Dodaj do ulubionych

PWT --- startuję

08.02.07, 12:11
Hej mam na imię Ania i od dziś startuję z PWT.
Ważę 76,5 kg (ale to dziś zwykle 77 kg)
Wzrost 170 zm, innych wymiarów nie podam bo nie wiem a moje dziecko mi
centymetr gdziś schowało i nie wiem gdzie...

Powiem Wam, że ciężko było zdobyć sok z żurawiny... a o mrożonce mogę
zapomnieć, takie duże miasto a nigdzie nie ma... (Katowice) o no może we
wszystkich sklepach jeszcze nie byłam...

No cóż chyba tyle we wstępie, trzymajcie kciuki za mnie!

Pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • olanc Re: PWT --- startuję 08.02.07, 14:19
      Cześć Aniu, z sokiem też miałam problem, spróbuj w sklepach ze zdrową żywością,
      ja kupowałam w Zabrzu w takim sklepie na gł. ulicy, chyba 3 Maja ?
      Z kolei mrożone żurawiny jakiś czas temu kupiłam w Auchan Katowice, ale
      ostatnio już nie było. Może więc Makro ? Dziewczyny piszą, że w Makro mrożone
      żurawiny są, ale jeszcze tego nie sprawdziłam. Warto poszukać, bo sok domowej
      roboty jest o niebo lepszy :).
      • mamuletka Re: PWT --- startuję 08.02.07, 17:22
        Byłam już w Makro, Geancie, Leclerku (kurcze nie wiem czy dobrze to napisałam)
        i Auchan w Mickołowie i jeszcze w Tesco i wszędzie echo z mrożonką.... trzeba
        jeździć dalej i tyle...
        • misia_mama_ptysia Re: PWT --- startuję 08.02.07, 23:54
          Cześć , tu misia :)) pozdrwiam serdecznie i witam .
          Ja próbuję zacząć - to najwłaściwsze słowo, nie mam nadal serwatki, ale chyba
          w końcu zamówię. I wezmę się do roboty, póki co piję żurawinę , koktajl , olej
          lnany, zmobilizowała mnie kompotzsushi /nigdy nie jestem pewna czy dobrze
          napiszę/, ta dziewczyna ma nie tylko efekty, ale i wiedzę, hmmmm
          • mamuletka Re: PWT --- startuję 09.02.07, 08:39
            ja też serwatki na razie nie mam, ale mam plan żeby ją kupić, choć tyle,...
        • scintilla Re: PWT --- startuję 11.02.07, 05:09
          Ja kupiłam kiedyś żurawiny w Auchan w Mikołowie...jeszcze niedawno (ok 2 tyg
          temu) były dostępne w sklepach warzywnych w Gliwicach, ale w zabójczych cenach.

    • mamuletka Re: PWT --- startuję 10.02.07, 10:33
      Wyczytałam że mogę jedną kawę wypić jeśli to konieczne, ponieważ mam zawsze
      niskie ciśnienie więc dziś ją wypiję a co tam... jakoś żyć muszę...
      • kompotzsushi Re: PWT --- startuję 10.02.07, 15:14
        Hej, mamuletko!
        Wstrzymuj się z tą kawą, ja tak rozumiem zalecenia w książce, że "jedna
        filiżanka naturalnej kawy" rano - to jest kawa figowa albo zbożowa.

        Ja też mam niskie, ba, cholernie niskie ciśnienie, ale...
        1. Chociaż chodziłam "śnięta" przez co najmniej 2 tygodnie (a ból głowy i mój
        stan trzeciego dnia to była makabra), to jednak się nie złamałam i do kawy nie
        wróciłam (chociaż "normalnie" piłam po 5 kaw dziennie). Wiesz, co robiłam, jak
        było najgorzej?
        2. Piłam trochę herbaty, niezbyt mocnej, najczęściej wystarczała 1/3 filiżanki,
        raz na kilka dni. Jak organizm odzwyczai się już trochę od kofeiny, to naprawdę
        wystarczy odrobina herbaty (ja piłam czarną, choć pewnie lepiej zieloną...).
        3. A teraz, po miesiącu, wszystko mi przeszło: głowa w ogóle nie boli (ostatni
        raz bolała mnie miesiąc temu, trzeciego dnia diety), nie chodzę półprzytomna,
        czuję się świetnie, wyglądam też znacznie lepiej. Warto być konsekwentnym.
        Myślę, że bardzo pomaga mi też to, że regularnie ćwiczę (2x siłownia, 2x aerobik
        lub joga, na tydzień). To chyba normalizuje ciśnienie.
        Polecam!

        Nie poddawaj się! Walcz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka