Dodaj do ulubionych

dieta w cukrzycy

08.02.03, 20:42
Poradźcie jak mam sie odchudzić w cukrzycy typu I
Niestety czesto podjadam słodycze........
Obserwuj wątek
    • lilablue Re: dieta w cukrzycy 13.02.03, 18:11
      Jestem cukrzykiem, typu I tak jak Ty, udało mi sie schudnąć swego czasu 10 kg.
      Kosztowało mnie to niestety wiele wysiłku i pracy, przede wszystkim bardzo
      ograniczałam ilość węglowodanów, nawet do 10, to naprawdę jest możliwe! :)
      jadłam więcej mięska i białka, ale pamiętaj że białko w większej ilości też
      wymaga insuliny, wszak szklanka mleka to 1 WW. Oczywiście ruch, jestem
      strasznie nie systematyczna ale chodziłam troszkę na siłownię, jeżdziłam na
      rowerze no i strasznie się pilnowałam. Ostatecznie zbędne kilogramy pokonałam
      przez tydzień pijąc tylko sok pomidorowy. Niestety przy takim ograniczeniu
      weglowodanów nie rzadko miałam ketony, ale to naturalne gdy spalają się
      tłuszcze. Życzę Ci dużo powodzenia i samozaparcia, ale przede wszystkim niedaj
      się zwariować jakimś niskotłuszczowym dietą, normalnie jedz masełko, jajka,
      tylko zdecydowanie mniej węglowodanów, a jak masz ochotę na coś słodkiego to
      zrób sobie jakiś deser na przykład truskawki z fruktozą albo kanapke z dzemem
      dla cukrzyków.
      • easy123 Re: dieta w cukrzycy 13.02.03, 21:36
        Normalnie zwalczam optymalnych jak stonke ziemniaczana, uwazam ich za sekte i
        do tego natretow. Ale w twoim przypadku byc moze ich dieta by sie sprawdzila.
        Zwaz ze jest w tym troche ryzyka jako ze dlugoterminowe efekty diety optymalnej
        nie sa znane.
        • lilablue Re: dieta w cukrzycy 14.02.03, 14:32
          Nie mówię że dieta optymalna jest zła, ale zwróć uwagę że osobom pragnącym
          schudnąć proponuje się spożywanie około 30-50 gram węglowodanów czyli około 2-
          4 WW, to bardzo mało, pojawia się kwasica ketonowa, ponad to duża ilość
          tłuszczu w posiłkach spowalnia działanie insuliny, cukry są podwyższone, być
          może gdyby stosować tę dietę w odpowiednim ośrodku, na wczasach optymalnych czy
          czymś takim, uważam (a mówię o tym z autopsji) że lepiej nie ryzykować z tą
          dietą w domu. Owszem mięsko, białko, ale napewno nie rzeczy tak tłuste i w
          takiej ilości jak proponuje Kwaśniewski.
          • chris13 Re: dieta w cukrzycy 22.02.03, 06:02
            lilablue napisała:

            > Nie mówię że dieta optymalna jest zła, ale zwróć uwagę że osobom pragnącym
            > schudnąć proponuje się spożywanie około 30-50 gram węglowodanów czyli około 2-

            > 4 WW, to bardzo mało, pojawia się kwasica ketonowa, ponad to duża ilość
            > tłuszczu w posiłkach spowalnia działanie insuliny, cukry są podwyższone, być
            > może gdyby stosować tę dietę w odpowiednim ośrodku, na wczasach optymalnych
            czy
            >
            > czymś takim, uważam (a mówię o tym z autopsji) że lepiej nie ryzykować z tą
            > dietą w domu. Owszem mięsko, białko, ale napewno nie rzeczy tak tłuste i w
            > takiej ilości jak proponuje Kwaśniewski.
            >
            > Witam,wiesz z autopsji czyli stosowalas DO
            dobrze zrozumialem?
            krzysztof
            DOzdrowka.
            • lilablue Re: dieta w cukrzycy 23.02.03, 20:26
              Tak, w moim przypadku - niestety tak.
              • chris13 Re: dieta w cukrzycy 28.02.03, 23:40
                lilablue napisała:

                > Tak, w moim przypadku - niestety tak.
                >
                Witam,zdradz mi sekret,jak mozna stosowac np.
                DO nie znajac jej zasad.
                Z tego co piszesz to nie znasz DO a stosujesz.
                kc
          • krystyna-opty Re: Jaka to dieta? 26.02.03, 11:47
            essai napisała:

            Wiele osob jest zafascynowanych dieta Kwasniewskiego,
            > dzieki niej chudna i to bardzo. Ja sie obawiam, ze mimo iz sie wyglada
            szczuplo i ladnie, po kilku latach moze szwankowac zdrowie. Co o tym myslicie?

            Tu protestuję. Jestem na diecie optymalnej 4,5 roku, kiedys byłam bardzo
            poważnie chora i zaliczyłam kilka operacji i wiele schorzeń. Od tych kilku lat
            czuję się znowu zdrowa, przeszły nawet uporczywe bóle głowy i wszystkie
            dolegliwości przewodu pokarmowego, a waga 53 kg/161 cm
            Od tłustego jedzenia się NIE TYJE, ja z własnego doswiadczenia dowiedziałam
            się, że tyje się od nadmiaru zjadanych węglowodanów.
            Jeśli chcesz byc na diecie Montignaca, czemu nie?
            Obecnie grupa dyskusyjna pl.misc.dieta cały czas o tej diecie dyskutuje, możesz
            więc do nich dołączyć, tam ustawicznie zastanawiają się czy zjeść miskę ryżu,
            czy otrębów... itp. Cóż... można i tak spędzać życie.
            Ja w każdym razie osobiście tę dietę odradzam.

            Krystyna

            P.S. A o schorzeniach, które własnie na DO ustępują można poczytać w listach od
            zdrowiejących ludzi na stronach, np.
            republika.pl/optymaln ;
            forum.optymalni.org/


            • carbogrom Re: Jaka to dieta? 26.02.03, 11:49
              krystyna-opty napisała:

              > essai napisała:
              >
              > Wiele osob jest zafascynowanych dieta Kwasniewskiego,
              > > dzieki niej chudna i to bardzo. Ja sie obawiam, ze mimo iz sie wyglada
              > szczuplo i ladnie, po kilku latach moze szwankowac zdrowie. Co o tym
              myslicie?

              Co raz lepiej sie czuje !! :-))

              Sowa

              7-dmy rok Diety Optymalnej
          • krystyna-opty Re: dieta w cukrzycy 26.02.03, 11:57
            lilablue napisała:

            > Nie mówię że dieta optymalna jest zła, ale zwróć uwagę że osobom pragnącym
            > schudnąć proponuje się spożywanie około 30-50 gram węglowodanów czyli około 2-

            > 4 WW,

            Czy ja dobrze czytam??? 4 (cztery) gramy węglowodanów???
            I tak rodzą się plotki.
            Zaleca się 30-50 gram czystych węglowodanów, a to jest na ogół w średnim
            obrazowym przeliczeniu około 300 (trzystu) gramów warzyw dziennie.
            Tych plotów o diecie optymalnej jest juz tyle, że sami optymalni mają
            serdecznie dość by je ustawicznie prostować. Zwłaszcza, że takich "straszaków"
            jak w tym wątku easy123 jest sporo, sama się boi tłuszczu to i niech inni tez
            się boją...

            to bardzo mało, pojawia się kwasica ketonowa, ponad to duża ilość
            > tłuszczu w posiłkach spowalnia działanie insuliny, cukry są podwyższone, być
            > może gdyby stosować tę dietę w odpowiednim ośrodku, na wczasach optymalnych
            czy
            >
            > czymś takim, uważam (a mówię o tym z autopsji) że lepiej nie ryzykować z tą
            > dietą w domu. Owszem mięsko, białko, ale napewno nie rzeczy tak tłuste i w
            > takiej ilości jak proponuje Kwaśniewski.

            Jeśli się ma mocno namieszane w głowie takimi wiadomościami, jak m.in. tutaj to
            rzeczywiście samemu nie jest się w stanie zrozumieć jaka jest prawda.

            Krystyna
            • lilablue Re: dieta w cukrzycy 28.02.03, 13:13
              krystyna-opty napisała:

              >
              > Czy ja dobrze czytam??? 4 (cztery) gramy węglowodanów???
              > I tak rodzą się plotki.

              Żle czytasz, a to świadczy ze nie masz bladego pojęcia o cukrzycy i może nie
              powinnaś zabierać głosu w wątku dotyczącym cukrzycy i diety odpowiedniej dla
              osoby na nią chorującą i pragnącą zrzucić pare kilo a nie tego jak cudowna jest
              dieta optymalna.
              WW to jednostka którą stosują diabetycy, 1WW to 10-12 węglowodanów, więc mówiąc
              o 4 WW miałam na myśli 40 gram węglowodanów.
        • krystyna-opty Re: dieta w cukrzycy 26.02.03, 12:16
          easy123 napisał:

          > Normalnie zwalczam optymalnych jak stonke ziemniaczana, uwazam ich za sekte

          Uważać to Ty możesz wiele, mądralo, ale zanim zaczniesz straszyć "sektą
          optymalnych" to może przeczytaj sobie artykuł z tej strony:

          www1.gazeta.pl/nauka/1,34148,1340057.html

          > i do tego natretow.

          Natrętna to Ty jesteś ze swoimi epitetami i "zwalczaniem" optymalnych.

          > Ale w twoim przypadku byc moze ich dieta by sie sprawdzila.

          W Twoim przypadku też by się przydała, przestałabyś tak oczerniać innych i
          zaczęłabyś bardziej obiektywnie patrzeć na innych.

          > Zwaz ze jest w tym troche ryzyka jako ze dlugoterminowe efekty diety
          optymalnej
          >
          > nie sa znane.

          A ile to "długoterminowy efekt"? 35 lat to jeszcze za mało?
          A jakie długoterminowe skutki są w zdrowiu społeczeństwa, czy Ty tego nie
          widzisz? Poczytaj na forum jakie problemy mają młodzi ludzie (niepłodność bije
          rekordy w ilości wątków) i bynajmniej nie są to ludzie na diecie optymalnej.

          Krystyna

          • splenda Krystyna-opty 03.03.03, 00:00
            czytam tych nieoptymalnych i wyraznie widze ze to oni 'zwalczaja', "tepia" itd
            Natomiast Optymalni co najwyzej wyjasniaja, cierpliwie tlumacza i nawet jak tu
            czytam - odradzaja diete optymalna...

            Powiedz czy np jedzac mala ilosc warzyw, powiedzmy z puszki, i majad do wyboru
            dodanie malej ilosci oleju lub masla: ktory tluszcz jest lepeij wybrac?
            Dziekuje.
            • krystyna-opty Re: Krystyna-opty 03.03.03, 13:49
              splenda napisał:

              > czytam tych nieoptymalnych i wyraznie widze ze to oni 'zwalczaja', "tepia"
              itd Natomiast Optymalni co najwyzej wyjasniaja, cierpliwie tlumacza

              Dziękuję, jak miło, że jednak ktoś to zauważył. : )

              i nawet jak tu
              > czytam - odradzaja diete optymalna...

              Nie można diety stosować wbrew własnej woli. Nawet matka nie jest w stanie
              wymusić siłą na dziecku, aby jadło wbrew jego własnej woli. No i poza domem
              dziecko zjada też co chce i co mu w oczy wejdzie, a najczęściej są to słodycze,
              dlatego dziecku lepiej cierpliwie wyjaśniać.

              > Powiedz czy np jedzac mala ilosc warzyw, powiedzmy z puszki, i majad do
              wyboru dodanie malej ilosci oleju lub masla: ktory tluszcz jest lepeij wybrac?
              > Dziekuje.

              Dla żywiących się optymalnie o wiele lepsze jest masło, niż nawet oliwa z oliwek
              Masło śmietankowe w 100g ma tłuszczów nasyconych aż 50,28 ; jednonienasyconych
              22,41 ; a wielonienas. tylko 1,2
              Oliwa z oliwek tylko 14,86 NKT ; aż 70,12 NNKT ; i aż 10,61 WNKT
              Jest więc spora różnica w ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, co jak
              wiadomo ma istotny wpływ na powstawanie wolnych rodników niszczących sprawną
              regenerację komórek, stąd szybkie starzenie się niektórych osób mimo młodego
              wieku.

              Ja oprócz masła także używam śmietanki 30%, chociaż i oliwa z oliwek też mi się
              czasem zdarza, np. do surówki z kiszonej kapusty.

              Pozdrawiam
              Krystyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka