia po surowych,
      proszę więc spróbować jeść tylko gotowane), czasem nawet w formie przetartej, a
      surówki włączać do menu powoli.
      Przy zaparciach należy zwiększyć ilość wypijanych płynów (woda,
      herbata, herbaty owocowe lub ziołowe, soki owocowe i warzywne, napoje mleczne)
      do około 2,5 l dziennie, ponieważ błonnik posiada zdolność wiązania wody.
      Jedząc otręby pszenne należy przyjmować jeszcze więcej płynów. Zaleca się także
      picie płynów w czasie posiłków. Korzystnie działa wypicie na czczo
      jednodniowego mleka zsiadłego lub kefiru albo wody z miodem (o temperaturze
      pokojowej), gdyż zwiększa to procesy fermentacyjne w jelitach.
      Często pomocne jest wypicie na czczo szklanki chłodnej wody i wody
      mineralnej (np. gorzkiej solanki inowrocławskiej) przed snem.
      Należy ograniczyć spożywanie produktów wysoko oczyszczonych i
      skoncentrowanych np. słodyczy - ciast, tortów, czekolady, wafli.
      Należy pamiętać, że zaparciom zapobiega dieta bogata w potas. Jego
      główne źródła to: banany, czarne porzeczki, morele, ziemniaki, pomidory, natka
      pietruszki, sałata, warzywa strączkowe, owoce suszone.
      Poza dietą w leczeniu zaparć pomocna jest gimnastyka oraz w ogóle ruch
      (spacery, jazda na rowerze, pływanie). Pozdrawiam
      • dorota371 Re: zaparcia 25.10.02, 21:00
        Dziękuję za odpowiedź. Sok z buraków nie działa. Próbuję jeść dużo owoców i
        warzyw ale na razie nie pomaga.
        • mouchi Re: zaparcia 28.10.02, 15:37
          na mnie dobrze działa kolacja w postaci sałatki warzywnej (pomidor, ogorek,
          kukurydza, cykoria, może być kalafior i co kto lubi) doprawionej oliwą z oliwek
          i octem cytrynowym. rano ulga murowana
      • charissa Re: zaparcia 15.11.02, 10:45
        ja tez mialam problem z zaparciami i przerzucilam sie na platki/ otreby owsiane
        i przenne + jogurty na sniadanie.
        Na poczatku moja przemiana materii sie poprawila, ale teraz od jakiegos
        miesiaca znow mam problemy z oproznianiem.
        I co dalej???
    • kz___ Re: zaparcia 17.10.02, 17:28
      dorota371 napisała:

      > Co zrobić żeby regularnie robić!

      Dwie szklanki wody (ja pije niegazowana) rano na czczo, przed sniadaniem. Po
      pieciu minutach efekt murowany.

      kz
    • martunia11 Re: zaparcia 30.10.02, 09:04
      Witam wszystkich

      Ja też mam te... problemy, zwłaszcza gdy jem słodycze (czekolade), chpisy,
      frytki itp. Do tego mam mało ruchu, niestety nie chodze na żadną giumnastyke.
      Jeszcze w liceum odkryłam herbatki przeczyszczające (Figura1, Figura2, senes)
      potem tabletki z senesem (Xenna), a nawet alax (chociaz ten na mnie nie
      działał). Nie poszłam spac bez wypicia takiej herbatki. Inaczej miałam straszne
      problemy z załatwianiem się . I tak przez 4 lata. Wszyscy mi na około mówili ,
      ze musze to odstawić bo inaczej się uzależnie i bede miała straszne problemy.
      Poźniej zaczęłam się odchudzać pomagająć sobie tymi herbatkami i efekt był
      znacznie szybszy niż przy normalnym odchudzaniu.
      Na szczęscie udalo mi się odstawić te herbatki (szczerze mówić miałam już dość
      senesu i tak jest do dzisiaj nie znosze tego zapachu nie mówiąć juz o smaku)
      Niestety w między czasie trochę przytyłam i od dłuższego czasu próbuje
      schudnać. Nie mam wielkich problemów z zaparciami ale niestety przy niezdrowym
      pożywieniu nie funkcjonuje to wszystko tak jak powinno i chyba nigdy nei bedzie
      bo poprostu taki mam juz metabolizm.
      Ostatynio jednak wpadła mi w ręce herbatka wpsomagająca odchudzanie też z
      senesem (ale bardzo małe ilośc jest zupełnie nie wyczuwalny) Herbata nazywa sie
      Chudeus Fix koszt ok. 7 zł i jest bardzo dobra. Od czasu do czasu kiedy nie
      mozna zrobić tego co się powinno, polecam zaplikowanie sobie tej herbatki. Jest
      bardzo smaczna, nie ma po niej skutków ubocznych (ja po senesie miałam bóle
      brzucha) no i sa skutki juz następnego dnia rano...
      Nie namawiam nikogo do niczego, ale organizmowi trzeba czasami pomóc :-)

      Pozdrawiam
    • easy03 Re: zaparcia 30.10.02, 13:56
      Tez niestety cierpie na te "chorobe cywilizacyjna". Szczegolnie nasila sie to
      na roznego rodzaju wyjazdach (wakacje). Probowalam wielu rzeczy - Figura,
      Forlax, sok jablkowy naczczo - ostatnio nawet zainteresowalam sie
      hydrokolonoterapia (czyszczenie jelit za pomoca wody o roznej temperaturze i
      cisnieniu - 300 PLn :-))) ale odkrylam cos co +/- uregulowalo moj metabolizm.
      To woda zrodlana o nazwie "Wielka Pieniawa" z Polanicy Zdroj. Jest ona
      lecznicza przy wszelkiego rodzaju problemach z trawiniem. Do kupienia w
      kartonach 5L - 14 PLN lub malych (chyba pollitrowych) buteleczkach. Bardzo
      polecam...
      • carolina80 Re: zaparcia 13.11.02, 20:06
        Witajcie, ja też cierpię na zaparcia i także sięgałam po srodki z senesem:
        figura, alax, xenna. Stosowałam je w przeraźliwych ilościach jako wspomagacz
        odchudzania, przy czym prawie nic nie jadłam. Schudłam faktycznie, ale tak padł
        mi system odpornościowy, że wylądowałam w szpitalu z poważnym zapaleniem płuc.
        Teraz jest juz o.k., zmieniłam podejście do odchudzania, ale zaparcia
        pozostały, mimo ze jem duzo warzyw i owoców. Jak ognia unikam senesowych
        specyfików, odkryłam za to Regulavit3- mieszanka samych owoców, także w pysznym
        truskawkowym smaku i to na mnie działa, nie stosuję jej 3 razy dziennie jak
        zaleca producent (o wiele rzedziej) i to wystarcza, pomocne mi są również
        gotowane tarkowane buraczki, a kiedy juz naprawdę nie mogę i sie powaznie męczę
        jem kapustę kiszoną, popijając maślanką. Tego nie polecam, brzuch boli, ale
        rano ulga.
        • kysu Re: zaparcia 16.11.02, 15:01

          >
          > jem kapustę kiszoną, popijając maślanką. Tego nie polecam, brzuch boli, ale
          > rano ulga.

          w takim stylu to ja polecam gruszke plus kawke ;)
          gwarantowane szybkie wyprozenienie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka